Przemoc w rodzinie
„Poznaj swoje prawa" nr 1
Przemoc w rodzinie
Do skutecznego pomagania nie wystarczy dobra wola. Równie ważna jest wiedza o problemie, jego przyczynach, naturze i istniejących środkach zaradczych. Dlatego pragniemy, byście poznały swoje prawa i pomogły poznać je innym kobietom. W tym celu, przekazujemy Wam biuletyn „Poznaj swoje prawa", redagowany przez Centrum Praw Kobiet - partnera kampanii „Avon kontra przemoc". Jest on adresowany nie tylko do kobiet, które są ofiarami przemocy ze strony osób najbliższych, ale również do tych, które bywają świadkami przemocy lub znają kobiety, które jej doznają i chciałyby im pomóc.
Pierwszy numer biuletynu poświęcony jest przemocy w rodzinie. W kolejnych mowa będzie o przemocy seksualnej, alkoholizmie partnera, pieniądzach w małżeństwie, rozwodzie i separacji, alimentach, władzy rodzicielskiej i pomocy społecznej.
Wiele kobiet przez długie lata pozostaje w krzywdzącym związku; wiele spośród nich wstydzi się o tym komukolwiek powiedzieć. Kobiety czują się winne przemocy, której doznają. Nie zawsze też mogą liczyć na pomoc tych, którzy powinni im pomocy udzielić. Policjanci wciąż niechętnie podejmują interwencje w sprawach rodzinnych i zniechęcają kobiety do składania skarg. Ofiary przemocy domowej nierzadko słyszą, że policja ma ważniejsze sprawy na głowie niż mieszanie się w wewnętrzne sprawy rodziny. Sprawcy przemocy domowej pozostają często bezkarni, nawet gdy ich ofiary odnoszą poważne obrażenia. Żmudna, długotrwała procedura i brak zrozumienia ze strony organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości sprawiają, że wiele kobiet nie szuka pomocy instytucjonalnej i rezygnuje z dochodzenia sprawiedliwości.
Dlatego tak ważne jest, aby członkowie rodziny, znajomi, sąsiedzi i inni ludzie, których kobiety spotykają na swojej drodze, nie pozostawali obojętni: żeby chcieli pomóc, i wiedzieli, jak mogą skutecznie pomóc. Do tego jednak trzeba poznać obowiązujące prawo i nauczyć się z niego korzystać. Kompetentna pomoc i ewentualne zgłoszenie na policję zawiadomienia o przestępstwie, może być punktem zwrotnym na trudnej drodze kobiety do uwolnienia się z krzywdzącego związku.
Trzeba jednak wiedzieć, że każdy, kto w imieniu pokrzywdzonej zdecyduje się złożyć skargę, może napotkać trudności i spotkać się z niechęcią ze strony policji lub innych instytucji, które powinny stać na straży prawa. Winne temu są wciąż żywe mity i stereotypy na temat przemocy domowej. Warto, więc uzbroić się w cierpliwość i konsekwentnie dążyć do doprowadzenia sprawy do szczęśliwego końca, nawet jeśli nie jest to zadanie łatwe. Nie zgadzaj się, żeby przemoc wobec najbliższych traktowana była mniej surowo niż przemoc lub inne przestępstwa popełniane wobec ludzi obcych.
W 2005 r. weszła w życie Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Ustawa ta, po raz pierwszy w historii polskiego prawa, określa, czym jest przemoc w rodzinie. Art. 2 par. 2 ustawy stanowi, że przemocą w rodzinie jest jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste członków rodziny, w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność - w tym seksualną - powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą.
Przemoc fizyczna, seksualna, psychiczna i ekonomiczna popełniana na szkodę osób najbliższych jest przestępstwem. W zależności od tego, jaką przybiera formę, czy ma charakter jednorazowy, czy też powtarza się, jest ścigana z różnych artykułów Kodeksu Karnego.
Przemoc fizyczna, seksualna, psychiczna i ekonomiczna popełniona na szkodę osób najbliższych jest przestępstwem. Jeżeli przemoc ma charakter ciągły, zostanie zakwalifikowana jako przestępstwo znęcania się nad rodziną (art. 207 Kodeksu Karnego), za które grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. Jeśli sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem lub, jeżeli osoba pokrzywdzona targnie się na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności odpowiednio do 10 i 12 lat. Przestępstwo znęcania się jest przestępstwem ściganym z urzędu, czyli do wszczęcia postępowania karnego nie potrzebne jest osobiste zawiadomienie o przestępstwie. Jeżeli policja posiada informacje wskazujące na to, że w domu stosowana jest przemoc lub zostanie zawiadomiona przez sąsiadów, lekarza, organizację, do której pokrzywdzona zgłosiła się o pomoc, może i powinna wszcząć postępowanie. Jednak funkcjonariusze policji najczęściej tego nie robią z urzędu, czekają na inicjatywę członków rodziny.
Zawiadomienie o przestępstwie można złożyć ustnie na komisariacie policji lub w prokuraturze albo pisemnie, najlepiej listem poleconym. W przypadku, gdy nie ma dowodów na powtarzalność zachowań agresywnych lub przemoc przyjmuje postać jednorazowego pobicia ściganie odbywać się będzie z art. 156 lub 157 Kodeksu Karnego. Jeżeli pobicie spowodowało u ofiary uszkodzenie ciała, którego leczenie trwało dłużej niż 7 dni, ściganie tego rodzaju przestępstw zgodnie z art. 157 Kodeksu Karnego odbywa się także z urzędu (chyba, że mąż lub partner wykaże, że działał nieumyślnie). W przypadku naruszeń ciała trwających nie dłużej niż 7 dni ściganie na podstawie art. 157 § 4 Kodeksu Karnego odbywa się z oskarżenia prywatnego, tzn., że osoba pokrzywdzona sama lub jej pełnomocnik może wnieść i popierać oskarżenie przed sądem.
W trakcie prowadzonego dochodzenia organy ścigania mają za zadanie wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy, zebrać i zabezpieczyć dowody popełnienia przestępstwa. Policja jednak nie zawsze właściwie wywiązuje się ze swojej roli. Dlatego też osoba pokrzywdzona powinna sama zbierać dowody. Im więcej materiału dowodowego tym większa szansa na ukaranie sprawcy.
Dowodów świadczących o znęcaniu się może być wiele.
- Jeżeli pokrzywdzona kobieta doznała obrażeń ciała, powinna zgłosić się do lekarza. Nie musi robić obdukcji u lekarza sądowego. Wystarczy zwykłe zaświadczenie lekarskie i zapis w dokumentacji medycznej stwierdzający, że ofiara zgłosiła się i doznała określonych urazów. W razie wątpliwości prokuratura powoła biegłego sądowego, który oceni charakter doznanych obrażeń oraz okres, na jaki spowodowały one niezdolność do pracy.
- Ofiara powinna domagać się, aby policja za każdym razem wypełniała Niebieskie Karty. Stanowią one ważny dowód w sprawie.
- Zalecane jest prowadzenie własnego kalendarza, w którym powinny być zapisywane daty wszystkich incydentów, świadków awantur
- Niezwykle ważne dla sprawy są zeznania sąsiadów, znajomych, którzy widzieli ślady pobicia, słyszeli krzyki lub wiedzą z opowieści o stosowanej przemocy.
- Wskazane jest nagrywanie awantur, gróźb i innych wypowiedzi sprawcy świadczących o znęcaniu się psychicznym.
- Jeżeli poszkodowana posiada aparat fotograficzny lub ma go jej sąsiadka lub znajomy, powinny zostać sfotografowane ślady zniszczeń w mieszkaniu, podarte ubranie oraz obrażenia, których doznała kobieta.
Konsekwencja i wytrwałość oraz współpraca z policją zwiększa szanse na to, że sprawca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.
Jeśli masz dodatkowe pytania skontaktuj się z:
Centrum Praw Kobiet, tel./ fax (022) 652 01 17, e-mail: temida@cpk.org.pl, www.cpk.org.pl
telefon zaufania 22 621 35 37
Więcej informacji o Kampanii znajdziesz na: www.AVONkontraprzemoc.pl


SilverCube s.c.
Komentarze (1)
Zaloguj się, aby dodać komentarz