Jeżeli wciąż sama, to lepiej po trzydziestce piątce

autor: Paweł Wójcik, foto:flickr.com, autor:Adam Jones, Ph.D. , źródło: Plasterek.pl

brak oceny

young womenW oparciu o rozmowy z kobietami, które nigdy nie wyszły za mąż, naukowcy z University of Missouri przekonują, że najgorsze dla samotnych pań jest dziesięć lat między dwudziestym piątym a trzydziestym piątym rokiem życia. Wcześniej, bycie niezamężną jest łatwo zrozumiałe i akceptowane przez otoczenie. Potem sama kobieta wydaje się lepiej stawiać czoła wścibskim pytaniom. Natomiast kobiety ze wspomnianego wiekowego przedziału czują się często zbyt widoczne lub zupełnie niewidoczne dla otoczenia. Przy niektórych okazjach, jak na przykład rzucanie bukietu na weselach, by poznać następną pannę młodą, stają sie obiektem uwag i komentarzy obecnych. W innych sytuacjach przyjmuje się, że są zamężne i mają dzieci, co powoduje wrażenie bycia pomijanym jako osoba, a nawet poczucie bycia niewidocznym. Dodatkowo nasze samotne panie w nieszczęśliwym przedziale wiekowym czują się niepewnie lub niezręcznie we własnych rodzinach, gdy rodzeństwo lub inni krewni pytają o powody nietradycyjnego trybu życia. Naukowcy niewiele mogą poradzić i pewnie dlatego tego nie robią. Wypada więc tylko życzyć naszym samotnym paniom szczęścia w miłości, jako panna lub z drugą osobą.

 

(źródło: www.sciencedaily.com 23.03.2010)  

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail