Ortoreksja

autor: Małgorzata Kulawik , źródło: Plasterek.pl foto: flickr.com autor: kamath In

brak oceny

ryzW dobie hamburgerów, chipsów i coca-coli zdrowe odżywianie staje się nie lada wyczynem. By zjeść coś naprawdę zdrowego, trzeba się natrudzić. Są tacy, którzy temu celowi podporządkowują swoje życie. Mam na myśli ortorektyków. Ortoreksja to stosunkowo świeżo opisane  (1997, Steven  Bratman, USA) zaburzenie odżywiania polegające na przesadnej dbałości o jakość spożywanego jedzenia. Chodzi o szczegółowe sprawdzanie pochodzenia produktów, jakości upraw czy hodowli, jak również restrykcyjne zasady związane z przygotowywaniem, przechowywaniem i konsumowaniem potraw. Zaburzenie jako takie nie pociąga za sobą groźnych konsekwencji fizjologicznych, w każdym razie nie groźniejszych niż w przypadku wegetarianizmu, czy weganizmu. Ma jednak poważne konsekwencje społeczne. Bowiem jedzenie dla ortorektyka staje się głównym tematem zaprzątającym jego myśli. Obsesja jedzeniowa z dnia na dzień coraz bardziej izoluje go od świata, bo ortorektyk nie zje obiadu w restauracji, nie tknie posiłku którego sam nie przygotował, nie usiądzie przy stole z bliskimi. Inne sprawy i wartości przestają mieć znaczenie. Ortorektyk staje się tym, co je.

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail