Katharsis konie

CO TO JEST KATHARSIS

W dziale Katharsis możesz opowiedzieć swoją historię by dać sobie możliwość oczyszczenia się z zalegających przez długi czas emocji lub "wyrzucić" z siebie wszystko, to co burzy Twój wewnętrzny spokój. Możesz także kogoś przeprosić lub komuś wybaczyć i przesłać swą wiadomość do adresata.

Swoją wypowiedź możesz upublicznić oraz pozwolić innym użytkownikom Plasterka na zamieszczanie swoich komentarzy. Wszystko po to, by odzyskać pełen wewnętrzny spokój, by pojednać się z sobą i z innymi.


Kliknij tutaj, by opisać swoją historię.

Anonimowy 15.01.2019, 09:33
Hej. Piszę to z ciężkim żalem przyznania się,że mam problem... Odkąd pamietam zawsze byłam nerwowym dzieckiem. kłótnie z rodzicami,z przyjaciółmi. Zawsze obiecuje poprawę,ale kończy sie tak jak sie kończy...od 3 lat mam partnera, na którym bardzo mi zależy. Ale moje zachowanie powoli wyniszcza ten związek...do tego stopnia ze aktualnie partner nie chce mnie widziec na oczy... ...
Anonimowy 15.01.2019, 07:56
Witam wszystkich. Mam 26 lat i od pewnego czasu odczuwam dyskomfort nawet nie wiem jak to dobrze określić. Mam natłok myśli i jest mi ciężko. Jestem bardzo wrażliwą osobą, bardzo łatwo mnie zranić, wiele rzeczy mnie wzrusza, czasem ze stresem radzę sobie poprzez łzy, gdy jestem szczęśliwa mam podobnie. Procz tego brak mi pewności siebie, na co dzień zgrywam tylko pewna siebie, w ...
Anonimowy 06.01.2019, 18:33
Hej mam 15 lat. Jestem młoda osoba i wiem ze jeszcze dużo przedemna ale od paru lat mam problemy ze sobą. Otóż od 1 gimnazjum zaczęłam mieć fobie społeczna bałam się koszmarnie ludzi. Niepotrafilam nawet wejść normalnie do sklepu bo się bałam powiedzieć słowo . Bałam się iść do tablicy zamienić słowo z kolega czy nowa poznana osoba. Miałam straszna niska samoocenę. ...
Anonimowy 05.01.2019, 22:38
Mam 22 lata i od kilku miesięcy jestem w swoim pierwszym związku. Od początku było tak, że on był bardziej pewny swoich uczuć niż ja. Dodatkowo wiem, że boję się zobowiązań. Chciałam spróbować, bo to fantastyczny chłopak; ma to, czego oczekiwałabym od drugiego człowieka.
Ostatnio pokłóciliśmy się, byliśmy wręcz na skraju rozstania. Teraz nie wiem co robić. Czy dać sobie ...
Anonimowy 04.01.2019, 16:26
Jestem mezatka od 3 lat, nie mamy dzieci. Jeszcze przed zareczynami rozmawialam z mezem o tym, ze po slubie nie bede chciala mieszkac w jego rodzinnym miescie z racji problemow z jego rodzina (wscibskosc, pouczanie, wtracanie sie do wspolnego zycia). Powiedzial ze ok i ze po slubie razem pomyslimy nad przeprowadzka. Rok pozniej znalazlam dom, ktory wspolnie zdecydowalismy, ze chcemy nabyc - ...
Anonimowy 03.01.2019, 23:08
Nie wiem co mam robić. Jestem młoda, mam 22 lata. Mój facet jest 6 lat starszy. Jesteśmy razem już 3 lata, ale ze względu na to, że to mój pierwszy facet to już sama nie wiem jak powinno to wyglądać.. Spodobał mi się od samego początku, ale wiadomo, że początki są prawie zawsze piękne. Po ok.4 miesiącach znajomości powiedział mi, że jest uzależniony od amfetaminy. Nie ...
Anonimowy 03.01.2019, 21:18
od 4lat jestem żoną hazardzisty. przegrywa wszystkie nasze pieniądze, sercr mi pęka, on nie potrafi podjąć się leczenia. chodzi jedynie na terapie, ktore nic mu nie daja. do osrodka zamkniętego nie pójdzie, bo nas nie stac. nabral za duzo kredytow, ktore splaca i nie moze sobie pozwoloc na przerwe od pracy. mam pelna glowe, nie radze sobie juz z jego uzaleznieniem, ciągłych kretactwach, ...
Anonimowy 03.01.2019, 13:53
Witam,
Jestem w związku prawie 7 lat. Jesteśmy małżeństwem od prawie 1 roku. Mam 25 lat, mój mąż 28.
Mój mąż nie chce się ze mną kochać.
Mieszkamy ze sobą prawie 3 lata, a problemy w tej sferze zaczęły się około 1,5 roku temu. Mój mąż zaczął ze mną się rzadziej kochać, ale kiedy pytałam go dlaczego tak jest, czy może jest to kwestia tego, że mu się nie podobam ...
Harcerz 02.01.2019, 11:40
Harcerz Witajcie!
Jestem w zupełnej rozsypce. Nieco ponad rok temu posypał mi się świat, a w zasadzie straciłem sens życia. Nieco ponad rok temu odeszła ode mnie moja kilkuletnia partnerka. Przez ten czas układało nam się dobrze, ale ja nie czułem do niej tego co ona do mnie. Nie byłem w stanie jej pokochać, ale nie potrafiłem od niej odejść, więc trwało to siłą rozpędu, wynikało ...
Anonimowy 02.01.2019, 00:01
Witam. Mam 22 lata i jestem dziewczyną. Piszę tutaj bo potrzebuję porady, wsparcia. Jest mi strasznie przykro a zarazem głupio. Czuję się okropnie, ponieważ już od kilku lat nie powiedziałam mojemu chłopakowi, którego bardzo zresztą kocham, całej prawdy. Zacznę od tego że pochodzę z patologicznej rodziny. Moja matka urodziła mnie w bardzo młodym wieku, ma trójkę dzieci, każde ...
siegnijpopomoc