CO TO JEST KATHARSIS

W dziale Katharsis możesz opowiedzieć swoją historię by dać sobie możliwość oczyszczenia się z zalegających przez długi czas emocji lub "wyrzucić" z siebie wszystko, to co burzy Twój wewnętrzny spokój. Możesz także kogoś przeprosić lub komuś wybaczyć i przesłać swą wiadomość do adresata.

Swoją wypowiedź możesz upublicznić oraz pozwolić innym użytkownikom Plasterka na zamieszczanie swoich komentarzy. Wszystko po to, by odzyskać pełen wewnętrzny spokój, by pojednać się z sobą i z innymi.


Kliknij tutaj, by opisać swoją historię.

Anonimowy 01.01.2020, 13:23
Witam,mam duży problem z małżeństwem a mianowicie od czego zacząć jesteśmy 12 lat ze sobą w sumie od roku w małżeństwie. 2 lata temu mąż przyszły zachorował wszystko zrobiłam żeby jego z tego wyciągnąć najlepszych lekarzy itd dzwoniłam załatwiałam ...a teraz obecnie już wyzdrowiał .Nie rozumiem teraz jego zachowania obwinia mnie za wszystko za to że się wtrącam w jego ...
Anonimowy 29.12.2019, 22:29
Witam!
Mam 13 lat i ostatnio czuję się coraz gorzej psychicznie. Około pół roku temu odwrócili się ode mnie znajomi, skończyły się „przyjaźnie” i od tego czasu nie wychodzę z domu, tylko sporadycznie. Czuję się samotna i odrzucona. Najgorsze jest, to że nie znam przyczyny, bo stało się to nagle. Drugim problemem jest nauka, z którą nie mam problemów, ale przez nią jestem ...
Anonimowy 11.11.2019, 23:06
Hej mam 15 lat i ostatnio straciłam chęć do życia, zaczęłam sie okaleczać chociaż tego nie chce:/ moi rodzice mają mnie kompletnie gdzieś i nie rozumieją mnie, nawet ze mną nie rozmawiają. Czuje ze mam jakąś nerwice i żeby nie wyżywać się na innych, robie to na sobie, okaleczając się:(
Anonimowy 02.11.2019, 20:54
To mój pierwszy wpis na forum. Postaram się opowiedzieć swoją historię dokładnie. Bardzo denerwuję się pisząc to, więc naprawdę mogę robić błędy w składni. Boję się że nikt tego nie przeczyta, mało aktywne to forum.

Mam 16 lat i nienawidzę swojego życia. Nienawidzę szkoły do jakiej chodzę. Mieszkam na małej wsi, gdzie nie mam kontaktu z cywilizacją.Moje problemy mam ...
strachu 01.11.2019, 11:02
strachu Mam 35 lat. Pochodzę z rozbitej rodziny. Podczas wychowania, a właściwie czegoś w stylu sampopasu kompletny brak obecności ojca -męskiego wzorca zachowań kształtujących chłopca w mężczyznę. Bierność i brak stawiania wymagań podczas opieki przez matkę.
Jestem nie zdolny do budowania trwałych prawdziwych relacji z kobietami. Nie stworzyłem małżeństwa, nie mam dzieci. Brak ...
Anonimowy 01.10.2019, 15:38
Moja synowa i syn miszka ze mna i mężem oddaliśmy drugie piętro domu mąz z synem wyjeżdzją czesto za granice do pracy ja pracuję i zajmuję sie domem pomagam przy wnuku w okresie drugiej ciąży musiałam zawsze po pracy zajmowac sie 3 letnim wnukem gdyz ciąza była zagrożona.Pomogłam im się urządzić pomogłam finansowo nadal pomagam nawt dużo dobże mi sie powodzi więc dlaczego ...
Brak komentarzy | więcej
Anonimowy 12.09.2019, 22:10
To mój pierwszy wpis na jakimkolwiek forum. Aktualnie staram się wyjść z bulimii, ale niestety nie jest łatwo. Spotykam się z dużym niezrozumieniem ze strony rodziców, jak również przyjaciół(którzy chyba są przyjaciółmi tylko w teorii). Cały czas czuję się bardzo samotna i oceniana przez wszystkich w okół. Sytuacja w domu z resztą też nie jest lepsza, mój ojciec powrócił ...
Anonimowy 04.09.2019, 15:38
Witam,
Mam 36 lat od najmłodszych lat mam doczynienia z przemocą fizyczna jak i psychiczną, ta 1 zaprzestała jakieś 15 lat temu na skutego tego pogorszyło się z tą drugą. W wieku 24 lat miałam myśli samobójcze i nawet na kartce spisałm tzw. mój testament ale podniosłam się z tego, nawet wyjechałam za granice, żeby nowy etap życia zacząć i zapomnieć o tym wszystkim niestety ...
worrylessxo 03.09.2019, 02:53
worrylessxo Dzisiaj poczułam, że swoją historią muszę się podzielić z innymi. Mam 23 lata, myślę że jestem bardzo silna, wytrzymała. Jednak jestem tylko człowiekiem, a w moim świecie jestem skazana na milczenie na temat mojego bólu. Wiecie jak to jest, jeśli ktoś jest silny - nie trzeba go słuchać bo radzi sobie zapewne na 100% i wręcz powinien jeszcze dźwigać krzyże za innych. Niestety ...
Krwad Dzień dobry. Nie wiem od czego tu zacząć. Jestem w dużej rozsypce emocjonalnej. Mam chłopaka ktory mieszka daleko. Przeprowadza się do anglii. Jest dość duzy problem bo napisał mi w wiadomosci ze nie może spać w nocy bo mysli o tym caly czas. Przez pracę i szkole nie będzie mial czasu aby sie ze mna spotkać nawet w przerwy bo przecież musi wrócić do rodziny. Powiedział że ...
Brak komentarzy | więcej