INTERWENCJA KRYZYSOWA -Wybrane strategie działania - część 1
autor: Marek Tokarski , źródło: Plasterek.pl
INTERWENCJA KRYZYSOWA
- WYBRANE STRATEGIE DZIAŁANIA - część 1
Pisząc o wybranych strategiach interwencji kryzysowej nie sposób choćby pokrótce nie scharakteryzować samego przedmiotu tej interwencji - kryzysu. W rozległej literaturze na temat kryzysu istnieje wiele jego definicji. Przytoczmy dla porządku kilka z nich :
* Caplan twierdzi, iż : „ Kryzys jest wynikiem trudności w osiągnięciu celów życiowych, przeszkód, które wydają się ludziom nie do pokonania na drodze zwyczajowych wyborów i zachowań" (Caplan, 1964, s. 40, za : James R.K., Gilliland B.E. 2006, s.25).
* Carkhuff i Berenson mówią, iż kryzys pojawia się wtedy kiedy : „[...] dotknięta nim osoba nie ma żadnego sposobu na poradzenie sobie z daną sytuacją" (Carkhuff, Berenson, 1977, s. 165, za : James R.K., Gilliland B.E. 2006, s. 25).
* Belkin nazywa zaś kryzysem : „[...] trudności lub osobiste sytuacje, które odbierają ludziom zdolność działania i uniemożliwiają świadome kontrolowanie własnego życia" (Belki, 1984, s. 424, za : James R.K., Gilliland B.E. 2006, s. 25).
Wspólną cechą powyższych definicji jest spojrzenie na kryzys jako na sytuację, w obliczu której ludzie stają się bezradni. Wydarzenia, których doświadczają są dla nich trudne, bo są nowe, niespodziewane i zaskakujące, albo też znane choć nagle wymykające się spod kontroli. Oni zaś sami są nimi jakby porażeni : nagle tracą wszystkie swoje zdolności i umiejętności. Silne emocje, których doświadczają (lęk, przerażenie, rozpacz) blokują do nich dostęp.
Z punktu widzenia interwencji kryzysowej to ostatnie stwierdzenie jest szczególnie ważne. Pozwala bowiem mieć nadzieję, iż osoba w kryzysie nie jest tak naprawdę bezradna : jej bezradność nie jest efektem braku umiejętności, ale trudności w dostępie do nich. Stąd też jednym z celów interwencji kryzysowej winno być odblokowanie zasobów osoby w kryzysie : przywrócenie jej na nowo wiary we własne możliwości i umiejętności.
Tym, na czym powinna opierać się interwencja kryzysowa jest także założenie, iż kryzys, to, z jednej strony zagrożenie dla zdrowia bądź życia przeżywającej go osoby, z drugiej z kolei „czas próby", który daje sposobność, aby sprawdzić swoje możliwości, dojrzałość charakteru i determinację w działaniu w obliczu napotkanych przeciwności.
Stąd też interwencja kryzysowa nie powinna ograniczać się tylko do zwalczania objawów kryzysu i przezwyciężenia sytuacji kryzysowej, ale też identyfikować kryzys w kontekście aktualnych i przyszłych doświadczeń jednostki możliwych do wykorzystania w jej dalszym rozwoju.
W literaturze przedmiotu wyraźnie odróżnia się interwencję kryzysową od psychoterapii, (np. psychoterapii krótkoterminowej). Przyjmuje się, że interwencja kryzysowa to działanie mające na celu szybką pomoc w przezwyciężeniu aktualnych problemów (James, Gilliland, 2006). Wprawdzie może być i tak, że krótka terapia nastawiona na szybkie rozwiązanie problemu będzie wyczerpywać znamiona interwencji kryzysowej (przywracając osobę w kryzysie do stanu emocjonalnej równowagi), jednak nie wszystkie tego typu działania możemy nazwać interwencją kryzysową.
Jeżeli - przykładowo - ktoś straci pracę i poczuję się rozczarowany, ale nie przygnębiony tą sytuacją, to pomoc takiej osobie może sprowadzać się do poszukiwania różnych, alternatywnych sposobów rozwiązania tego problemu (np. przekwalifikowanie się, szukanie pracy za granicą, otwarcie własnej działalności gospodarczej itp.) W tym sensie będzie to krótka, zorientowana na rozwiązanie problemu terapia.
W sytuacji gdy ktoś inny reaguje na utratę pracy przygnębieniem, to jego emocjonalna równowaga zostaje zachwiana. Co więcej, intensywność przeżywania tego doświadczenia może być tak wysoka, że doprowadzi do poważnych konsekwencji (np. silna depresja). Stąd też pomoc takiej osobie musi najpierw skoncentrować się na przywróceniu jej równowagi emocjonalnej (przezwyciężeniu smutku, rozpaczy, poczucia bezradności). Dopiero później będzie możliwe szukanie potencjalnych sposobów rozwiązania problemu (utrata pracy). W tym sensie pomoc taka będzie interwencją kryzysową.
Wydaje się więc, iż różnica między terapią krótkoterminową, a interwencją kryzysową wynika z tego jak mocno dana osoba przeżywa problem. Intensywne przeżywanie problemu skutkujące poczuciem bezradności staje się sytuacją kryzysową, która wymaga z kolei interwencji kryzysowej (James, Gilliland, 2006).
Tak jak nie dopracowano się do tej pory jednej obowiązującej definicji kryzysu tak też nie ma jednego modelu rozumienia samej interwencji kryzysowej.
Rozważmy tu pokrótce za Litnerem (1974) i Belkinem (1984) cztery modele interwencji kryzysowej : model równowagi, model poznawczy i model przemiany psychospołecznej i model eklektyczny (Litner, 1974 i Belki, 1984, za : James, Gilliland, 2006, s. 38).
Model równowagi, a ściślej: równowagi/nierównowagi zakłada, iż ludzie doświadczający kryzysu są w stanie emocjonalnej nie równowagi. Stan ten sprawia, iż nie potrafią działać efektywnie, tak aby samodzielnie przezwyciężyć kryzys. Zakłada się, iż pomoc (interwencja kryzysowa) polega tu na przywróceniu stanu emocjonalnej stabilności sprzed kryzysu (James, Gilliland, ib.).
Wydaje się, że tak zdefiniowana interwencja kryzysowa nie wyczerpuje wszystkich, stojących przed nią zadań. Należałoby uznać, iż stanowi ona zaledwie jej pierwszy etap, kiedy to odzyskanie kontroli nad emocjami pozwala osobie w kryzysie na podjęcie wysiłku opracowania (wspólnie z interwentem) planu wyjścia z kryzysu.
Poznawczy model interwencji kryzysowej zakłada, że uwarunkowania kryzysu zawarte są w błędnej ocenie (interpretacji) sytuacji kryzysowej. Interwencja kryzysowa ma na celu pomóc w zmianie tych nieprawdziwych ocen. Według tego modelu oceny te mają często irracjonalny i autodestrukcyjny charakter (James, Gilliland, ib.).
Przyjmuje się, iż sposób myślenia osób w kryzysie jest zwykle pesymistyczny, schematyczny i sztywny (np. „Tak już jest i inaczej być nie może ..."), jakby dla potwierdzenia, iż sytuacja jest beznadziejna i nic nie da się zrobić (James, Gilliland, ib.). Stąd też interwencja kryzysowa polega tu na wypracowaniu alternatywnej do zastanej oceny kryzysu. Takiej, która będzie bardziej racjonalna, konstruktywna i pozwoli na szukanie skutecznych sposobów wyjścia z kryzysu.
Można uznać opisane tu działania za drugi etap interwencji kryzysowej. Jest on możliwy wtedy, kiedy osoba w kryzysie jest przywrócona do stanu względnej równowagi emocjonalnej i może podjąć wysiłek logicznego myślenia.
Model przemiany psychospołecznej patrzy na kryzys nie tylko poprzez pryzmat wewnętrznych przeżyć i doświadczeń osoby w kryzysie. Uznaje, iż kryzysy mają też związek z otoczeniem społecznym w którym żyje dana jednostka. Rodzina, znajomi z pracy, przełożeni, sąsiedzi to tylko niektórzy z reprezentantów tego otoczenia. Dlatego też interwencja kryzysowa nie ogranicza się tu tylko do przewartościowania zewnętrznych i wewnętrznych uwarunkowań kryzysu (model poznawczy).
Chodzi w niej o to, aby osoba w kryzysie poznała i zrozumiała jaki jest udział jej społecznego otoczenia w pojawieniu się kryzysu i jak wpływa ono na jej sposób przeżywania kryzysu. Wszystko po to, aby podjąć wysiłek zmiany (przemiany) tego społecznego otoczenia. Uznaje się bowiem, iż zmiana ta jest warunkiem koniecznym trwałego rozwiązania wielu sytuacji kryzysowych (James, Gilliland, ib.).
Przytoczone wyżej modele interwencji kryzysowej uwypuklają różne (ważne z ich punktu widzenia) obszary działań interwencyjnych wobec osoby w kryzysie.
Eklektyczny model interwencji kryzysowej (omawiany tu jako ostatni) jest podejściem, mającym na celu integracje dotychczasowych koncepcji i strategii w dziedzinie udzielania pomocy osobom w kryzysie. Wydaje się, iż to podejście integrujące najlepiej przystaje do specyfiki kryzysu i jego przebiegu. Z jednej strony każdy kryzys charakteryzuje się pewnymi, powtarzającymi się prawidłowości (np. uwarunkowania, fazy i etapy). Z drugiej, sposób jego przeżywania jest dla każdej doświadczającej go osoby niepowtarzalny i jedyny. Wymaga więc niestandardowego podejścia.
Podejście eklektyczne zakłada, iż w strategii działań interwencyjnych uwzględnia się jednocześnie : ogólne prawidłowości przebiegu kryzysu jaki i specyfikę jego przeżywania wynikającą z indywidualnych właściwości danej jednostki. Nie oznacza to jednak : „[...] chwytania terapeutycznej strzelby i strzelania z niej do kryzysu bez celownika [...]. Przeciwnie, konieczna jest dobra znajomość wielu podejść i teorii oraz umiejętność oceny potrzeb klienta, tak aby można było dobrać stosowne do przypadku techniki" (James, Gilliland, ib., s. 42). Obok tego dużą wagę odgrywają tu także własne doświadczenie, intuicja i umiejętności, które poparte wspomnianą już wcześniej wiedzą, stanowią optymalne przygotowanie do działań interwencyjnych.
c.d.n.
Marek Tokarski
Psycholog , od wielu lat zajmujący się pomocą psychologiczną i psychoterapią indywidualną młodzieży. Zajmuje się również terapią rodzinną.

SilverCube s.c.
Komentarze (0)
Zaloguj się, aby dodać komentarz