W grupie mądrzejsi?

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl foto:flickr.com, autor:Yodel Anecdotal

brak oceny

team W grupie mądrzejsi?

Niezależnie od tego, czy zbiorowy umysł istnieje lczy nie (prof. Rob Wilson twierdzi, że nie), odpowiednio dobrana grupa ludzi osiąga lepsze wyniki, niż da się przewidzieć na podstawie średniej inteligencji jej członków, czego dowodzą naukowcy pod kierownictwem Anity Wolley. Członek katedry filozofii na University of Alberta opublikował książkę o granicach umysłu („Boundaries of  the Mind"), w której przeczy istnieniu grupowej inteligencji, jeżeli za tym ma stać jakaś forma realnego bytu. Grupa badaczy z Massachusetts Institute of Technology, Carnegie Mellon University oraz Union College natomiast dzieli się swoimi odkryciami na wirtualnych łamach czasopisma "Science" z ostatniego dnia września.

Prawie siedemset osób zostało podzielonych na grupy od dwu do pięciu członków, w których wykonywało najróżniejsze zadania: od układania puzzli, przez negocjacje i burze mózgów, do gier i projektów wedle ustalonych reguł. Naukowcy zamierzali sprawdzić, czy całość jest rzeczywiście większa od sumy poszczególnych części jeżeli chodzi o inteligencję. Okazało się, że odpowiednie relacje w grupie prowadzą do lepszych wyników, niż wskazywałyby na to nie tylko średnia 'mądrość' grupy, ale także najwyższy stopień inteligencji jednego z jej członków, jeżeli próbuje on czy ona zdominować innych. Z zaskoczeniem stwierdzono, że im więcej w grupie było kobiet, tym rezultaty współpracy stawały się bardziej imponujące. Szybko odkryto, że nie sama płeć poprawia wyniki, ale gotowość do wspólnej działalności oparta na zdolności czytania emocji i uczuć innych, w czym statystycznie rzecz biorąc rodzaj żeński przewyższa męski ród. Wniosek dla wszelkiego rodzaju organizacji wydaje się oczywisty: sama ilość geniuszy w grupie nie przyniesie oczekiwanych korzyści bez emocjonalnego zgrania członków zespołu. 

Nawet jeżeli wnioski dla metafizyki nie są już tak jednoznaczne, wspomniany na wstępie Rob Wilson przyznaje, że w grupie (złożonej chociażby z dwu członków) łatwiej jest jednostkom pokonać trudności i osiągnąć wybrane cele dzięki przykładowi i dodatkowej inspiracji ze strony innych. Nie twierdzi nasz myśliciel, że umysł znajduje się tylko w fizycznym obrębie czaszki, ale istnienie grupowej inteligencji uznaje on za „ontologiczną ekstrawagancję lub całkowitą tajemnicę". Niezależnie jednak od tego, jaka jest nasza osobista, metafizyczna opinia na temat istnienia zbiorowego umysłu, praktyczne korzyści współpracy przewyższają wyniki możliwe do osiągnięcia przez odizolowany trud jednostek. O tym warto pamiętać nie tylko w biznesie, ale także w rodzinie i wśród znajomych, tak realnych, jak i wirtualnych.

 

(źródło: www.sciencedaily.com, 25.03.2010 i 02.10.2010)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail