puzzle1

Wspomaganie pamięci dzisiaj i jutro

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:~Zoe~

brak oceny

fearWspomaganie pamięci dzisiaj i jutro

Horror po udanym, domowym teście to niemal recepta na sukces w prawdziwej wersji egzaminu, jeżeli rzeczywiście negatywne emocje umacniają nam pamięć, tak jak to wykazują B. Finn i H. Roediger z Washington University w St. Louis na łamach magazynu „Psychological Science". „Journal of Neuroscience" to natomiast trybuna, z której wyniki swojej pracy nad molekułami pamięci ogłasza John Lisman z Brandeis University. Być może to początek tabletek pamięci, ale ponieważ do nich jeszcze daleka droga, zaczniemy ten przegląd od tego, co można zrobić obecnie w domowym zaciszu, by lepiej zapamiętać bankowe hasło, imiona ważnych dla nas osób lub choćby materiał do następnego sprawdzianu.   

Jeżeli boimy się nagłych wrzasków to domowe zacisze powinny one zmieniać w przysłowiowe piekło, gdy tylko uda się nam coś ważnego odtworzyć z pamięci. Eksperymenty przeprowadzone w St. Louis pokazują bowiem, jak negatywne emocje wspomagają naszą pamięć. Czterdziestu studentów uczyło się 10 razy po 10 par słówek angielsko-swahili. Po każdej serii 10 par przechodzili oni krótki test. Gdy odpowiedzieli poprawnie, pokazywany im był natychmiast obraz naturalnej katastrofy, masakry lub wypadku albo zdjęcie emocjonalnie neutralne, jak krzesło czy pusty ekran. Gdy skończyli wszystkie 10 zestawów, ich pamięć krótkotrwałą „czyszczono" przy pomocy minutowego testu z tabliczki mnożenia. W kończącym ten eksperyment sprawdzianie ze wszystkich 100 par słówek, najlepiej zapamiętane były te, po których sprowokowano od razu silne, negatywne emocje. By sprawdzić jak długo mózg pracuje nad przywołanym z pamięci elementem, naukowcy powtórzyli bardzo podobny eksperyment z inną grupą studentów, ale odczekiwali 2 sekundy z pokazywaniem mrożącego krew w żyłach obrazu po poprawnej odpowiedzi w testach częściowych. W teście końcowym te właśnie słówka znowu okazywały się najlepiej zapamiętane. W ostatnim eksperymencie z jeszcze inną grupą młodych ludzi częściowych testów nie było, nie było więc przywoływania z pamięci, a same negatywne obrazy, bez tej uprzedniej czynności, pamięci nie wspomagały. We wcześniejszych badaniach ci sami naukowcy wykazali, że pozytywne emocje pamięci nie wzmacniały, a przynajmniej te uczucia związane ze sferą seksualną skutecznością nie grzeszyły: obrazy pobudzały i owszem, ale nie pamięć uczestników.

Na kawałkach szczurzego hipokampu pracował natomiast zespół Lismana. Wiadomo, że siła pamięci zależy od mocy synaps przekazujących sygnały elektryczne między neuronami w mózgu. Naukowcy odkryli, że mieszanka dwu molekuł, kinazy zależnej od Ca/kalmoduliny i receptora NMDA, wzmacnia moce synaps, a jej brak zdolność przekazywania sygnału osłabia. W eksperymencie udało się maksymalnie wzmocnić synapsy, następnie, zmniejszając stężenie mieszaniny molekuł, całkowicie je osłabić (a więc potencjalnie wymazać pamięć), by na zakończenie znowu je wzmocnić, czyli w teorii przynajmniej pamięć przywrócić. Nie trzeba fachowca, by ocenić, jak od tej wiedzy daleko jeszcze do tabletki na wspomaganie pamięci.

Wygodnie by było, gdyby sam strach przed egzaminem - negatywna przecież emocja - wzmacniał nam pamięć. W innych okolicznościach stracha możemy napędzić sobie sami, ale chyba najlepiej pracować systematycznie i przez powtarzanie przekładać nowe informacje z pamięci krótko- do długotrwałej. 

(źródło: www.sciencedaily.com, 20.06.2011 i 22.06.2011)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail

puzzle1