Jak choroba wpływa na uwagę

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:Niklas

brak oceny

ill1Jak choroba wpływa na uwagę

O tym że umysł, świadomy i podświadomy, ma wpływ na nasze fizyczne zdrowie nikogo już niemal nie trzeba przekonywać. O zależności w odwrotnym kierunku piszą S. Miller z University of Kentucky i J. Maner z Florida State University na łamach czasopisma „Psychological Science".

W świetle przeprowadzonych przez obu naukowców eksperymentów wydaje się jasne, że aktywacja fizjologicznego systemu immunologicznego aktywuje podobny, tyle że behawioralny mechanizm obronny. Po chorobie nasz mózg jest uważniejszy jeżeli chodzi o możliwe zagrożenia dla zdrowia, co powoduje, że spontanicznie unikamy potencjalnych nawet zagrożeń. W pierwszym z dwu eksperymentów uczestnicy widzieli pojawiające się na ekranie twarze: niektóre normalne, inne zniekształcone. Gdy ten obraz znikał, na innej części monitora pojawiało się kółko lub kwadrat, a badani mieli za zadanie, jak najszybciej przycisnąć odpowiedni klawisz. Szybkość reakcji na obecność figur geometrycznych mierzyła stopień uwagi skierowanej na wcześniej widziane obiekty, czyli na twarze. Po 80 takich testach każdy z uczestników wypełniał kwestionariusz obejmujący zdrowotną historię ostatniego okresu, w tym także drobne dolegliwości na przestrzeni roku lub powyżej tej granicy. Pytano także o poczucie bezpieczeństwa lub zagrożenia nowym zakażeniem czy chorobą. Porównanie wyników testu i kwestionariusza pozwoliło naukowcom stwierdzić, że niedawno przebyta choroba oznaczała zwolnioną reakcję na pojawiające się figury geometryczne, gdy przed nimi pokazywana była zniekształcona, czyli potencjalnie chora twarz, niezależnie od tego, jak bezpiecznie świadomie czuli się odpowiadający uczestnicy. Jeżeli zaś uczestnik nie był chory przez ostatni rok, jego czas reakcji na kwadraty i kółka był taki sam, niezależnie jaka twarz pokazywała się wcześniej na ekranie. W drugim eksperymencie uczestnicy mieli jak najszybciej odepchnąć joystick od siebie, gdy na ekranie pojawiała się zniekształcona twarz, a przyciągnąć do siebie, gdy pokazywano normalne oblicze. Okazało się, że im cięższa była ich niedawno przebyta choroba, tym szybciej reagowali oni na potencjalnie chore twarze. U wcześniej zdrowych uczestników czas reakcji był przypadkowy, czasem szybszy dla jednego rodzaju oblicza, czasem dla drugiego.

Naukowcy podkreślają różnicę między tym, jak się wydaje naturalnym odruchem obronnym, a wyuczonym, choć często już podświadomym, odrzuceniem innych od nas, czyli tych, którzy potencjalnie nam mogą zagrozić. Przeprogramowanie wpojonego nam strachu, to zadanie stawiane czytelnikom przez samych autorów badania i w tym apelu leży duża część wagi opisywanego tutaj badania.

(źródło: www.sciencedaily.com, 08.09.2011)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail