Własne łóżko czyli pierwszy krok do samodzielności

dr Iwona SikorskaDr IWONA SIKORSKA jest specjalistą w dziedzinie psychologii klinicznej, nauczycielem akademickim, adiunktem w Instytucie Psychologii Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Wieloletni psycholog szkolny, realizatorka licznych warsztatów dla młodzieży.

Pani dr Iwona Sikorska na portalu Plasterek.pl jest Ekspertem sprawującym pieczę nad merytoryczną poprawnością artykułów w zakresie tematyki rozwoju dziecka.

 

autor: Urszula Turyna

brak oceny

samodzielne spanie1Własne łóżko czyli pierwszy krok do samodzielności

 

Jednym z fundamentalnych zadań rozwojowych dziecka jest bycie samodzielną i autonomiczną jednostką. Pierwszym krokiem do zrealizowania tego zadania rozwojowego jest umiejętność samodzielnego spania we własnym łóżku. Bywa to trudne, zarówno dla dziecka jak i dla rodzica. Można powiedzieć, że jest to jedna z przyczyn konfliktów, powód pierwszych poważnych nieporozumień. Sposób, w jaki jest on rozwiązywany jest bardzo ważny dla późniejszych etapów rozwojowych. Matki często prowadzą dialog wewnętrzny kiedy? jak? a nawet po co?

 

Jak długo dziecko może ze mną spać?

 

Z tym pytaniem boryka się wielu rodziców. Odpowiedź na nie jest dość łatwa, trudniejsza bywa realizacja. Można powiedzieć, że im krócej tym lepiej. Sypialnia rodziców jest miejscem ich intymności i bliskości, należącym do nich, do którego dziecko z natury nie powinno mieć swobodnego dostępu.

Spanie z rodzicami wydaje się uzasadnione w pierwszych miesiącach życia dziecka, w związku ze względami praktycznymi (przede wszystkim karmienie).

Optymalny moment przejścia dziecka do własnego pokoju, lub wydzielonego odrębnego miejsca (np. zasłoniętego parawanem) to okres między 1 a 2 rokiem życia. Ostateczny moment to wiek 3 lat, kiedy dziecko wchodzi w tzw. fazę genitalną, która tworzy fundamenty jego płciowości i seksualności. Ważne jest, aby nie przekroczyć tego momentu, nie zwlekać. W późniejszym okresie rozłąka może być jeszcze trudniejsza z rożnych względów.

 

samodzielne spanie2Czym jest samodzielne spanie?

 

Samodzielne spanie w dosłownym znaczeniu jest to umiejętność dziecka polegająca na samodzielnym zasypianiu i spaniu we własnym łóżku. Nie oznacza to, że rodzic nie może po celebrować tej czynności, np. spędzając czas z dzieckiem przed snem (czytanie książki, opowiadanie historyjek, przytulanki, całuski) lub dzieląc ze sobą poranne chwile. Dziecko nie powinno jednak wymuszać od rodzica bezwzględnej obecności (np. "Musisz ze mną zostać aż zasnę", "Siedź tu cały czas bo mogę się zbudzić" "Proszę zostań całą noc bo się bardzo boje" )

 

Samodzielne spanie w psychologicznym znaczeniu jest to umiejętność  bezpiecznego separowania się od rodziców.

 

Trzeba sobie zdać sprawę, że zasypianie dla dzieci, to nie tylko potrzeba organizmu, która wcześniej czy później jakoś zostanie zrealizowana. To także przejście do innego świata dziecka. Emocjonalnie, to sytuacja pozostawienia wszystkiego co dla dziecka ważne:  rodziców, zabawek, wszystkiego co sprawia, że dziecko czuje się dobrze. To wszystko pozostawia dla ciemności i samotności.  Dlatego tak ważne jest, aby pomóc w tym dziecku w sposób troskliwy, ale stanowczy. Spokojne zasypianie, to umiejętność separowania się bez lęku przed utratą osoby, z którą dziecko jest związane. 

 

Dlaczego jest to takie ważne?

 

Samodzielne spanie uczy dziecko budowania bezpiecznego przywiązania - czyli dziecko emocjonalnie nie traci rodzica nawet w sytuacji jego fizycznej odrębności.

Jeżeli chcemy, aby nasze dziecko z radością i bez lęku eksplorowało świat, oraz nie przeżywało nadmiernego lęku w sytuacji naszej nieobecności musimy mu to ułatwić i pozwalać na separację już od dzieciństwa.

Oczywistym argumentem jest też to, że dziecko nie powinno być świadkiem życia seksualnego rodziców od najmłodszych lat. Rodzice czasami wychodzą z założenia, że małe śpiące dziecko, lub zasłonięte kocem nie jest uczestnikiem ich pożycia. Jest to błędne założenie. Sypialnia rodziców powinna być obiektem fantazji dziecka ("Czemu tam są zawsze zamknięte drzwi, muszę się koniecznie dowiedzieć co tam takiego rodzice robią kiedy ja śpię. ")

 

Dziecko które śpi z rodzicami/rodzicem jest narażone na przeżywanie silnego napięcia o charakterze seksualnym. Może to negatywnie wpłynąć na jego rozwój psychoseksualny.

 

Jakie są przyczyny niechęci dzieci do samodzielnego spania?

 

Trudność spania w swoim łóżku może wynikać z:

  • lęków separacyjnych - czyli takich, które pojawiają się w sytuacji oddzielenia od rodziców, dziecko boi się że straci rodziców, straci ich miłość,
  • lęków anihilacyjnych - są to lęki na głębszym poziomie i bardziej niepokojące z psychologicznego punktu widzenia, czasem trudne do zidentyfikowania i odróżnienia od innych, są to lęki dziecka przed zniknięciem, byciem pochłoniętym, unicestwionym,
  • pragnienia kontrolowania rodziców (w pewnym wieku jest to naturalnym zjawiskiem). Dziecku trudno jest zaakceptować, że rodziców może łączyć "coś" na co nie ma wpływu.

 

W jaki sposób dzieci mogą "kontrolować" sypialnię rodziców?

 

Jest to zjawisko dobrze im znane, każde dziecko znajduje swój sposób, często nierozpoznawany przez rodziców, jako zachowanie które może się utrwalać. Najczęstsze i najbardziej klarowne sposoby "tzw. kontrolowania rodziców" to nic innego jak: spacerowanie nocne, lęki nocne, koszmary nocne, moczenie nocne czy bóle nocne.

Oczywiście należy tu wykluczyć realne podłoże (np. choroby, trudne sytuacje w przedszkolu) - wymienione zachowania mogą mieć różne przyczyny.

 

samodzielne spanie3KONKRETNE PYTANIA RODZICÓW

 

Jak oduczyć dziecko wspólnego spania?

Kiedy jest problem ze spaniem proponujemy sprawdzone rozwiązanie: Są dwa etapy: Pierwszy polegający na tzw. "świętowaniu" czyli w wyznaczony i wyczekiwany dzień kupujemy razem z dzieckiem łóżko i/lub pościel, świętujemy pierwszą noc, którą dziecko ma spędzić we własnym łóżku, odliczając dni do niej. Drugi etap, niewątpliwie trudniejszy, polega na konsekwentnym odprowadzaniu dziecka i wymaganiu od niego żeby spało u siebie. Ważne jest tu "połączenie sił" i wzajemne wspieranie się rodziców.

 

A czy są wyjątki?

Oczywiście że tak. Wyjątkiem jest silna choroba dziecka, przeżycie traumy, utraty, które w naturalny sposób nasilają lęki dziecka. Wyjątkiem natomiast nie jest sytuacja wyjazdu jednego z rodziców, kłótni rodziców itp.  Należy być ostrożnym w sytuacji rozwodu, kryzysu w małżeństwie i przyglądać się sobie czy śpiąc z dzieckiem koję jego lęk i smutek czy swój własny. Należy też być ostrożnym aby nie przedłużać "wyjątków" w czasie.

 

Chcę tworzyć bliskość z dzieckiem. Dlaczego nie mogę z nim spać? I po co to tabu sypialni? Przecież seksualność to nic złego.

Tym tematom poświęcony będzie odrębny artykuł. Natomiast odpowiadając po krótce bliskość nie wytwarza się za pomocą wspólnego spania, a tabu jest potrzebne aby rozwijać ciekawość, umiejętność fantazjowania, zadawania pytań i sublimowania. Istotne  jest budowanie prawdziwej więzi z dzieckiem. Nasza współczesna kultura narzuca nam przekonanie, że można ją osiągnąć jedynie za pomocą zaangażowania fizycznego a prawdziwa "więź" wyklucza istnienie tabu (co przekłada się np. na wspólne kąpiele rodzica z dzieckiem, eksponowanie nagości). W naszym poczuciu nie jest to właściwe przekonanie, prowadzi ono do przekraczania różnych granic i niedbałości o własną intymność.

 

Jak wyjaśnić dziecku czemu ma spać samo?

Należy odwołać się do realności mówiąc, że jest już duże, że mama chce spać sama, że rodzice chcą spać we dwoje, a także uspokoić i zapewnić o swojej obecności. Na pewnym etapie można tworzyć z dzieckiem kompromisy (zgodzić się na zapaloną lampkę, ofiarować magiczną przytulankę lub jakiś atrybut mamy, zostawić uchylone drzwi).

Na koniec pragniemy dodać, że małe dzieci najlepiej odnajdują się w sytuacjach, które są dla nich przewidywalne. Rutynowe czynności wokół zasypiania jest elementem neutralizującym lęk dziecka i uczy akceptować kolejne etapy, które musi przejść. Np. kolacja, umycie się, obejrzenie bajki, wspólne chwile przytulania, całuski, krótka historyjka, zapalenie lampki i wyjście rodzica z pokoju.

To od gotowości emocjonalnej rodzica zależy kiedy dziecko zacznie samodzielnie spać.  Nie da się ukryć, że rodzic śpiąc z dzieckiem otrzymuje liczne gratyfikacje i korzyści wtórne, z których czasem ciężko mu zrezygnować. "Odłożenie dziecka do łóżeczka" jest pierwszą i fundamentalną zgodą rodzica na budowanie autonomii dziecka.

Trzeba koniecznie dodać, że trudność w separowaniu się to cierpienie. Jeżeli mimo różnych prób rodzicom nie udaje się  osiągnąć harmonii w zasypianiu dziecka należy skorzystać z pomocy psychologicznej aby ułatwić sobie i dziecku ten proces. 

 

Urszula Turyna


mały książeUrszula Turyna pedagog, psychoteraputka - absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego. Ukończyła 4 letnią Szkołę Psychoterapii Psychodynamicznej w Krakowskim Centrum Psychodynamicznym, a także  Studium Socjoterapii i Treningu Interpersonalnego oraz Studium Psychoterapii Młodzieży. Od 6 lat pracuje z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi indywidualnie i grupowo w Ośrodku Psychoterapii Mały książe oferującym pomoc rodzicom i ich dzieciom.

 

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail