Macho kierowcy niebezpieczniejsi

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:Fabio Aro

brak oceny

driverMacho kierowcy niebezpieczniejsi

Dwudziestu dwu mężczyzn dostało za zadanie jak najszybciej dogonić samochód, który im pokazano, ale tylko na ekranie symulatora dla bezpieczeństwa prawdziwych użytkowników dróg. Powiedziano im też, że inni dokonali tego wyczynu w siedem sekund. Przemilczano natomiast kwestię przestrzegania przepisów drogowych.

Wcześniej wszyscy wirtualni kierowcy wypełnili opracowany sześć lat temu kwestionariusz zwany inwentarzem stopni męskości Auburna (Auburn Differential Masculinity Inventory), który składa się z sześćdziesięciu twierdzeń typu „mężczyzna, który płacze to słabeusz" lub „mężczyźni są na ogół bardziej inteligentni od kobiet". By wyrazić całkowitą aprobatę, uczestnicy badania wpisywali piątkę, a totalne odrzucenie danego zdania okazywali jedynką. Okazało się, że im bardziej ktoś wypadał jak macho w pisanym teście, tym szybciej doganiał uciekający samochód (pięć sekund), łamiąc przy okazji więcej przepisów bezpieczeństwa drogowego. Dla niektórych kierowanie stawało się niemal obsesyjnym wyrazem własnej męskości. Mniej męscy konkurenci potrzebowali do dwunastu sekund na spełnienie polecenia.

Kobiety, jak prowadząca eksperyment Julie Langlois z University of Montreal Department of Psychology, winny się więc mieć na baczności, gdy ich hipermęski partner wciela się w prawdziwego agresora za kierownicą, czegoś szybszego niż poczciwa Syrenka.

 

(źródło: www.sciencedaily.com, 26.05.2010)  

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail