Symbiotyczna więź astmatyczna cz. 1
autor: Daniel Żyżniewski , źródło: Plasterek.pl
Symbiotyczna więź astmatyczna cz. 1
(Psychologiczne aspekty astmy oskrzelowej)
Co to jest astma?
Astma oskrzelowa, to jedna z najczęściej występujących w świecie zachodu chorób przewlekłych. Medycznie rzecz ujmując, traktuje się ją jako chorobę zapalną. Ma ściśle określone objawy organiczne, choć często traktowana jest także jako choroba psychosomatyczna, czyli mająca podłoże w psychice. Nie ma co do tego pewności i jednoznacznych na to dowodów. Dlatego astma należy do jednych z najbardziej tajemniczych chorób, bo od ponad 2500 lat nie znane są prawdziwe przyczyny jej powstawania.
W Polsce cierpi na nią ponad dwa miliony dzieci powyżej trzeciego roku życia i około półtora miliona dorosłych. Pierwsze objawy astmy mogą pojawić się jeszcze przed trzecim rokiem życia, więc grupa chorych jest w rzeczywistości większa. Najpowszechniej astma występuje w Australii, bo dotyka tam aż 30% dzieci i 16% dorosłych. Oznacza to, że na kontynencie australijskim na astmę cierpi wiele milionów ludzi, a na świecie jeszcze więcej.
Słowo astma pochodzi z greckiego i oznacza „szybkie oddychanie z powodu duszności".
Objawy somatyczne
Gwałtowne i ostre, a z czasem chroniczne zwężenie światła oskrzelowego, co prowadzi do dużych utrudnień, a nawet niemożliwości przepuszczenia powietrza do płuc oraz wypuszczenia go na zewnątrz. Jak łatwo się domyślić najbardziej widocznym dla obserwatora objawem jest skrócony, świszczący, ciężki oddech oraz duszenie się w trakcie tzw. ataku duszności.
Są chorzy na astmę, u których objawy znajdują się w remisji, co oznacza, że nie można „gołym okiem" rozpoznać, że chorują. Remisja objawów astmy może trwać całe lata i najczęściej pojawia się w okresie dorastania, w przypadku chorującego wcześniej dziecka. Po okresie adolescencji objawy wracają jeszcze we wczesnej dorosłości, albo dopiero wiele lat później, lub w ogóle nie wracają.
Choroba przewlekła to stres w rodzinie.
To istotna informacja ze względu na aspekt psychologiczny tej choroby. Chorowanie w dzieciństwie, w większości nurtów psychologicznych, traktowane jest jako „pozostawiające" swój ślad. Nikt chyba nie może mieć wątpliwości, że choroba przewlekła, to okres stresu i często głębokich emocjonalnych negatywnych doświadczeń, tak chorującego, jak i jego najbliższych. Astma oskrzelowa zdaje się dość spektakularnie pozostawiać po sobie takie emocjonalne ślady dlatego, że jej istotą jest zamach na ludzki oddech.
Ilekroć wyobrażę sobie, że brakuje mi powietrza, to doznaję uczucia lęku związanego z tym, że za chwilę moje życie ulegnie gwałtownemu przerwaniu. Śmierć przez uduszenie, to jedna z najszybszych form umierania. Oddech jest dla nas najważniejszy - ważniejszy niż jedzenie, picie czy dach nad głową. Ile czasu możemy żyć, nie mając co jeść, pić, gdzie mieszkać...? Ile czasu mamy na ostatnią myśl podczas duszenia się? Niektóre ataki astmy są tak silne, że w oczach chorego widać jedynie przerażenie i błagalny gest wzywający pomocy. Jak to jest, gdy wdychane powietrze zatrzymuje się na wysokości mostka, albo nawet tchawicy i dalej nie „chce" wejść...? Ile takich prób zdąży wykonać chore dziecko zanim opadnie z sił, zanim ktoś pospieszy z lekarstwem? Jakie to uczucie, gdy po zaczerpnięciu powietrza, nagle nie można go wypuścić, nie można wypowiedzieć słowa, a wnętrze klatki piersiowej rozrywa przejmujący ból żelaznego ucisku... ?
Atak duszności to strach, a strach może rodzić lęk.
To esencja samego ataku duszności - lęk, że nie zdąży się po aerozol, po zastrzyk. Strach, że trwający atak będzie ostatnim, a kiedy okazuje się kolejnym, to silne postanowienie, że następny atak trzeba rozpoznać jeszcze szybciej, żeby zdążyć go powstrzymać jeszcze wcześniej. Powstaje szczególny rodzaj samoobserwacji. Wykształca się mechanizm większego uwrażliwienia na reakcje własnego ciała. Obserwacja oddechu przede wszystkim.
Oddech jednak zawsze przyspiesza podczas sytuacji stresowej lub ekscytującej. To naturalne, że autonomiczny układ nerwowy zwiększa szybkość oddechu i tętno, gdy przygotowuje się do szybkiej reakcji. Ile w codziennym życiu dziecka jest sytuacji ekscytujących, a ile stresujących...? Astma wpędza w błędne koło lęku i stresu. Jak bardzo trzeba powstrzymać radość lub cierpienie, by nie stworzyć zbyt korzystnej fizjologicznej sytuacji do wystąpienia ataku? Nie można się za bardzo cieszyć, bo grozi to atakiem. Nie można za bardzo się denerwować, bo też grozi to atakiem. A kiedy jest atak, to grozi on uduszeniem. Czy to jest trauma dla chorego, np. dziecka?
Reakcja traumatyczna.
W psychopatologii rozwojowej traumę w odniesieniu do dzieci rozumie się znacznie szerzej, niż w odniesieniu do dorosłych. Ważne, by odróżniać wydarzenie traumatyczne od jego skutku. Trauma bowiem, to przede wszystkim reakcja na wydarzenie. Dlatego nie wszystkie wydarzenia traumatyczne muszą spotykać się u osoby, która ich doświadcza z podobnej rangi reakcją. I odwrotnie - niektóre wydarzenia obserwowane z boku mogą nie wzbudzać w nas szczególnej reakcji, ba, nawet większego zainteresowania, ale u osoby, której dotyczą, mogą wywoływać traumatyczną reakcję.
Dla psychiki dziecka najbardziej znaczące są trudne wydarzenia w obrębie rodziny. Chodzi przede wszystkim o nadużycia emocjonalne, cielesne, seksualne, znaczące zaniedbanie, doświadczenie silnej przemocy, znaczące przeżycia rozstania, poważne choroby własne oraz dotyczące osób w rodzinie, a także śmierć rodziców.
Zatem atak duszności może wywoływać u dziecka traumatyczną reakcję. Astma jako choroba przewlekła może być w dzieciństwie przyczyną traumy, bo należy do trudnych wydarzeń w obrębie rodziny.
To jednak dopiero początek psychologicznych skutków tej choroby.
c.d.n.
© copyright by Daniel Żyżniewski
Daniel Żyżniewski
Autor jednego z najpopularniejszych blogów WP w kategorii psychologia i turystyka (www.danielzyzniewski.bloog.pl). Studiuje psychologię. Obecnie w trakcie specjalizacji z neuropsychologii klinicznej oraz psychoterapii i terapii seksualnej. Pasjonat psychologii, antropologii, symboliki międzykulturowej, podróży, malarstwa i zdrowej żywności.Autor książki kucharskiej "Kuchnia organiczna. Prosta, smaczna i zdrowa." (www.kuchniaorganiczna.com.pl) Autor rozważań o sztuce (www.mojemuzeum.com.pl )
Osoby, które chciałyby przyczynić się do poszerzenia wiedzy o psychologicznych aspektach chorowania na astmę oskrzelową zapraszam do udziału w moim projekcie badawczym. Udział w badaniu jest możliwy korespondencyjnie. Najbardziej pomocne będą osoby, które chorują na astmę od wczesnego dzieciństwa, tj. 3 - ego lub 6 - ego roku życia i obecnie znajdują się w wieku 20 - 24 lata. Zasady dyskrecji zapewnione. Więcej informacji: danielzyzniewski@gmail.com
Artykuły o podobnej tematyce
-
Symbiotyczna więź astmatyczna cz. 2
Astma oskrzelowa jest chorobą przewleką i nieuleczalną. Rodzi to szereg konsekwencji związanych z reakcjami adaptacyjnymi na tę chorobę. Tym bardziej, gdy pojawiła się już w dzieciństwie.
Pomyślmy przez chwilę o zwykłej infekcji. Każdy z nas ma swoje reakcje na fakt, że choruje. Kiedy dopada nas przeziębienie możemy ignorować jego objawy związane z katarem, kaszlem, ogólnym osłabieniem i mimo ich uporczywości lekceważyć ich istnienie. Wykonywanie codziennych obowiązków staje się trudniejsze, bo kosztuje więcej energii, ale możliwe, bo można sięgnąć po doraźnie działające preparaty łagodzące objawy. Tym łatwiej stosować nam wtedy „technikę" bagatelizowania, np. przeziębienia.
więcej

SilverCube s.c.
Komentarze (1)
Zaloguj się, aby dodać komentarz