O rozpoznawaniu twarzy, wyborze partnera i wolności

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:simonkoležnik

brak oceny

faceO rozpoznawaniu twarzy, wyborze partnera i wolności

Rozpoznawanie twarzy to specjalna zdolność (o czym świadczy także fakt, że niektórzy - na szczęście bardzo nieliczni - normalnie funkcjonujący ludzie tego nie potrafią) do tego stopnia, że mózg przechowuje pamięć twarzy męskich i żeńskich osobno, a te które poznaje, uznaje za bardziej atrakcyjne. To w skrócie wnioski z dwu badań opublikowanych w odstępie pięciu lat na łamach „Proceedings of The Royal Society - Biological Sciences", a które opisuję poniżej.

Christoph Dahl z Max-Planck-Institut für biologische Kybernetik w Tübingen to główny autor nowszego studium, które porównuje zdolność rozpoznania twarzy przez ludzi i małpy makaki. Okazuje się, że tak my jak i pokrewne nam zwierzęta z łatwością wyłapujemy groteskowe zmiany w twarzy osobników własnego gatunku, ale tylko wtedy, gdy widzimy je w normalnej pozycji. Odwrócone o 180 stopni obrazy nie przyciągają już niczyjej uwagi. Wedle naukowców jest to ewolucyjne przystosowanie, by szybko i skutecznie rozpoznać i przekazać jak najwięcej informacji w jak najkrótszym czasie w obrębie grupy. Bo po twarzy także oceniamy atrakcyjność potencjalnego partnera, ale o tym było już wiadomo wcześniej.

Anthony Little z University of Liverpool, na przykład, stwierdził, że nasz mózg uznaje za bardziej atrakcyjne twarze bardziej znajome. Serii eksperymentów poddało się ponad dwustu uczestników. W jednym z nich, oglądali oni wiele zmodyfikowanych zdjęć, na których pokazane osoby miały szeroko rozstawione oczy. Gdy potem mieli porównać te twarze z jedną o wąsko rozstawionych oczach, wybierali za większością, czyli za większą znajomością oblicza. W innej próbie, oglądali serię zdjęć mężczyzn o szeroko rozstawionych oczach, by potem wybierać podobną męską twarz jako bardziej atrakcyjną, podczas gdy wybór piękniejszej kobiety nie podlegał już wpływowi wcześniej oglądanego typu mężczyzny. Świadczyłoby to o osobnych wzorach pamięci używanych przez mózg dla różnych płci.

Nie dajmy się więc zaszufladkować nawet mechanizmom pochodzącym z naszego własnego mózgu, bo także on sam jest pod wpływem czynników zewnętrznych od nas niezależnych. Prawdziwa wolność wyboru to więcej niż bierne uleganie nawet najbardziej naturalnym z pozoru popędom.

 

(źródło: www.sciencedaily.com, 01.09.2005 i 14.07.2010)  

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail