Fizyczne ćwiczenie, przeciwko chorobie Alzheimera

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:richardmasoner

brak oceny

bicykleFizyczne ćwiczenie, przeciwko chorobie Alzheimera

Mimo że w październiku i listopadzie dwie grupy naukowców ogłosiły sukcesy na drodze do opracowania szczepionki przeciwko chorobie Alzheimera, warto wiedzieć, że fizyczna aktywność całego ciała podwyższa aktywność mózgu u posiadających gen zwiększonego ryzyka zapadnięcia na tę chorobę. O szczepionkach donosił zespół Rogera Rosenberga z University of Texas Southwestern Medical Center na łamach czasopisma „Vaccine", a grupa Charlesa Glabe z University of California ogłosiła swoje wyniki podczas dorocznego spotkania Society for Neuroscience w San Diego. O korzystnie wpływających ćwiczeniach natomiast przeczytać będzie można dopiero w którymś z kolejnych numerów magazynu „Neurolmage".

Obie grupy pracujące nad szczepionką skupiły się na białku zwanym amyloid, które to u chorych na Alzheimera odkłada się na mózgu tworząc tzw. płytki amyloidowe upośledzając w ten sposób jego sprawność. Obie też grupy są dopiero na etapie prób na zwierzętach, ale wyniki są w obu przypadkach zachęcające. Rosenberg z kolegami opracował szczepionkę, która zawiera fragment genu kodującego amyliod. Wstrzykuje się te fragmenty DNA do organizmu na mikroskopijnych złotych ziarnkach, co i tak nie powinno więcej kosztować niż późniejsze leczenie w przypadku zachorowania. Szczepionka opracowana przez Glabe i jego współpracowników nie działa na samo ludzkie białko, lecz na białko o takim samym kształcie, ale o innej kolejności budujących je aminokwasów. Według naukowców pozwala to uniknąć reakcji układu odpornościowego. Oba zespoły uzyskały poprawę wyników w testach na pamięć i inne funkcje poznawcze u zwierząt bez skutków ubocznych wywoływanych przez szczepionkę działającą bezpośrednio na ludzką formę białka.

Zanim opracowane szczepionki staną się ogólnie dostępne, tradycyjne fizyczne ćwiczenia mogą przynajmniej oddalić objawy choroby według Smitha i jego zespołu. Badaniem objęli seniorów w wieku od 65 do 85 lat, których podzieli na cztery kategorie: aktywnych z genem zwiększonego ryzyka, nieaktywnych z genem ryzyka, aktywnych bez genu ryzyka oraz nieaktywnych bez genu ryzyka. Wszyscy przeszli test rozpoznawania sławnych ludzi, podczas gdy działalność ich mózgów śledzono przy pomocy funkcjonalnego magnetycznego rezonansu jądrowego. Ten test ma taką zaletę, że uaktywnia aż 15 różnych rejonów mózgu na kilku płatach. Największy wzrost aktywności mózgu zaobserwowano u posiadających gen zwiększonego ryzyka, którzy prowadzili aktywny tryb życia. Być może, jest to adaptacja mózgu kompensującego wpływ jakiegoś nieznanego jeszcze naukowcom neurologicznego procesu, który obniża poznawczą jego sprawność. Cokolwiek by to było, warto sport uprawiać, bo widmo choroby się oddala, gdy pomagamy naszemu mózgowi utrzymać się w dobrej formie.   

 

(źródło: www.sciencedaily.com, 08.10.2010, 17.11.2010 i 18.11.2010)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail