Gdy dusza przywdziewa czarny płaszcz żałoby

autor: Aneta Barta , źródło: Plasterek.pl

brak oceny

żałobaGdy dusza przywdziewa czarny płaszcz żałoby

 

Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą; każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon: bije on Tobie.

John Donne

 

Śmierć zawsze przychodzi niespodziewanie. Bywa, że latami krąży wokół nas, a kiedy mamy wrażenie, że udało nam się zatrzasnąć jej drzwi przed nosem, ona bezszelestnie wkrada się przez okno. Zdarza się, że uderza nagle jak piorun, zdolny powalić potężne i silne drzewo. Czasami zakrada się jak złodziej, wypatruje nadarzającej się okazji, aby nas zaskoczyć. Zawsze jest nieproszonym gościem, jednak nic sobie z tego nie robi. Wprasza się do naszego życia, zabiera to co dla nas najcenniejsze i jak gdyby nigdy nic odchodzi.  A nam zostawia żal, smutek i gniew, zamknięte w zimnym kamieniu grobowca i garść pytań, zaczynających się od słowa Dlaczego? na które daremnie szukamy odpowiedzi.  

 

- Dlaczego mój mąż? - był jeszcze taki młody

- Dlaczego moja mama? - jest mi jeszcze potrzebna

- Dlaczego moje dziecko? - było takie bezbronne

- Dlaczego oni? - zupełnie nie byli na to gotowi

- Dlaczego...?


Chociaż pytania te kłębią się w naszej głowie, żądając odpowiedzi, nasz ludzki umysł nie jest w stanie ich znaleźć. Nie umiemy udzielić sensownej odpowiedzi - ani sobie, ani nikomu innemu. Oprócz bólu i żalu oraz pytań bez odpowiedzi, pozostaje nam jeszcze jedna rzecz, którą pozostawia śmierć - ŻAŁOBA.


W języku potocznym osobę doświadczającą żałobę określa się jako osieroconą, pozbawioną kogoś bliskiego, kogoś, kto był ważny w jej życiu. Żałoba jest zjawiskiem indywidualnym, które wpisuje się w kontekst społeczny. Czas żałoby to nie tylko wewnętrzne przeżywanie straty, ale także okres różnych zakłóceń w społecznym funkcjonowaniu człowieka. To bardzo ważny okres. Od tego jak ją przeżyjemy, zależy jakość naszego dalszego życia.  „Dobrze" przeżyta żałoba przynosi ukojenie, pogodzenie ze stratą oraz staje się ważnym aspektem osobistego rozwoju.


Co w takim razie oznacza „dobrze" przeżyta żałoba?

Żałoba to proces

 

Według  Zygmunta Freuda, żałoba to reakcja człowieka na utratę ukochanej osoby lub pewnego abstraktu (ojczyzny, wolności, miłości itp. ). Wiąże się z odejściem od normalnych postaw wobec życia. Zazwyczaj po pewnym czasie mija. Jednak w definicji tej brakuje pierwiastka ludzkiego. Bo sposób i czas przeżywania żałoby jest bardzo indywidualną sprawą. To, w jaki sposób ona przebiega, kiedy i czy w ogóle minie, zależy od wielu czynników takich jak: kim była dla nas osoba zmarła i jakie jej odejście spowodowało spustoszenie w naszym życiu, jak podchodzimy do problematyki śmierci, jakie do tej pory ponieśliśmy w życiu straty. Zależy też od naszej osobowości i wsparcia jakie otrzymamy.

Niezależnie jednak od indywidualnych różnic, żałoba jest procesem przebiegającym w pewnym określonym porządku i czasie. Oczywiście jej etapy u różnych ludzi mogą przebiegać w odmienny sposób, trwać krócej lub dłużej, zachodzić na siebie nawzajem lub podlegać ścisłemu wyodrębnieniu.

W zależności od podejścia, psychologowie wymieniają od trzech do pięciu etapów w żałobie. Mimo to, bez trudu można wyodrębnić pewne cechy wspólne, zawsze pojawiające się podczas trwania żałoby.


J. Larson dokonał syntezy wszystkich tych modeli, wyodrębniając cztery podstawowe fazy żałoby:

 

1. Faza początkowa, nazywana też fazą szoku, niedowierzenia czy zaprzeczenia.

Następuje bezpośrednio po otrzymaniu informacji o zgonie kogoś bliskiego. Może dojść do silnego wstrząsu, co znajduje wyraz w reakcjach fizjologicznych. Czasami pojawia się uczuciowe odrętwienie, które uniemożliwia okazywanie emocji. Występuje tu prawie całkowita negacja realności śmierci, niedowierzanie poniesionej stracie, zaprzeczenie. Postawa niedowierzania czy zaprzeczenia pozwala na podtrzymanie w sobie iluzji i odsunięcia w czasie zmierzenia się z bolesną sytuacją. Można się spotkać z określeniem „psychologiczne dystansowanie się" czyli uchylenie się od emocjonalnego zaangażowania w sytuację, która jest zbyt bolesna, aby stawić jej czoło. Faza ta może trwać od kilku godzin do kilku tygodni.


2. Faza pośrednia, dezorganizacji, rozpoczyna się wówczas gdy fakt śmierci zostaje uznany przez daną osobę, zarówno intelektualnie jak i emocjonalnie.

Faza ta określana jest mianem ostrej żałoby. Jest to stadium przeżywania bardzo silnych, często sprzecznych uczuć m.in. smutku, rozpaczy, osamotnienia, żalu, lęku, złości, poczucia winy. W okresie tym istnieje niebezpieczeństwo rozwinięcia się pełnoobjawowego zespołu depresji, z utratą zainteresowania życiem, zaburzeniami snu, apetytu, trudnościami w koncentracji, poczuciem beznadziejności, a nawet z myślami samobójczymi. Osoby będące w tej fazie bardzo często doświadczają kryzysów egzystencjalnych, wyrażających się przekonaniem o braku sensu życia. Wycofują się z kontaktów z innymi, doświadczają trudności w realizacji dotychczas pełnionych ról społecznych. Jest to okres, kiedy pomoc osobie doświadczającej straty jest najbardziej potrzebna, może ona trwać kilka miesięcy.


3. Faza rozwiązania, przemiany.

Następuje stopniowe powracanie do równowagi, czego wyrazem jest widoczny powrót sił i chęci do życia. Dochodzi do poprawy samopoczucia i wzrostu samooceny. Polepszeniu ulegają również relacje interpersonalne. U osoby dotkniętej żałobą pojawiają się myśli o możliwości poradzenia sobie z nową, odmienną sytuacją społeczną, jaką jest rola wdowy, wdowca, sieroty. Wzrasta zrozumienie dla przeżyć innych ludzi pogrążonych w żałobie. Nieobecność zmarłej osoby zostaje zaakceptowana jako realny fakt. Do pełnej akceptacji dochodzi, kiedy człowiek zaczyna bardziej pozytywnie podchodzić do faktu ludzkiego przemijania i akceptuje ramy czasowe egzystencji człowieka.  Cechą charakterystyczną tej fazy jest możliwość wspominania zmarłego bez popadania w nadmierną rozpacz i robienie planów na przyszłość z pominięciem tej osoby. Trwa ona od sześciu miesięcy do roku.


4. Faza readaptacji do społeczeństwa.

To całkowity powrót do efektywnego pełnienia ról życiowych i realizacji wynikających z nich zadań. Pojawia się po upływie około ośmiu miesięcy od  doznania straty. Całkowite przeżycie żałoby i jej zakończenie to przyjęcie osoby zmarłej ze świata fizycznego, w którym żyła, do naszego wnętrza, jak napisał Karl Abraham „ Obiekt miłości nie ginie, bowiem teraz nosimy go w nas samych ".

Doświadczenie pokazuje, że najtrudniejszy jest pierwszy rok po stracie. Dzieje się tak, gdyż osoba pogrążona w żałobie musi przeżyć różnorodne, ważne sytuacje bez zmarłego np. święta czy  uroczystości rodzinne.  Zdarza się, że pierwsza rocznica śmierci uruchamia wcześniejsze fazy procesu żałoby, zarówno co do treści przeżyć, jak i ich intensywności. W psychologii określa się ją mianem reakcji rocznicowej i traktuje jako naturalną składową przebiegu żałoby.


 

blackŻałoba w wymiarze rodzinnym

 

Śmierć jednego z członków rodziny dotyka głęboko nie tylko pojedyncze osoby, ale też rodzinę jako całość. Zostają zaburzone charakterystyczne dla tej całości procesy takie jak: sposób komunikowania się, spędzanie wolnego czasu, sposoby zaspokajania potrzeb psychicznych i materialnych, wierzenia, wartości, tradycja. Żałoba jest psychologiczną, somatyczną, społeczną reakcją, będącą odpowiedzią na stratę, stanowiącą jej konsekwencję.

 

Rodzina, która stoi w obliczu żałoby musi się zmierzyć z nowymi zadaniami.

 

 

Po pierwsze powinna zaakceptować stratę, której doświadczyła jako rodzina, poradzić sobie z żałobą i „uwolnić" się emocjonalnie od zmarłej osoby. Chociaż żałoby doświadcza cała rodzina, to nie należy zapominać o jej jednostkowym wymiarze. Każdy z członków danej rodziny traci niepowtarzalny związek, który łączył go ze zmarłym. Wszyscy potrzebują więc rozmowy, uwagi, troski, wzajemnego zrozumienia. Nie powinno się dzielić członków rodziny na tych, którzy ze zmarłym byli bardzo blisko i tych dalszych. W rodzinie bardzo ważna jest pamięć o zmarłym, a wyciszanie wspomnień o nim powinno następować naturalnie i stopniowo, w rytmie właściwym dla danej rodziny. Bardzo ważne dla procesu przezwyciężania bólu, związanego ze stratą i żałobą, są rytuały i obrzędy takie, jak: przygotowanie pogrzebu i udział w nim, osobiste pożegnanie ze zmarłym, spotkanie rodziny i przyjaciół po pogrzebie, okres żałoby, zachowanie pamiątek, świadome przeżywanie kolejnych rocznic śmierci. Ważnym zadaniem stojącym przed rodziną jest pamiętanie o dzieciach. Nie należy lekceważyć ich smutku i bólu, przyjmując, że i tak są za małe aby zrozumieć to, co się stało.


Po drugie, przystosować się do życia, w którym nie ma już zmarłej osoby, poprzez modyfikację obowiązków i ról pełnionych w rodzinie. Należy przejąć funkcję i obowiązki zmarłej osoby. Następuje to na drodze ustanowienia niejako „zastępcy" lub podzielenia ról pomiędzy pozostałych członków rodziny.


Po trzecie, dokonać przebudowy relacji z otoczeniem zewnętrznym. Konstruktywne przejście przez okres żałoby pozwala na uporządkowanie życia i wszystkich związanych z nim spraw. Należy nauczyć się żyć po stracie bliskiej osoby, czego efektem będzie reorganizacja rodziny, przemiana, koncentracja na teraźniejszości i zwrot ku przyszłości.


blackPomoc psychologiczna w sytuacji utraty

 

Każda utrata jest bolesnym i osobistym doznaniem, szczególnie gdy odnosi się do bliskiej osoby.  Mimo że w doświadczeniach ludzi można wyodrębnić  wiele podobieństw, co do uczuć i reakcji wywołanych stratą bliskiej osoby, to nie ma dwóch osób odczuwających  tę sytuację tak samo. Żal po stracie pozostaje  niepowtarzalnym i mocno osobistym doświadczeniem.

Pomoc osobie, która doświadczyła utraty bliskiej osoby, powinna przede wszystkim koncentrować się na tym, jak z bólu utraty powrócić do wewnętrznej równowagi, mądrego smutku, wyrażającego się w pogodzie ducha. Wszyscy żyjemy wśród ludzi, dlatego kiedy cierpimy, w szczególny sposób potrzebujemy obecności innych. Ważna jest świadomość, że otaczają nas troskliwi, godni zaufania ludzie, dla których jesteśmy ważni. Mogą to być osoby z najbliższego otoczenia: rodzina, przyjaciele lub profesjonalnie przygotowani specjaliści, niosący psychologiczną pomoc.


Pierwszy warunek, jaki musi być spełniony w udzielaniu pomocy, to obecność, która prowadzi do wytworzenia atmosfery wzajemnej otwartości i zaufania. Trzeba umieć słuchać o bezgranicznej samotności, braku nadziei  i utraty wiary w przyszłość. Trzeba razem trwać, aby znaleźć drogę, która wyprowadzi cierpiącego z labiryntu rozpaczy.

M. Keirse uważa, że  istnieją cztery podstawowe zadania, jakie powinna  podjąć osoba pomagająca. Należą do nich:

 

1. Pomoc w akceptacji rzeczywistości po utracie.

Polega na pomocy w przejściu od negacji do uznania faktów.  Próbie zrozumienia okoliczności i przyczyn wydarzenia. Osoba pomagająca powinna się głównie skupić na empatycznym słuchaniu. Początkowa niechęć do zaakceptowania  faktów powoduje, że człowiek zachowuje się tak, jakby nic się nie zmieniło, jakby nie musiał się rozstać z osobą, która odeszła. Trzeba jednak zaakceptować zaistniałą sytuację, bo tylko ona pozwoli na stawienie czoła bólowi i cierpieniu.


2. Pomoc w odreagowaniu emocjonalnym.

Polega na pomocy w nawiązaniu kontaktu z własnym wnętrzem. To faza chaosu i silnych emocji. Zadaniem pomagającego jest doprowadzenie osoby cierpiącej do sytuacji, w której pozwoli sobie ona na wyrażenie bolesnych, skrywanych dotąd emocji. Kiedy zaczyna docierać do niej co straciła, wybuchają głębokie i różnorodne uczucia. Pomagający musi być otwarty na kontakt z uwolnionym cierpieniem osoby w żałobie i przygotowany na  różnorodność jego wyrażania np. płacz, agresja, depresja, poczucie winy. Należy również pamiętać o tym, aby słuchać jak się dana osoba czuje, a nie mówić jej, jak się czuć powinna.


3. Przystosowanie się do rzeczywistości bez osoby, którą utracili.

Na tym etapie osoba powinna nauczyć się nowych umiejętności i sposobów wypełniania ról osoby zmarłej. Dla osoby pomagającej powinno to być wskazówką, w czym należy jej pomóc, co sprawia  jej trudność i z czym jeszcze sobie nie radzi.


4. Odnowienie sił i zainwestowanie ich w nowe układy i sytuacje.

Na koniec, osoba przeżywająca żal po stracie, musi znaleźć dla zmarłej osoby nowe miejsce w swoim życiu. Stosunek do takiej osoby ciągle ewoluuje, chociaż nadal zajmuje ona ważne miejsce w sercu i pamięci, to jednak należy znaleźć siłę i motywację do dalszego życia bez niej. Uwaga zostaje przekierowana od tego co utracone, na to, co czeka w przyszłości. Rola pomagającego ponownie sprowadza się do słuchania. Jego zadaniem jest wyrażenie akceptacji i poparcia dotyczących nowo podjętych kroków i działań.

 

Grupa wsparcia - wspólne przeżywanie smutku

 

Osoba, która utraciła kogoś bliskiego, może poszukać pomocy w grupie wsparcia, która zmniejsza poczucie opuszczenia i samotności. Grupy wsparcia oparte są na wspólnym przeżywaniu tego, co trudne i bolesne. Jedność doświadczeń powoduje, że rodzi się głębokie zrozumienie, empatia, chęć wzajemnej pomocy. Badania pokazują, że grupy wsparcia, będące źródłem oparcia dla osób dotkniętych stratą bliskich, bywają skuteczniejsze od profesjonalnej pomocy. Samo poczucie jedności doświadczeń ma działanie terapeutyczne. Grupa akceptuje i rozumie formy, w jakich wyraża się ból i rozpacz jej uczestników. Otwartość grupy pozwala na nieskrępowane mówienie o swoim cierpieniu, bólu i lęku, bez niedomówień i uciekania w kamuflowanie prawdziwych emocji.
Z czasem, grupa wsparcia zaczyna pełnić także rolę grupy towarzyskiej, nasyconej silnymi więzami bliskości. Nawiązują się nowe przyjaźnie, pojawiają wspólne płaszczyzny porozumienia, nie związane z przeżywaniem straty. Niewątpliwie grupa wsparcia, daje możliwość otwartego wyrażania uczuć związanych z utraconą osobą, a także dzielenia się nimi, co pozwala na przejście od szoku - przez zaprzeczenie, rozpacz, poczucie krzywdy i agresję - do fazy readaptacji własnego życia i życia całej rodziny.


 

blackTy również możesz pomóc

 

Twoja pomoc, może być bardzo przydatna. Będąc w otoczeniu osoby przeżywającej utratę bliskiej osoby, możesz być dla niej kimś, kto pomoże jej przejść ten trudny okres. Pamiętaj tylko o kilku zasadach, dzięki którym twoja pomoc naprawdę przyniesie korzyści, oraz o tym, że chcesz pomóc osobie cierpiącej, a nie zaspokoić własne potrzeby.

