Jak telewizja kształtuje młode pokolenie

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:abbamouse

brak oceny

fameJak telewizja kształtuje młode pokolenie

Sława stała się najważniejszą wartością proponowaną młodemu pokoleniu przez popularne programy telewizyjne w Stanach Zjednoczonych, spychając wcześniej promowane poczucie przynależności do wspólnoty na odległe 11 miejsce. Wynika to z przeglądu dokonanego przez Y. Uhls i P. Greenfield z University of California opublikowanego na elektronicznych łamach magazynu „Cyberpsychology: Journal of Psychosocial Research on Cyberspace".

W badaniu oceniono stopień, w jakim każda z wybranych 16 wartości prezentowana jest przez bohaterów popularnych programów dziecięcych w każdym dziesięcioleciu od 1967 roku. Na podstawie demograficznych danych ustalono dwa najczęściej oglądane programy dekady przez 9 do 11 latków: na przykład w 1967 były to „Andy Griffith" i „The Lucy Show", a w 2007 „American Idol" i „Hannah Montana". Następnie grupa 60 ochotników w wieku od 18 do 59 lat oceniała z jaką siłą każda z 16 wartości jest proponowana w poszczególnych odcinkach programów dziecięcych. Największą zmianę zaobserwowano w ostatnim dziesięcioleciu, gdy prowadzące dotąd poczucie przynależności do wspólnoty (nr 1 w 1967, 1977 i 1997, nr 2 w 1987) spadło na 11 pozycję. Piętnasta zaś w 1987 i 1997 sława wskoczyła od razu na pierwsze miejsce w sondażu dotyczącym ostatniej dekady. Pierwsza piątka w 1997 to właśnie: przynależność, dobroć, obraz własny, tradycja i samoakceptacja. Dziesięć lat później sytuacja wyglądała następująco: sława, osiągnięcia, popularność, obraz i samoakceptacja. Najniżej plasowały się zaś duchowość (16) i tradycja (15). Autorki badania wskazują, że na tak dramatyczny wybuch narcyzmu w amerykańskim społeczeństwie wpływ ma pojawienie się społecznościowych portali typu YouTube, Facebook i Twitter. Dzieci nie są już ograniczone domem, szkołą i sąsiedztwem, ale mogą cieszyć się popularnością wśród setek fanów na sieci.

Co prawda badanie dotyczy społeczeństwa amerykańskiego, ale internet zaciera różnice kultur bardzo szybko zwłaszcza wśród najmłodszych. Można tylko mieć nadzieję, że nie wszystko, co jest promowane przez media, jest automatycznie akceptowane przez dzieci, choć akurat one są na zewnętrzne manipulacje szczególnie podatne. Trochę więc pozytywnej manipulacji ze strony rodziców na pewno nie zaszkodzi, by zwłaszcza wartości duchowych zupełnie nie zatracić.   


(źródło: www.sciencedaily.com, 11.07.2011)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail