Lipiec 2011 - Ciało i emocje
-
Czy można zachorować na brzydotę?
Prawdopodobnie nie ma osoby, która w stu procentach byłaby zadowolona ze swojego wyglądu. Pół biedy, jeżeli nam, zwykłym zjadaczom chleba patrząc czasami w lustro wyrwie się z ust westchnienie: „Ach gdybym tak miała szczuplejsze uda, węższy nos, gładszą cerę...", ale co myśleć o supermodelkach, które potrafią jęczeć, że mają ... za długie nogi! Zdarza się, że jakaś fizyczna cecha naszego ciała, tak mocna nam przeszkadza, że nie możemy myśleć o niczym innym. Otoczenie może wówczas oskarżać nas o narcystyczne skłonności, jednak nam daleko do grzechu próżności, owładnięci obsesją brzydoty, cierpimy, odwracając z obrzydzeniem wzrok od swojego lustrzanego odbicia.
Brak komentarzy | więcej -
Z brzydkiego kaczątka w pięknego łabędzia
Zapewne każdy z Was zna ze swojego dzieciństwa piękną baśń Hansa Christiana Andersena zatytułowaną „Brzydkie kaczątko". To historia łabędziego pisklaka, który przez przypadek wykluł się z jajka w kaczej rodzinie. Po przyjściu na świat okazało się, że w niczym nie przypomina swojej kaczej rodziny, co stało powodem wielu kpin i złośliwości ze strony współmieszkańców podwórka. Biedne kaczątko martwiło się, że jest takie brzydkie i inne, niż pozostali bracia i siostry. Ogromne cierpienie sprawiał mu fakt, iż jest pośmiewiskiem całego podwórka. Biedne brzydkie kaczątko nie zdawało sobie sprawy, że jego inność i brzydota nie były obiektywnym faktem, ale wynikały z porównania go do kaczej rodziny.
Brak komentarzy | więcej -
Uwolnić ciało
Ciało odbieramy poprzez filtr naszych przekonań, myśli, uczuć i doznań. Są to często przekonania, myśli, uczucia i doznania, których nie jesteśmy świadomi, zmarginalizowane fragmenty nas samych. Odrzucamy je poza świadomość, gdyż nie pasują do naszych wzorców lub uznaliśmy je za zbyt trudne do przyjęcia i spotkania się z nimi. Tak powstaje nasz wizerunek. Nie jest on rzeczywistym obrazem ciała, lecz obrazem uformowanym z wielu, jasnych i ciemnych, znanych nam i nie znanych aspektów naszej osoby.
Brak komentarzy | więcej -
Lustereczko, powiedz przecie...
Autor: Linda Papadopoulos
Autorka, doświadczona brytyjska psychoterapeutka, przekonuje kobiety, jak rozprawić się z błędnymi, ale głęboko w nas zakorzenionymi przekonaniami dotyczącymi własnego wyglądu. Pokazuje, jak potrafią one wpłynąć na nasze samopoczucie, związki, stosunek do jedzenia, a nawet przyjemność robienia zakupów. Mało tego, kobiety uważają jednocześnie, że nie wypada się do tych problemów przyznawać, bo piękno (i młodość) powinno przychodzić samo, bez wysiłku z naszej strony.
Brak komentarzy | więcej -
Kulturowy kontekst obrazu ciała
Czy istnieje możliwość obiektywnego opisania naszego ciała? W pewnym ograniczonym zakresie tak. Możemy dokładnie określić nasz wzrost, wagę, rozmiar stopy, kolor oczu i włosów. Ale na tym nasze możliwości się kończą, bo takie cech wyglądu, jak ładny uśmiech, piękne oczy, zgrabna sylwetka, czy smutne oblicze, wieszakowata figura i przysadzisty tyłek do obiektywnego opisu już nie należą. Niezależnie od tego, czy opisujemy sami siebie, czy opisuje nas ktoś inny, na słowa w jakich wypowiadamy się o własnym ciele wpływ mają nasze emocje, doświadczenia, związki minione i te obecne. Zatem obraz ciała, to nie tylko odbicie w lustrze, ale przede wszystkim wyobrażenie ciała zapisane w naszym umyśle.
Brak komentarzy | więcej -
Jak umysł widzi ciało?
Żyjemy w świecie zdeterminowanym przymusem doskonałości i piękna, gdzie negatywny wizerunek ciała jest jak wyrok skazujący nas na zagładę. To, kim jesteśmy, tworzy nierozerwalny związek z wyglądem, a to prowadzi do tego, iż swoją tożsamość, a nawet wartość jako człowieka, sprowadzamy do odbicia w lustrze. Obraz własnego ciała znacząco wpływa na nasze myśli, emocje, zachowanie i ogólną jakość życia.
Brak komentarzy | więcej

SilverCube s.c.