Dobra myśl przeciw depresji

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:Melody Campbell

brak oceny

positiveProfesor Daniel Strunk z Ohio State University jest współautorem dwóch  prac poświęconych depresji, których wyniki mogą pomóc nie tylko profesjonalnym psychologom, ale także samym zainteresowanym, czyli osobom smutnym. W zeszłorocznej publikacji dzieli się dokonanym wraz ze współpracownikami odkryciem, że pacjenci w depresji mają trudności z przyswojeniem pozytywnych wiadomości. Aby wykluczyć wpływ poprzednich doświadczeń, uprzedzeń czy informacji, naukowcy opracowali komputerową grę, polegającą na zdobywaniu lub traceniu punktów w zależności od zaakceptowania lub odrzucenia pojawiającej się na ekranie fasoli.

Typów fasoli było trzydzieści cztery tak, jak liczba uczestników eksperymentu, każda z nich pojawiała się na ekranie trzykrotnie. Połowa typów przynosiła punkty tym, którzy je akceptowali, a połowa te punkty zabierała. W przypadku odrzucenia pojawiającej się na ekranie fasoli, uczestnik był informowany czy straciłby, czy zyskał na wyborze pozytywnym. Po skończonej grze badani mieli za zadanie odróżnić dobre typy fasoli, tzn. te, które przynosiły punkty, od złych, które punkty odejmowały. Zdrowa połowa uczestników poprawnie rozpoznała 61% złych i 60% dobrych fasolek, zaś osoby będące w depresji nauczyły się odróżniać 66% złych, czyli nieco lepiej od poprzedników, i tylko 49% dobrych typów, czyli nic się nie nauczyli, bo 49% mogliby osiągnąć nawet bez gry przez czysty przypadek.

Będąc w depresji mamy więc tendencję, by skupiać uwagę na negatywnych stronach wydarzeń, a pomijać aspekty pozytywne. Świadomy wysiłek kierowania uwagi na to, co dobre i przyjemne może więc nam pomóc wyjść z samej depresji, która nas w szarym i nieszczęśliwym świecie utrzymuje, bo sama ten obraz w dużym stopniu tworzy.

W swojej najnowszej publikacji ten sam naukowiec, ale z inną grupą współpracowników, dzięki analizie zarejestrowanych za zgodą pacjentów sesji terapeutycznych doszedł do wniosku, że zmiana myślenia jest skuteczniejszą metodą wychodzenia z depresji niż zmiana zachowania. Sześćdziesięciu pacjentów z głęboką depresją poddało się sześciu sesjom różnego rodzaju technik mniej lub bardziej skierowanych na myślenie lub zachowanie. Im większy był nacisk na zmianę myślenia, tym większy okazywał się postęp w terapii w pierwszych czterech tygodniach leczenia, w których zwykle zachodzą największe zmiany.

Zanim więc zdecydujemy się pójść z naszą depresją do psychologa, można samemu spróbować zmienić własne myślenie na podstawie odpowiedniej książki lub artykułu z Plasterka. Korekty w sposobie rozumowania mogą także pomóc w przypadku nieszczęśliwej czy stresującej sytuacji, by do depresji nie dopuścić. Łatwiej to co prawda powiedzieć niż zrobić, ale warto chociaż wiedzieć, jak w razie kryzysu postępować.

 

 

(źródło: www.sciencedaily.com, 19.03.2009 i 14.05.2010)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail