Myśli jak rzeka

autor: Magoryata Kulawik , źródło: Plasterek.pl foto: flickr.com autor: NeilsPhotography

brak oceny

rzekaJak sprawić by myślenie było rzeką?

Twórczość  - hasło znane i popularne w ostatnich czasach. Przypisywana wybranym grupom - artystom, pracownikom agencji reklamowych i elitarnym grupom menedżerów mających milion pomysłów na rozwiązanie setek problemów dziennie.  Przypisywana bardzo niesprawiedliwie, gdyż jest powszechną zdolnością dostępną każdemu człowiekowi, choć w różnym stopniu. Jej rozmiary zależne są od indywidualnej umiejętności dystansowania się wobec dotychczas przyjętych rozwiązań i schematów oraz odwagi do podejmowania oryginalnych pomysłów.

Twórczość jest bliską towarzyszką spontaniczności i zabawy, co doskonale obrazują dzieci - istoty, które nie zostały jeszcze zupełnie związane przykazaniami, jak należy postępować, by osiągnąć oczekiwany skutek. To co pozytywne w tym aspekcie, to fakt, iż nawet jeśli okres dziecięcy zostawiliśmy wiele lat za sobą, a w głowie mamy tysiące gotowych rozwiązań na spotykające nas problemy, możemy nauczyć się ponownie, jak korzystać z własnego twórczego potencjału. Twórczość bowiem można trenować. Można to robić pracując nad płynnością myślenia (generowaniem jak największej ilości pomysłów niezależnie od ich pierwotnej oceny), giętkością myślenia (gotowością do zmiany kierunku myślenia), oryginalnością  (zdolnością do wytwarzania pomysłów nietypowych i niepowtarzalnych) oraz elaboracją myślenia (gotowością do ulepszania pomysłu). Zainteresowanych teorią twórczości odsyłam do literatury, przykładowo - Edward Nęcka "Psychologia twórczości" Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne 2001, a tych którzy wolą uczyć się w praktyce zachęcam do wpisania w "Googlach" hasła "Trening twórczości". Na rynku jest wiele dobrych firm szkoleniowych, które proponują szkolenia w tym zakresie.


Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail