Większość z nas zakłada, że inni myślą tak samo jak my

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:Robert Couse-Baker

brak oceny

thinkWiększość z nas zakłada, że inni myślą tak samo jak my

O tendencji, by przypisywać innym własne opinie, aby je w ten sposób uprawomocnić, na przykładzie polityki piszą N. Kondenburg, T. Postmes i E. Gordijn z Rijksuniversiteit Groningen na łamach najnowszego numeru czasopisma „Psychological Science".

Holendrzy przeprowadzili dwa eksperymenty, by pokazać, jak staramy się powiększyć grono naszych zwolenników w polityce. W pierwszym z nich brało udział 116 głosujących w lokalnych wyborach w 2010, których po oddaniu głosu poproszono o odpowiedzi na trzy pytania: (1) Na kogo będą głosować za trzy miesiące w wyborach krajowych? (2) Ile głosów uzyska ich partia? (3) Ile głosów otrzymałaby ich partia, gdyby wszyscy uprawnieni uczestniczyli w wyborach? Różnica między drugą a trzecią odpowiedzią wynosiła średnio 17% na korzyść tej trzeciej. W drugim badaniu na kilka tygodni przed wyborami powszechnymi zapytano na ulicy spotkanych 207 obywateli, na którą z partii planują oddać swój głos, sprawdzano siłę ich przekonań, pokazywano aktualne prognozy i proszono o ocenę, jak by te wyniki wyglądały, gdyby wszyscy poszli do urn. Okazało się, że im silniej ktoś był przekonany do własnej partii, tym bardziej zawyżał jej wynik w odpowiedzi na ostatnie pytanie.

Politycy od dawna przypisują sobie poparcie milczących obywateli kraju. Teraz wiedzą, że przynajmniej ich zwolennicy myślą podobnie i z pewnością robić tego nie przestaną. Świadomość tego mechanizmu może nas jednak uchronić przed uległością wobec przedstawianych jako uniwersalne opinii i poglądów. Miejmy więc odwagę myśleć niezależnie, bo to także objaw psychicznej dojrzałości.

(źródło: www.sciencedaily.com, 21.09.2011)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail