O różnych reakcjach na stres
autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:_PaulS_
O różnych reakcjach na stres
Kobiety i mężczyźni inaczej działają pod wpływem stresu, ale nawet pszczoły podobnie do nas na stres reagują. Nichole Lighthall z University of Southern California wraz z dość dużym zespołem zajęła się różnicami między płciami, by wyniki swoich badań opublikować w czasopiśmie „Social Cognitive and Affective Neuroscience", natomiast nasze podobieństwo do pszczół odkryły cztery badaczki z Newcastle University, M. Bateson, S. Desire, S. Gartside i G. Wright. „Current Biology" to magazyn, w którym donoszą o swoim eksperymencie.
Grupa woluntariuszy obojga płci wypełniała powietrzem balon na ekranie komputera, by był on jak największy, ale nie pękł, za co na każdego czekała nagroda. Zestresowani mężczyźni zarabiali najwięcej, co świadczyłoby o ich silniejszej determinacji do szybkiego działania, by jak największą nagrodę uzyskać - w opisywanej próbie nawet do $45. Kobiety natomiast pod symulowaną presją miały tendencję do wolniejszej reakcji i niektóre zarobiły tylko $4. Niewielkie różnice między płciami w aktywności mózgu podczas podejmowania decyzji stawały się pod wpływem stresu ogromne, co najpewniej powodowało odmienne na niego reakcje. Komunikacja więc pod presją między kobietą a mężczyzną nie jest łatwa i Lighthall poleca uspokojenie dla lepszego porozumienie. A jeżeli już decyzja w podbramkowej sytuacji podjęta być musi, to wtedy uwzględnienie obydwu perspektyw - kobiecej i męskiej - daje najlepsze rezultaty, przynajmniej w teorii.
W praktyce natomiast nawet pszczoły pod wpływem stresu widzą świat w dużo ciemniejszych kolorach, choć w świetle opisywanego tu eksperymentu, lepiej powiedzieć, że jako dużo bardziej śmierdzący go odczuwają. Naukowcy nauczyli bowiem pszczoły odróżniać słodki zapach cukru od gorzkiego zapachu chininy. Następnie rój tak przeszkolonych owadów podzielili na dwie części i tylko połowę w pojemniku potrzęśli, symulując w ten sposób atak drapieżnika na ul. Gdy z kolei dali pszczołom możliwość wyboru pożywienia według zapachu, wzbogacając jednocześnie wachlarz ofert z dwu do wielu mieszanek słodyczy i goryczy, zestresowane owady traktowały nowe możliwości tak samo, jak stare niedobre. Świadczyłoby to o ich bardziej pesymistycznym nastawieniu, choć dowodu na obecność uczuć czy logicznego rozumowanie ten eksperyment nie stanowi. Promuje on za to pszczoły do statusu dodatkowego modelu zwierzęcego zachowania, na którym łatwiej testować niektóre nowe teorie niż na ludziach, psach, szczurach czy ptakach, u których pesymizm pod wpływem stresu już wcześniej stwierdzono.
Choć zwierzęcia, które pod wpływem stresu reaguje bardziej optymistycznie jeszcze nie znaleziono, nie znaczy to wcale, że tak reagować my sami nie jesteśmy w stanie. O księdzu Bosko mówiono, że im był w większych finansowych opałach, tym był radośniejszy. Z zaufania do Boga płynął jego optymizm, zaś wiara w dobro istnienia, wiara w to, że za swoje życie w pełni jesteśmy odpowiedzialni i że tylko to, co nam na jakimś poziomie służy do siebie dopuszczamy, wydaje mi się najlepszą podstawą, by tak samo reagować obecnie.
(źródło: www.sciencedaily.com, 03.06.2011)

SilverCube s.c.
Komentarze (0)
Zaloguj się, aby dodać komentarz