Nieobecność taty widać w mózgu dzieci

autor: Aneta Barta , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:e³°°°

brak oceny

mouseNieobecność taty widać w mózgu dzieci

To, że dzieci, które wychowują oboje rodzice rozwijają się lepiej, wiadomo od dawna. Ostatnio uczenia dowiedli, że umysły dzieci wychowywanych bez jednego z rodziców pracują inaczej.

Badania pokazują, że niezaprzeczalnie ojciec jest niezastąpiony. Dziewczynki dorastające bez niego szybciej dojrzewają płciowo, co przekłada się na ich wcześniejszą aktywność seksualną. Częściej też jako nastolatki zachodzą w ciążę. Z kolei chłopcy wychowywani bez ojca mają niższe poczucie własnej wartości, a także problemy na tle intymnych relacji z kobietami.

Najnowsze badania przeprowadzone przez zespół Gabrielli Gobbi z kanadyjskiego Uniwersytetu McGill, donoszą o kolejnych dowodach świadczących o ogromnej wadze obecności taty w życiu dorastających dzieci. Jak wynika z ich pracy, w mózgu dzieci wychowywanych bez ojca dochodzi do zaburzeń biochemicznych.

Uczeni przeprowadzili badania na myszach kalifornijskich. Zwierzęta te, tak jak ludzie, żyją w parach i razem wychowują swoje potomstwo. Eksperyment polegał na oddzieleniu samicy z potomstwem od samca. Rozłąka nastąpiła trzy dni po przyjściu myszek na świat i trwała przez 40 dni. Następnie naukowcy przebadali aktywność mózgu małych gryzoni. Interesowało ich szczególnie to, co dzieje się w korze przedczołowej. Jest to bowiem obszar odpowiedzialny za nawiązywanie społecznych relacji i ekspresję osobowości. Uczeni sprawdzili jaka jest reakcja tej części mózgu na oksytocynę (wywołuje poczucie przywiązana, stąd nazywana jest hormonem miłości, o czym pisałam we wcześniejszych wieściach) i inne neuroprzekaźniki.  Okazało się, że reakcja u młodych myszek pozbawionych ojca była słabsza, niż u tych które spędziły z nim cały ten czas. W konsekwencji, zwierzęta którymi opiekowała się tylko samica były mniej zainteresowane kontaktami się z innymi (objawiało się to ignorowaniem innych myszek, co jest nienaturalnym zjawiskiem wśród tych zwierząt).

Za wcześnie aby twierdzić, że  zachowanie małych myszek można przenieść  jednoznacznie na zachowanie małych ludzi. Jednak nie należy go zupełnie ignorować. Tata i mama razem przyczyniają się do społecznego i emocjonalnego dojrzewania swojego dziecka, choć każde z nich w nieco odmienny sposób. Zdaniem Gabrielli Gobbi mężczyźni są wręcz „biologicznie zaprogramowani" do tego, by brać udział w wychowywaniu dzieci.

Na podstawie:  New Scientist

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail