katharsis3
Wybrana wiadomość nie istnieje

CO TO JEST KATHARSIS

Zapewne wiesz, że czasem ludzie noszą w sobie zranienia. Nieraz mija wiele lat zanim gotowi są powiedzieć "Przepraszam" lub "Wybaczam", czasem ta gotowość przychodzi nieco za późno...

W dziale "Katharsis" możesz opowiedzieć swoją historię by dać sobie możliwość oczyszczenia się z zalegających przez długi czas emocji. Możesz kogoś przeprosić lub komuś wybaczyć i przesłać swą wiadomość do adresata, możesz również upublicznić wypowiedź pozwalając użytkownikom plasterka na zamieszczenie swoich komentarzy. Wszystko po to by odzyskać pełen wewnętrzny spokój, by pojednać się z sobą i z innymi.

Swoją historię, pragnienie przeproszenia bądź wybaczenia możesz dodatkowo opowiedzieć w programie "Ostatnia szansa"

jestem 09.02.2012, 15:36
...
jestem Może to żadne przeproś-wybacz.. ale to wszytko co jest we mnie..

"Nie pozwól abym cię zwiódł
Niech nie zwiedzie cię moja twarz.
Noszę bowiem tysiąc masek – masek, których boję się zdjąć,
a żadna z nich nie jest mną.

Udawanie jest sztuką, która stała się moją drugą naturą.
Ale ty nie daj się oszukać.
Zaklinam cię na Boga, nie pozwól się oszukać. ...
Brak komentarzy | więcej
RaVeRa 15.01.2012, 20:04
RaVeRa Pisałam tutaj dawno temu po tym jak zostawił mnie chłopak. Aktualnie jesteśmy razem.
Otóż 1 października zmarł mój Tata. Z czasem nie jest łatwiej wręcz gorzej. Nie umiem spać. Na niczym mi nie zależy. Mój Tata był dla mnie najważniejszą osobą w życiu.
Jestem zła na cały siat, bo trafił na lekarzy chamów. Miał raka. Czekaliśmy na konsultacje u onkologa ten go nie ...
raew 14.01.2012, 22:54
raew Hmm..wracam po długiej przerwie...cieszę się bardzo, że portal się rozwija i gratuluję :) No ale do rzeczy...
Tym razem nie wiem z czym konkretnie mam problem. Opisywałem go kiedyś psychologowi i psychiatrze, jednak prawdopodobnie nie potrafiłem go w pełni przedstawić i przez to zostałem potraktowany dość lekceważąco. Zawsze przedstawianie myśli na piśmie wychodziło mi lepiej. ...
damonnn 14.01.2012, 10:03
damonnn Kiedy byłam mała w moim domu bardzo często panował zgiełk, bracia robili problemy moim rodzicom a oni się denerwowali przez co dochodziło do kłótni albo ,, wojen " jak ja to nazywałam potocznie będąc dzieckiem. Pamiętam że siedziałam wtedy w pokoju i płakałam, słuchałam jak się kłócą ale jako dziecko byłam tak bardzo bezradna. Mijały lata a co jakiś czas wybuchała ...
weronka1123 09.01.2012, 21:43
weronka1123 "Witam,jestem rozwódką od 3 lat ,mąż zostawił mnie dla innej kobiety, ponieważ mając 3 małych dzieci nie dawałam rady spełniać obowiązków małżeńskich tak często jak on chciał ,przez te trzy lata ciągle żyłam nadzieją że wróci do mnie tym bardziej że wiedziałam iz nie zawsze układa mu się z nią dobrze ,wtedy liczyłam na jego powrót, (był taki okres kiedy chciał ...
Anonimowy 04.01.2012, 15:51
...
dlaczego...??
od roku jestem mężatką (z obecnym partnerem jestem od 5 lat), myślałam, że chcę tego ślubu, byciem żoną...- jednak pojawiają się takie momenty gdy zaczynam żałować, stwierdzam, że chciałabym się jeszcze"wyszaleć", poznać nowych ludzi, zobaczyć ten błysk w oku innego mężczyzny i poczuć się kobieco...- właśnie tego brakuje mi z moim mężem... ...
Anonimowy 13.11.2011, 21:43
znam od lat pewną osobę która ma już za sobą szpital psychiatryczny i ogólnie jest nie jest to ktoś emocjonalnie dojrzały czy w pełni zdrowy psychicznie. pomimo swoich 34 lat na karku i tytułu naukowego osoba ta jakby zatrzymała się na jakimś b. wczesnym etapie rozwoju.czuję się przez nią wykorzystywana emocjonalnie i zdradzana.zdradza moje tajemnice innym, gdy jej stan się ...
Anonimowy 02.11.2011, 23:29
Często "jestem" za czarną zasłoną... Boję się własnych myśli i słów - bywa, że mnie przerażają...
Mam mądrych, wyrozumiałych i kochających rodziców, mieszkam z nimi i moim 7-miesięcznym synkiem. Rodzice pomagają mi ile tylko mogą. Ale od wielu lat rodzą się między nami konflikty, najostrzejsze z ojcem. Po prostu - mamy zbyt podobne charaktery: wybuchowe, ...
jagienka Witam. Tylko jedna osoba można powiedzieć zawładnęła moim życiem,moimi myślami. Klasyczna historia, racjonalnie myśląc. Poznałam chłopaka w wieku 16 lat, którym byłam zauroczona od dłuższego czasu. Stał się moim przyjacielem , pierwszą miłością. I jak to się zwykle dzieje za pierwszym razem - bezgranicznie zaufałam że to się nigdy nie skończy. Traktowaliśmy się ...
Anonimowy 26.09.2011, 21:30
;((
Mam 19 lat.Od kąd pamiętam żyję w patologicznej rodzinie.Ojciec jest alkoholikiem,po spożyciu alkoholu ojciec wstrzyma burdy,używa przemocy wobec mnie i mamy.Mama nie jest lepsza od ojca.Również spożywa alkohol.Dużym ciężarem jest dla mnie to że ojciec jak popije próbuje wykorzystać mnie seksualnie,co do tej pory mu się nie udało.Całe to moje życie mnie przytłacza,nie widzę ...
aleja