Wiktor pfoto

SPOTKANIE PIERWSZE - NASIONA

autor: Urszula Tokarska fot: flickr.com autor: Dave-F , źródło: Plasterek.pl

brak oceny

NASIONA

Ćwiczenie przypominające o konieczności aktywnego wspomagania otrzymanych na starcie życia talentów; pomagające prześledzić dotychczasową aktywność w tej dziedzinie i zaprojektować dalsze działania, by osiągać to, co naprawdę cenimy ...


TYLKO NASIONA


(Margaret Silf - W poszukiwaniu mądrości życia. 100 opowiastek z całego świata)

Wyruszył kiedyś pielgrzym w długą wędrówkę w poszukiwaniu pokoju, radości i miłości. Pokonał wiele męczących mil i minęło, sporo czasu. Stopniowo jego młode, żwawe kroki stały się wolniejsze i bardziej wytężone. Wędrując, pielgrzym mijał rożne obrazy, które nie zawsze były szczęśliwe. Wojnę. Choroby. Kłótnie, odrzucenie, podziały. Ziemie, na których - jak się wydawało - ludzie im więcej posiadali, tym bardziej byli do siebie nastawieni wrogo - im więcej musieli bronić, tym mocniej atakowali. Tęskniąc za pokojem, szykowali się do wojny. Tęskniąc za miłością, otaczali się murem braku zaufania i barierami lęku. Tęskniąc za życiem, pogrążali się w śmierci.

Pewnego ranka pielgrzym trafił do malej przydrożnej wioski. Coś w tej wiosce przyciągnęło jego uwagę. Miał wrażenie, jakby była od środka rozświetlona. Zaciekawiony wszedł do niej. A tam w głównym miejscu znajdował się sklepik, w którym za kontuarem stał sklepikarz. Trudno było ocenić jego wiek - a nawet trudno było orzec, czy to kobieta czy mężczyzna. W miejscu tym panowała aura ponadczasowości.


Czego sobie życzysz? - spytał sklepikarz miłym głosem.

A co tu można dostać? - zadał pytanie pielgrzym.-

- Mamy tu rzeczy, za którymi najbardziej tęsknisz - odparł sklepikarz

- tylko powiedz, czego pragniesz.


Pielgrzym nie wiedział, jak zacząć. Tyle pragnień przebiegało mu przez głowę ...


- Pragnę pokoju w mojej rodzinie, w moim narodzie i na całym świecie.

Chciałbym zrobić coś dobrego w swoim życiu.

Chciałbym, aby chorzy wyzdrowieli, a samotni mieli przyjaciół.

Chciałbym, aby głodni mieli dość jedzenia.

Chciałbym, aby każde dziecko na tej planecie miało szansę się kształcić.

Chciałbym, aby wszyscy na Ziemi żyli w wolności.

Chciałbym, aby ten świat był królestwem miłości...


Nastąpiła przerwa, podczas której pielgrzym sprawdzał swoją listę zakupów.

Wtedy łagodnie wtrącił się sklepikarz :


- Przykro mi - powiedział cicho. Powinienem był wyjaśnić :

NIE MAMY TU OWOCÓW. TYLKO NASIONA ...


Ćwiczenie NASIONA

(Urszula Tokarska, fragmenty autorskiej narracyjnej GRY (auto)BIOGRAFICZNEJ „W osiemdziesiąt historii do-o-KOŁA ŻYCIA")

ZAPOZNAJ SIĘ z historią Tylko nasiona rozgrywającą się w sklepie prowadzonym przez tajemniczego sklepikarza ... POSZUKAJ NAZW dla trzech spośród wielu możliwych „nasion" symbolizujących, Twoim zdaniem, pozytywne wyposażenie człowieka na dalszą drogę życia. ZASTANÓW SIĘ - jakie „nasiona" (dary, talenty) Ty sam otrzymałeś na początku swojej drogi życiowej. ROZWAŻ - jak zaowocowały one w Twoim dalszym życiu. W jakim stopniu „pomogłeś" im (wzmocniłeś, pomnożyłeś), a które czekają wciąż na Twoją życzliwą uwagę ...

..............................................................................................................................................................................

..............................................................................................................................................................................

...............................................................................................................................................................................

 

Swoimi przemyśleniami możesz podzielić się z innymi, umieszczając je w komentarzu pod tekstem.

Zapraszamy

Komentarze (1)

Zaloguj się aby dodać komentarz

  • Borynka Borynka napisał(a)
    07.03.2010, 14:20
    Ja bardzo długo nie umiałam odkryć i nazwać swoich nasion. Dotarłam do nich stosunkowo niedawno. Jest to bardzo ciekawe i rozwojowe przeżycie, kiedy uświadamiasz sobie, co w tobie drzemie i czym w związku z tym dysponujesz. Moje nasionka zaczęły już kiełkować, ale wymagają jeszcze sporo troski i pracy. Jednak kiedy pomyślę o zbiorach wiem, że warto się trudzić.

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail