Sposoby na alkoholizm: religia i sport

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:I Woke Up Today

alkoholSposoby na alkoholizm: religia i sport

Wrześniowe wydanie czasopisma „Alcoholism: Clinical and Experimental Research" poda pełne wyniki badań, które od dziś można zastosować w życiu, by zmniejszyć ryzyko nadmiernej konsumpcji alkoholu. U nastolatków (ale już nie u młodych ludzi dorosłych) religijność pomaga osłabić wpływ czynników genetycznych na spożycie alkoholu, a dla wszystkich skuteczna jest aktywność fizyczna, co odkryły dwie grupy badaczy zza oceanu.

Aby zbadać zależność między czynnikami genetycznymi, religijnością i nadużyciem alkoholu zbadano 1432 pary jedno i dwuzygotycznych bliźniąt obojga płci. Oceniono stopień ich religijności w specjalnie przygotowanej skali oraz poziom zależności od mocnych napojów przez standardowy test. Wiadomo było naukowcom z poprzednich badań, że geny mają większy wpływ na zachowanie ludzi w miastach, niezamężnych kobiet oraz osób mniej religijnych. Ten ostatni czynnik okazał się aktywny także w przypadku alkoholu, ale tylko dla nastolatków, u których pomagał neutralizować wpływ genów związanych z alkoholizmem.

 

Natomiast młodzi dorośli uczestnicy eksperymentu nie przejawiali żadnej zależności między ich stosunkiem do religii a zachowaniem związanym z konsumpcją alkoholu, co było sporym zaskoczeniem dla badaczy spodziewających się niezależności od wieku.

Aktywność fizyczna wydaje się bardziej uniwersalnym środkiem kompensującym nadmierny pociąg do pełnych promili napojów przynajmniej u chomików, na których łatwiej przeprowadzić odpowiednie eksperymenty. Im więcej dany zwierzak miał możliwości chodzenia na mechanicznym kole, tym mniejszy był jego pociąg do alkoholu i jego spożycie. Im bardziej z kolei ograniczano możliwości ruchowe, tym więcej mocnego trunku potrzebował uziemiony chomik.

By sprawdzić wpływ zaburzeń dobowego cyklu na stopień pożądania alkoholu, część zwierząt była przetrzymywana w pomieszczeniu ze stałym światłem, co powodowało wzrost zapotrzebowania na promilowe nagrody. Ma podobna sytuacja miejsce wtedy, gdy nasz wewnętrzny zegar jest nadwyrężany, na przykład przez prace zmianową lub dalekie podróże. Negatywny wpływ genów na nasz stosunek do alkoholu się zwiększa w tych stresujących okolicznościach. Ponieważ jednak sport i picie alkoholu są zachowaniami dającymi psychologiczną nagrodę, dlatego obie aktywności do pewnego stopnia wzajemnie się kompensują z punktu widzenia naszego mózgu. Poziom dopaminy, neuroprzekaźnika zwanego także „hormonem szczęścia", zwiększa się pod wpływem nie tylko alkoholu czy sportu, ale także seksu, dobrego jedzenia czy narkotyków. Łatwo z tej listy wybrać bezpieczne metody polepszania sobie humoru.

Jeżeli jest więc już za późno, by jako nastolatka czy nastolatek iść do kościoła, synagogi czy meczetu, można zawsze spędzić trochę więcej czasu na siłowni, pływalni czy boisku, by zmniejszyć ryzyko wpadnięcia do alkoholowej pułapki.

(źródło: www.sciencedaily.com, 21.06.2010)

 

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

  • [konto-usunięte] napisał(a)
    10.07.2010, 20:11
    Jak ja bym wam napisal czego ja sie dowiedzialem o spozywaniu alkoholu to byscie z krzesel pospadali. Ale wole zebyscie nie pospadali. Dodam ze to czego sie dowiedzialem sprawdzalo sie u mnie. Nie skomentuje artykulu bo nie jestem naukowcem . Amen.
  • Monika2010 Monika2010 napisał(a)
    09.07.2010, 19:09
    Dobra rada .Tylko na siłownię , pływalnię trzeba mieć pieniądze .Boisko dla ludzi biednych jest najlepsze .

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail