Nie lubimy bardziej bezinteresownych od siebie

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:MarcinMoga / Lolek

brak oceny

gift1Nie lubimy bardziej bezinteresownych od siebie

To, że skąpcy nie wzbudzają naszej sympatii jest raczej oczywiste, ale że zaraz po nich nie lubimy także tych bardziej szczodrych od reszty naszej grupy to już wniosek z eksperymentu przeprowadzonego pod kierownictwem Craiga Parksa z Washington State University, a opisanego w ostatnim wydaniu „Journal of Personality and Social Psychology".

Studenci psychologii, na których przeprowadzono serię prób dostali na przykład określoną ilość punktów, które mogli zamienić na bony obiadowe. Powiedziano im, że im więcej jego czy jej grupa złożona z pięciu członków zamieni punktów, tym większe dla całej grupy szanse wygrania pieniężnej nagrody. W rzeczywistości każdy ze studentów był jedyną fizyczną osobą w grupie, bo pozostałe cztery to były charaktery wirtualne. Trzy spośród nich zachowywały się normalnie, tzn. zamieniały jeden punkt za jeden posiłek. Czwarty uczestnik albo był chciwcem nie oddającym punktów, ale pobierającym bony, albo dobroczyńcą oddającym wiele punktów za jeden posiłek dla dobra grupy. Zgodnie z oczekiwaniami nikt nie chciał być ponownie w tej samej grupie ze skąpcem, ale większość w drugiej kolejności eliminowała poświęcającego się bezinteresownie bardziej od innych. Powodem była obawa, że w porównaniu z tym szczodrym wyglądamy na chciwców lub przynajmniej na gorszych, przypuszczenie, że ten dobroczyńca łamie reguły gry lub też podejrzenie, że ma jakieś ukryte, egoistyczne powody, by przesadnie dzielić się z innymi.

Opisane wyniki mają wpływ na zrozumienie relacji w małych grupach działających dla określonego celu tak o charakterze profesjonalnym, jak i na bazie ochotniczej. Naukowcy planują spojrzenie na tą samą sytuację oczami tych bardziej udzielających się dla dobra innych, by stwierdzić na przykład, czy odrzucenie z grupy sprawi, że będą się oni jeszcze bardziej starać, czy też spasują i pójdą swoją drogą. A dla czytelnika Plasterka pozostaje refleksja nad własną odpowiedzią na hojność i wielkoduszność innych: czy dobro przyciąga nas, by je naśladować, czy też wolimy przeciętność i odrzucenie najlepszych.

(źródło: www.sciencedaily.com, 23.08.2010)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail