CO TO JEST KATHARSIS

W dziale Katharsis możesz opowiedzieć swoją historię by dać sobie możliwość oczyszczenia się z zalegających przez długi czas emocji lub "wyrzucić" z siebie wszystko, to co burzy Twój wewnętrzny spokój. Możesz także kogoś przeprosić lub komuś wybaczyć i przesłać swą wiadomość do adresata.

Swoją wypowiedź możesz upublicznić oraz pozwolić innym użytkownikom Plasterka na zamieszczanie swoich komentarzy. Wszystko po to, by odzyskać pełen wewnętrzny spokój, by pojednać się z sobą i z innymi.


Kliknij tutaj, by opisać swoją historię.

Cassini Uznałem że sen zwany moim zyciem ,nie powinien sie skończyć niespodziewanie .Bardzo powoli oczyszczałem siebie z myślenia o przyszłości .Pozbywam się pamiątek ,bo tego mi nie żal.Nie ma już emocji ,nerwów zwiazanych z "byłą" awarią małżeńską .Jedyną i naprawdę wieką satysfakcję sprawia mi praca.Ale wyłacznie tym żyć nie potrafię .
Minęła bezsenność ...
Anonimowy 30.01.2019, 15:33
Od czego tu zacząć sama niewiem. Może tak jestem z partnerem od 13 lat mamy półtora rocznego synka. Niby fajnie ale jednak nie fajnie. Jestem na jego utrzymaniu bo zarobki przekraczają "jego" żebym mogła dostać zasilek i mieć swoje pieniądze. A więc o każdy pieniądz musze się prosić i nawet ostanio tłumaczyć. Stwierdził że dając mi 2 tys.powinno mi starczyć na ...
Brak komentarzy | więcej
Anonimowy 29.01.2019, 23:00
Pracuję w hotelu w wiosce ( za małe na miejscowość), zaczynając tam prace czułam się źle, zewsząd było czuć niechęć pracowników do siebie na wzajem.. Utknęłam tam na ponad 2 lata w tym czasie się zakochałam w kimś stamtąd, pracujemy razem, mówi się ze romans w pracy to zło,ciężko było mi z tym na początku, bo czułam przekraczam granice jakiej nie powinnam. Jesteśmy ...
Brak komentarzy | więcej
izasz86 27.01.2019, 14:14
izasz86 Witam jestem tu nowa i potrzebuje wsparcia od was bo nie wiem co mam myśleć... Jestem z moim chłopakiem już 9lat mamy 2coreczki 7lat i 4mc. Zauważyłam, że jest wobec mnie obojętny... Dlatego zadawałam mu kilka pytań czy mnie naprawdę kocha mówił że naprawdę mnie kocha jest ze mną szczęśliwy... Pytałam czy zawsze będziemy razem to mówił "czy mam być miły czy ...
Anonimowy 25.01.2019, 01:24
Witam, mam 25 lat i jestem mama świetnego 1.5 rocznego chlopca. Obecnie mieszkamy za granicą z ojcem dziecka, który jako jedyny pracuje, do domu wraca chwilę po 17 i od progu zaczyna sprawdzać telefon, popatrzy na syna przez kilka minut i znów wraca do tel, z kolei ze mną w ogóle by nie musiał rozmawiać, nie mówiąc już o przytuleniu czy pocałunku, których już dawno w naszym ...
Anonimowy 15.01.2019, 09:33
Hej. Piszę to z ciężkim żalem przyznania się,że mam problem... Odkąd pamietam zawsze byłam nerwowym dzieckiem. kłótnie z rodzicami,z przyjaciółmi. Zawsze obiecuje poprawę,ale kończy sie tak jak sie kończy...od 3 lat mam partnera, na którym bardzo mi zależy. Ale moje zachowanie powoli wyniszcza ten związek...do tego stopnia ze aktualnie partner nie chce mnie widziec na oczy... ...
Anonimowy 15.01.2019, 07:56
Witam wszystkich. Mam 26 lat i od pewnego czasu odczuwam dyskomfort nawet nie wiem jak to dobrze określić. Mam natłok myśli i jest mi ciężko. Jestem bardzo wrażliwą osobą, bardzo łatwo mnie zranić, wiele rzeczy mnie wzrusza, czasem ze stresem radzę sobie poprzez łzy, gdy jestem szczęśliwa mam podobnie. Procz tego brak mi pewności siebie, na co dzień zgrywam tylko pewna siebie, w ...
Anonimowy 06.01.2019, 18:33
Hej mam 15 lat. Jestem młoda osoba i wiem ze jeszcze dużo przedemna ale od paru lat mam problemy ze sobą. Otóż od 1 gimnazjum zaczęłam mieć fobie społeczna bałam się koszmarnie ludzi. Niepotrafilam nawet wejść normalnie do sklepu bo się bałam powiedzieć słowo . Bałam się iść do tablicy zamienić słowo z kolega czy nowa poznana osoba. Miałam straszna niska samoocenę. ...
Anonimowy 05.01.2019, 22:38
Mam 22 lata i od kilku miesięcy jestem w swoim pierwszym związku. Od początku było tak, że on był bardziej pewny swoich uczuć niż ja. Dodatkowo wiem, że boję się zobowiązań. Chciałam spróbować, bo to fantastyczny chłopak; ma to, czego oczekiwałabym od drugiego człowieka.
Ostatnio pokłóciliśmy się, byliśmy wręcz na skraju rozstania. Teraz nie wiem co robić. Czy dać sobie ...
Anonimowy 04.01.2019, 16:26
Jestem mezatka od 3 lat, nie mamy dzieci. Jeszcze przed zareczynami rozmawialam z mezem o tym, ze po slubie nie bede chciala mieszkac w jego rodzinnym miescie z racji problemow z jego rodzina (wscibskosc, pouczanie, wtracanie sie do wspolnego zycia). Powiedzial ze ok i ze po slubie razem pomyslimy nad przeprowadzka. Rok pozniej znalazlam dom, ktory wspolnie zdecydowalismy, ze chcemy nabyc - ...