 

Jak możesz pomóc?

 

- Cierpliwym, empatycznym słuchaniem, pozbawionym pustego pocieszania.

- Pozwoleniem na okazanie emocji: wypłakania się, złości , krzyku, słownej agresji.

- Wykazując autentyczną troskę, przejawiającą się w zwykłych codziennych czynnościach (np. zrób zakupy).

- Wskazuj wartości, które są istotne w życiu, ale unikaj oferowania czegoś w zamian (to wielka strata, ale masz jeszcze wspaniałego syna).

- Motywuj do reorganizacji życia i wspieraj w tym.

- Pomóż  w znalezieniu fachowej pomocy, jeżeli widzisz, że taka jest konieczna.

- Rozprosz wątpliwości i zapewnij, że dana osoba uczyniła wszystko, co powinna była uczynić dla zmarłego, a jej wysiłek był znaczący i ważny.

- Nie powtarzaj oklepanych frazesów; wiem co czujesz, czas zagoi rany, jutro będzie lepiej, wszystko się ułoży... 

- Nie sugeruj co powinna ta osoba czuć, nawet jeżeli przeżyłeś to samo, pozwól, aby śmierć bliskiej osoby, była dla niej tym, co ona czuje.

- Nie nadawaj sensu cierpieniu (to nie jest odpowiedni do tego etap, na to przyjdzie czas dużo później).

- Nie szukaj pozytywnych stron utraty bliskiej osoby.

- PO PROSTU BĄDŹ.

 

To, jak przeżywamy śmierć ukochanej osoby, to jak radzimy sobie z żałobą po jej stracie, stanowi  dla nas samych, źródło informacji na własny  temat i na temat naszego życia. Całkowite przeżycie żalu po stracie kogoś kochanego to życie teraźniejszością, budzenie się i zasypianie z „pamięcią w sercu" o tych, których kochaliśmy i których zabrała nam śmierć.

Dobrze przeżyta żałoba, to wzbudzenie w sobie nadziei, że utratę można i trzeba uznać za nowe doświadczenie życiowe, które może dla nas stać się źródłem osobistego rozwoju i wzrastania.


Aneta Barta

 

Artykuły o podobnej tematyce

  • Rozmowa, która pomaga

    Rozmowa która pomagaRozmowa, która pomaga

    Autor: Dawid Geldard , Kathryn Geldard

    Czy umiejętność terapeutycznej rozmowy jest zarezerwowana tylko dla psychologów? Przecież wszyscy tak w domu, jak i w pracy spotykamy się z ludźmi, którzy potrzebują pomocy. Lekarz, pielęgniarka, wolontariusz, prawnik, ksiądz, pracownik socjalny - w każdym z tych zajęć niezbędna jest umiejętność dobrego porozumiewania się, słuchania ze współczuciem, udzielania wsparcia. Także jako rodzice, przyjaciele czy partnerzy staramy się pomóc naszym bliskim, gdy mają kłopoty.

    więcej
  • Żałoba w rodzinie. Jak pomóc cierpiącym dzieciom i ich rodzinie.

    żałobaŻałoba w rodzinie. Jak pomóc cierpiącym dzieciom i ich rodzinom.

    Autor: Herbert Martin

    Ból po stracie kochanej osoby to - jak pisze autor książki - duchowa rana. Potrzeba czasu, by się ona zabliźniła. Jest to szczególnie trudny proces w wypadku dzieci, zarówno tych terminalnie chorych, jak i tych, które doświadczają straty bliskich, na przykład rodziców. Osoby pozostające w żałobie potrzebują wsparcia i pomocy.

    więcej
  • Psychologiczne aspekty doświadczania żałoby

    psychologiczne aspektyPsychologiczne aspekty doświadczania żałoby

    Autor: Stanisława Steuden , Stanisława Tucholska

    Jednym z uczuć, jakie doświadczamy będąc w żałobie ,to poczucie pustki i osamotniania. Rodzą się one, gdyż śmierć bliskiej osoby zawsze nas zaskakuje. Nawet, gdy w wyniku długiej choroby, spodziewamy się, że wkrótce przyjdzie czas pożegnania, nie umiemy się do tego momentu przygotować.

     

    więcej

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail