Do łezki łezka, czyli zaskakujące właściwości kobiecych łez

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:lisahumes

brak oceny

tearDo łezki łezka, czyli zaskakujące właściwości kobiecych łez

O tym, jak wiele przekazać może łza przekonali się naukowcy z Wiezmann Institute of Science pod kierownictwem prof. Noama Sobela, a swoimi odkryciami dzielą się na łamach ostatniego numeru „Science Express". Pozbierajmy te „łezki" ich wiedzy razem.

Naukowcy uzyskali łzy od kobiet oglądających w laboratorium smutny, wzruszający film. Zgodnie z oczekiwaniami mężczyźni nie byli w stanie odróżnić kobiecych łez od posolonej wody na podstawie zapachu, którego łzy przecież nie posiadają. Druga próba polegała na ocenie różnych aspektów kobiecych twarzy na ekranie komputera, podczas gdy nasączona łzami lub solanką gaza umieszczona była przy nosach ochotników. Każdy mężczyzna dwa razy przechodził ten test w przeciągu dwu kolejnych dni - raz ze łzami, raz z soloną wodą - przy czym ani on, ani prowadzący eksperyment nie wiedzieli, kiedy mieli do czynienia z którą substancją. Niespodziewanie tylko ocena seksualnej atrakcyjności kobiet zmalała w obecności żeńskich łez u nosa mężczyzny. Z solanką i łzami przyszło z kolei mężczyznom oglądać emocjonalnie naładowane filmy, podczas gdy fizjologiczne funkcje ich ciał (rytm serca, temperatura skóry, pocenie się itp.) były monitorowane. Ze łzą u nozdrzy mężczyźni oceniali własne seksualne pobudzenie niżej niż gdy wdychali opary solanki i faktycznie tak było, bo nawet poziom testosteronu - hormonu odpowiedzialnego za popęd płciowy - był u nich niższy. Funkcjonalny magnetyczny rezonans jądrowy potwierdził słabszą aktywność związanych z seksem obszarów mózgu w czwartym eksperymencie.

Naukowcy nie wiedzą na razie jaki składnik łez powoduje zaobserwowane zjawiska. Nie wiedzą również, czy wywołane radością łzy pociągają za sobą podobne konsekwencje, ani też czy podświadome przesłanie łez zależy od płci i wieku płaczącego. Zanim więc zrozumiemy chemię łez przyjmijmy poradę Orena Hassona, małżeńskiego doradcy i badacza ewolucji w jednej osobie, by nie wstydzić się łez w kontekście intymnej, długotrwałej relacji: według niego, łzy mają potencjał do umacniania uczuciowych więzi w rodzinie poprzez ich jawne wyrażanie. 

(źródło: www.sciencedaily.com, 07.09.2009 i 07.01.2011)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail