siegnijpopomoc

CO TO JEST KATHARSIS

W dziale Katharsis możesz opowiedzieć swoją historię by dać sobie możliwość oczyszczenia się z zalegających przez długi czas emocji lub "wyrzucić" z siebie wszystko, to co burzy Twój wewnętrzny spokój. Możesz także kogoś przeprosić lub komuś wybaczyć i przesłać swą wiadomość do adresata.

Swoją wypowiedź możesz upublicznić oraz pozwolić innym użytkownikom Plasterka na zamieszczanie swoich komentarzy. Wszystko po to, by odzyskać pełen wewnętrzny spokój, by pojednać się z sobą i z innymi.


Kliknij tutaj, by opisać swoją historię.

oleq_solskier Mam 25 lat. Mam dom, fajną pracę, chłopaka. Mam pasję, zainteresowania, wydawałoby się, że mam normalne życie. Od urodzenia nie miałam jednak ojca. To znaczy on był, ale tylko fizycznie - takie wiecznie pijane ciało siedzące w fotelu.
Pierwszy raz zauważyłam, że z tatą jest "coś nie tak" w wieku może 7 lat podczas wakacji z rodzicami. Wracaliśmy z ogniska do ...
Brak komentarzy | więcej
Anonimowy 19.11.2018, 14:11
Cześć wszystkim. Mój problem jest taki ze podejrzewam u siebie nerwice.Mam różne myśli raz fajne raz tak wstrętne ze z nerwów np rzuciła talerzami. Jak byłam w ciąży z swoim stałym partnerem od 13 lat tak poklocilismy się ze dziecko które we mnie rosło miałam chęć z całych sił wyrwac sobie z brzucha.Oczywiście do żadnych złych rzeczy nie doszło. Jestem ciagle wkurzona. ...
Brak komentarzy | więcej
Anonimowy 17.11.2018, 10:10
Kocham mojego chłopaka a z drugiej strony w to wątpię. Bardzo mi na nim zależy, na jego szczęściu, szybko mu wybaczam, ogólnie wiem że go kocham ale jakoś tego nie czuje. Chcę z nim być ale ciągle czuje lęk przed tym że przestanę lub przestałam go kochać. Cierpię na nerwicę lękową może to ma jakiś związek? Jest jesień więc mogła się nasilic ale nie wiem co mam robić, ...
ane666 Hej wszystkim , jeszcze na początku roku pisałam nie raz tutaj o związku z narkomanem,ale od początku.
Poznałam go w autobusie brzmi banalnie ale w drodze do pracy, pracowaliśmy razem i dojeżdżaliśmy tym samym autobusem , pewnego razu po prostu się dosiadł.Miło się rozmawiało w pracy często się widywaliśmy aż zaiskrzyło. Zaczęliśmy się spotykać, niby wiedziałam, że jest ...
Anonimowy 12.11.2018, 19:02
Witam serdecznie Was wszystkich tutaj którzy tak i ja postanowili zwierzyć się ze swoich dręczących myśli..
A więc tak...moja przygoda zaczęła się 5 lat temu..młoda dorastająca dziewczyna w wieku 15 lat przeszukuje portale społecznościowe w pewnej chwili trafia na pewną osobę historia wszystkim znana ?
Rozmowa się kleiła od rana do nocy przez rok czasu...dzieliło nas 300 km ...
Anonimowy 10.11.2018, 00:18
Nie wiem co zrobić...myślę ze zwariuje od facetów!!Mam 31 lat, od 2 lat mieszkam w Hiszpanii, Przyjechałam tutaj do pracy. Generalnie zawodowo Wszystko układa się bardzo dobrze. Jestem w biegu zawodowym ale przez to czuje się spełniona. Od 27 roku życia mieszka za granica i jestem sama, rozwijam się bardzo zawodowo i jestem z tego dumna, jednakże w relacji z facetami nie radze sobie. ...
Anonimowy 08.11.2018, 05:23
Nie wiem co zrobić...mam 30 lat, od 3 lat mieszkam w Meksyku bo tutaj robię doktorat. Generalnie zawodowo wszystko układa się świetnie. Z doktoratu jestem bardzo zadowolona, oprócz tego pracuję w szkole i zajmuje się dziećmi. Dobrze zarabiam, dzieci mnie uwielbiają i ja je. Mam tu znajomych i jedną dobrą koleżankę. Moja rodzina i przyjaciele są w Polsce i gadamy przez internet. ...
Kaskamer 07.11.2018, 23:49
Kaskamer Witajcie chce wam opisać moją historie może ktoś z was mi pomoże może tez to przezywał
Mam taki problem ze rok temu zmarła mi babcia i dziadek a jeszcze w szpitalu do nich chodziłam i to było dla mnie najgorsze lecz wiem dobrze ze każdy kiedyś odejdzie z tego świata . A druga moja przypadłosc to ze po ciąży miałam takie objawy po jakiś czasie ze mi sie kreci w glowie ale jest ...
Anonimowy 04.11.2018, 18:18
Witam. Chciałbym opisać moja historie bo czuje ze zwariuje jeśli się z kimś tym nie podzielę. Sytuacja jest beznadziejna i sama nie wiem jak dorosła kobieta wydawałoby się że poważna i silna dała się tak złamać i stanąć pod ścianą. Zacznę od początku. Byłam w związku z mężczyzną przez 13 lat mamy dwójkę wspaniałych dzieci. Zawsze byłam tolerancyjna i ufalam ...
Kasia 29 21.10.2018, 20:29
Kasia 29 Witam. Mam taki może co dla niektórych wydać się błahy problem ale nie dla mnie. Od pół roku mam chłopaka. Mieszkamy razem wydawałoby się że wszystko jest w porządku ale od jakiegoś czasu mam wrażenie jakbym go nie obchodziła jakby już mnie nie kochał. Nie powiedział tego ale też dawno nie usłyszałam od niego że mnie kocha. Nie okazuje mi czułości, nie przytula jak kiedyś. ...
Katharsis konie