Internet w domu zwiększa szanse na bycie w intymnym związku

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:codiceinternet

brak oceny

internetInternet w domu zwiększa szanse na bycie w intymnym związku

Najnowsze badania wskazują jednoznacznie, że łatwy dostęp do internetu zwiększa nasze szanse na bycie w intymnym związku z inną osobą, a wśród młodzieży sprzyja pogłębianiu przyjaźni z rówieśnikami. Poniżej zamieszczam streszczenie wniosków wyciągniętych przez grupę Michaela J. Rosenfelda ze Stanford University, które przedstawił on podczas dorocznego spotkania American Sociological Association oraz przez dwójkę naukowców z amsterdamskiego uniwersytetu, Patti Valkenburga i Jochena Petera, opublikowanych rok temu w „Current Directions in Psychological Science".

Na podstawie ankiety przeprowadzonej w zimie 2009 roku wśród nieco ponad czterech tysięcy dorosłych (z których trzy tysiące żyło w małżeństwie lub trwałym związku) stwierdzono, że mający dostęp do internetu w domu to w 82,2 % ludzie związani intymnie z innymi, podczas gdy nie dysponujący tym połączeniem to w 62,8 % osoby żyjące samotnie. Naukowcy stwierdzili także, że internet staje się coraz częściej miejscem spotkania przyszłego partnera lub partnerki i być może już wkrótce wyprzedzi on przyjaciół jako sposób nawiązania pierwszego kontaktu. To już jest faktem wśród grup dysponujących ograniczoną liczbą potencjalnych partnerów, takich jak homoseksualiści czy osoby heteroseksualne w średnim wieku. Na przykład, aż 61% homoseksualnych par spotkało się w sieci, podczas gdy było to prawdą tylko dla 21% związków heteroseksualnych. 

Nieco wcześniejsze holenderskie badania dotyczyły ludzi młodych. Naukowcy porównali własne wyniki z tymi z lat dziewięćdziesiątych, by stwierdzić zdecydowanie bardziej pozytywne oddziaływanie tego środka komunikacji na rzeczywiste relacje wśród młodzieży. Powszechność i dostępność internetu sprawiła, że w ponad osiemdziesięciu procentach służy on do umacniania istniejących już więzów z innymi a nie do szukania nowych. Jeszcze pod koniec lat dziewięćdziesiątych tylko około 20 % młodzieży podróżowała w wirtualnym świecie i to przez komputery dostępne w miejscach publicznych. Ten typ anonimowego wizytowania internetu w kafejkach nie ma żadnego pozytywnego wpływu na rzeczywiste relacje. Facebook i jemu podobne sieciowe społeczności zwykle podtrzymuje i pogłębia istniejące już przyjaźnie. Pozwala to także młodym ludziom na bardziej spontaniczne wyrażanie intymnych lub wrażliwych kwestii, obaw i uczuć. Może to nie to samo, co bezpośredni, osobisty kontakt, ale na pewno lepiej niż tłumienie w sobie tych istotnych aspektów własnego życia.

Nie jest to reklama internetu, ani nawet zachęta, by się do niego podłączyć. O tym niech każdy zadecyduje sam. Na pewno jednak obawy, że odizoluje nas wirtualna sieć od naszego prawdziwego środowiska możemy przy podejmowaniu tej decyzji odsunąć na dalszy plan w świetle powyższych badań.   

(źródło: www.sciencedaily.com, 03.03.2009 i 16.08.2010)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail