SZCZĘŚCIE SZCZĘŚCIE

Szczęście - co to takiego?

23 członków | 80 postów

Utworzona: 21.06.2010, 12:12 przez aisa

Dyskusja

  • Monika2010 Monika2010 napisał(a):
    07.09.2010, 12:52
    na tej grupie więc ja zaczełam

  • wstega
  • Monika2010 Monika2010 napisał(a):
    07.09.2010, 12:51
    Ciekawie to ujołeś jarząbku422.Od dawna nikt nie pisał czegoś na te

  • jarzab422 jarzab422 napisał(a):
    22.08.2010, 09:50
    NO plasterkowicze.Rozumie ze juz jestescie po porannej gimnastyce? Zapowiada sie ladny dzien.I mysle sobie jak by tu ten ladnie zapowiadajacy sie dzien spedzic szczesliwym.Do konca dnia zostalo jeszcze 14 h.No nic pierwsze co zrobie to wylacze ta kupe zlomu co ja mam przed soba a potem ,a potem cos wykombinuje. no plasterkowicze glowy do gory.Kto ostatni wylaczy kompa i pogna za szczesciem ten d..a .Udanego dnia

  • Monika2010 Monika2010 napisał(a):
    16.08.2010, 21:41
    Dla mnie szczęście to wszystko co mnie otacza(jak na razie).

  • aisa aisa napisał(a):
    16.08.2010, 15:57
    Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci.

    — Emil Cioran

  • madlen777 madlen777 napisał(a):
    04.08.2010, 09:50
    Tak sie ostatnio zastanawialam na temat szczescia...Mysle,ze dzieci sa najlepszym przykladen na to,ze szczescie istnieje.Juz pisze co mam na mysli...Np.czy dzieci pytaja rano o pogode,czy ich nastroj zalezy od chmur na niebie lub od tego czy slonce swieci?Nie,im jest to obojetne,zawsze znajda radosc ze slonca czy deszczu.Potrafia cieszyc sie chwila.Z dobrym samopoczuciem jest jak ze szczesciem.Samo nie przyjdzie,trzeba o nie zadbac.Nie jest sztuka cieszyc sie chwila,gdy nasze zycie dostarcza nam tylko milych zdarzen.To kazdy potrafi.Prawdziwym wysilkiem jest odnalezienie sie w gorszych momentach.Na prawde wygrywaja Ci,ktorzy umiejetnie podnosza sie z upadku,wyciagaja wnioski z tego co zle zrobili.Na to ,by wszystko zaczac od nowa ,nigdy nie jest za pozno.Zycie jest raz lepsze,raz gorsze.Nie miejmy do niego o to pretensji.Najwazniejesze jest to,ze jest NASZE,JEDYNE i trzymajmy sie tego.Mozna sie przez nie przeslizgnac,ale tez mozna je przezyc z sensem .Chyba warto sie kiedys zatrzymac ,spojrzec w przeszlosc i powiedziec sobie:BYLO WARTO...POZDRAWIAM M...

  • jarzab422 jarzab422 napisał(a):
    01.08.2010, 12:54
    Ja napisze cos od siebie do tego co napisala Madlen777. Mianowicie porownala mecz do szczescia.
    Jakies 20 lat temu gralismy mecz na boisku. My z jednego bloku oni z bloku obok. My mielismy lepszy sklad, ale po pierwszej polowie przegrywalismy 13-3.W przerwie patrzymy jeden na drugiego leby pospuszczane , ktos zadal pytanie
    -jak to rozgrywamy
    ktos odpowiedzial
    -Atak pomaga obronie,obrona pomaga atakowi i biegamy.
    Do konca meczu zostalo 3 minuty wygrywalismy 13-15. Powiem za siebie nie mialem juz sil oddychac co dopiero biegac reszta chlopakow chyba podobnie. W 3 minuty walneli nam 3 gole i przegralismy 16-15.
    Po co ja to pisze ?Pamietam ta wole walki u siebie.Pamietam gorycz porazki mimo wysilku jaki w wlozylem by wygrac.A dzis gdy o tym mysle jestem szczesliwy ze stanalem i powalczylem do utraty tchu i sil. Warto bylo mimo ze przegralem.Rewanzu nie bylo.Boze to juz tyle lat temu bylo.

  • Kora Kora napisał(a):
    01.08.2010, 12:27
    bw5- wiesz, bardzo się cieszę z Twojego posta, naprawdę! Super, oby tak dalej! Trzymam kciuki:)
    A co do szczęścia, to baaardzo przychylam się do tego, co napisała Muza...dobrze to ujęłaś.
    Pięknego dnia dla nas wszystkich, byśmy potrafili dostrzegać to, co ważne wokół siebie i w nas samych:)

  • Monika2010 Monika2010 napisał(a):
    29.07.2010, 12:49
    Szczęście to życie

  • madlen777 madlen777 napisał(a):
    29.07.2010, 09:54
    Ludzie boją się przyznać jak duża część ich życia zależy od szczęścia.
    To przerażające, że tak dużo nie podlega ich kontroli.
    Są chwile w czasie meczu, kiedy piłka uderza w górę siatki
    i przez ułamek sekundy może przelecieć dalej lub cofnąć się.
    Z odrobiną szczęścia leci dalej i wygrywasz,albo nie i przegrywasz..."