Różne drogi do szczęścia

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:Tambako the Jaguar

brak oceny

gold wayRóżne drogi do szczęścia

Zaspokojenie wszystkich potrzeb, od najbardziej podstawowych, do tych zwanych wyższymi, miało w piramidzie Abrahama Maslowa z 1943 roku zapewnić samorealizację i szczęście. Ed Diener i Louis Tay z University of Illinois poddali tę klasyczną teorię testowi w innych niż zachodnioeuropejska kulturach i zaproponowali swoje w niej modyfikacje. Genetyczne zaś podłoże tak prostej czynności jak patrzenie na uśmiechnięte twarze odkryli B. Chakrabarti z University of Reading i S. Baron-Cohen z University of Cambridge. Pierwsza dwójka pisze na stronach „Journal of Personality and Social Psychology", druga zaś wybrała czasopismo „Molecular Autism", by podzielić się z nami swoim odkryciem.

Hipoteza Maslowa, przez wielu przyjmowana niemal dogmatycznie, zakłada, że szczęście zależy od kolejnego spełnienia wszelkich potrzeb ułożonych hierarchicznie. Podstawowe potrzeby to na przykład jedzenie, spanie czy seks. Później martwimy się o bezpieczeństwo, potem o miłość, uważanie i szacunek, by ostatecznie spełnić się jako jednostka i osiągnąć szczęście. Badacze z Illinois postanowili sprawdzić prawdziwość tej teorii na podstawie badań opinii publicznej przeprowadzonych przez firmę Gallup w latach 2005-2010 w 155 krajach świata ze wszystkich najważniejszych kulturowych regionów globu. Pytania do tych badań pomagał przygotowywać sam Diener. Z analizy otrzymanych danych wynika, że potrzeby rzeczywiście są uniwersalne, ale nie koniecznie ułożone w chronologicznej hierarchii. Zdarza się bowiem, że samorealizują się głodni, a smutni bywają bezpieczni bogacze. Zaspokojenie podstawowych potrzeb Maslowa prowadzi zwykle do bardziej pozytywnej oceny życia, ale ta zależy także od społecznego kontekstu: im lepiej wiedzie się innym, tym i my sami optymistyczniej patrzymy na świat. Gdy natomiast wyżej ułożone przez Maslowa potrzeby zostają zaspokojone, rezultatem jest większa ilość pozytywnych uczuć i mniejsza tych negatywnych. Poszczególne więc grupy potrzeb wytwarzają różnego rodzaju poczucia dobrobytu i szczęścia. Wypada nam więc może zacząć mówić o okręgu potrzeb Dienera, choć sam profesor aż tak daleko idących zmian nie sugeruje.

Dwójka w Anglii pracujących naukowców natomiast po raz pierwszy (według własnych ustaleń) wykazała, że długość spojrzenia na szczęśliwą twarz zależy od naszych genów, a dokładniej od dwu mutacji w genach kodujących receptory kannabinoidowe. Akurat tymi receptorami zajęli się nasi naukowcy, bo wiedzieli z wcześniejszych ustaleń, że naturalnie zachodzące w nich zmiany prowadzą do innej aktywności w prążkowiu, części mózgu odpowiedzialnej za emocje i zachowania związane z nagrodą. Zainteresowali się tym tematem jako specjaliści od autyzmu, ponieważ tą chorobą dotknięci mają trudności ze zrozumieniem uczuć innych, także dlatego, że nie potrafią patrzeć na twarze otaczających je osób. Odkrycia dokonano na podstawie eksperymentów z grupą 28 dorosłych ochotników, którzy oglądali nagrania twarzy wyrażających różne uczucia, pozytywne i negatywne, ale tylko dla szczęścia udało się odkryć genetyczne podłoże. Od naszej wrażliwości wobec innych zależą nasze ze środowiskiem stosunki i akceptacja ze strony otoczenia, czyli jedna z wyższych potrzeb w hierarchii Maslowa. Gdyby udało się pomóc autystom stać się bardziej wrażliwymi chociażby na szczęście im bliskich, ich więzy z nimi na pewno by się pogłębiły. Droga jednak takiego praktycznego zastosowania opisywanego tu odkrycia jest jeszcze daleka; można powiedzieć, że dopiero poznaliśmy jeden z jej możliwych kierunków. 

Mieszane jest więc ostatecznie przesłanie tej przydługiej notatki: z jednej strony nie musimy się kurczowo trzymać hierarchii Maslowa, by być szczęśliwymi, ale z drugiej, na własne geny jeszcze tak precyzyjnego wpływu nie mamy, by ułatwić sobie przez ich modyfikację poznawanie uczuć innych i w ten sposób kultywować pozytywne, spełniające nasze potrzeby relacje.


(źródło: www.sciencedaily.com, 29.06.2011)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail