Czytanie w wakacje, to rok przewagi nad innymi po trzech latach

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:roxeteer

brak oceny

read1Czytanie w wakacje, to rok przewagi nad innymi po trzech latach

 

Najnowsze badania nad wpływem wakacyjnej lektury na poziom umiejętności czytania u najmłodszych to bardzo silna zachęta, by dzieciom dawać możliwość kontaktu z książkami podczas wakacji. Dwoje profesorów z University of Tennessee, Richard Allington i Ann McGill-Franzen, publikują swoje wyniki na łamach jesiennego wydania „Reading Psychology".

Najważniejsze ich odkrycie to fakt, że dzieci, które w wakacje nie czytają tracą dwa do trzech miesięcy praktyki, podczas gdy te, które otwierają książkę w miarę regularnie zyskują około miesiąca. Oznacza to, że po trzech latach, czyli tyle ile trwało samo badanie w latach 2001-2004, przewaga czytających dzieci nad ich nieczytającymi podczas letniej przerwy rówieśnikami wynosiła już prawie rok. W przeciwieństwie do wcześniejszych badań wybór lektur zostawiono samym małym czytelnikom, którzy przeważnie skoncentrowali się na tematach popularnej kultury, czyli nowinach o muzykach, sportowcach i aktorach. Jest to także pierwsze studium trwające trzy lata, a nie tylko rok, jak większość podobnych obserwacji w przeszłości. Dodatkowo, wiek samych uczniów był niższy niż poprzednio, bo zaproszono pierwszo- i drugoklasistów na początku eksperymentu.  Uczestniczyło w badaniu 852 uczniów, którym dostarczono wybrane książki oraz 478 dzieci bez dostępu do wakacyjnej lektury, a którzy stanowili grupę kontrolną.

Dla dopełnienia obrazu czytelnictwa u najmłodszych warto zapoznać się z wynikami przeglądu literatury fachowej opublikowanego dwa lata temu na łamach „Archives of Diseases in Children". Małe dzieci, którym na głos czytano książki zanim poszły do szkoły uczyły się czytać dużo szybciej i wcześniej odkrywały zamiłowanie do lektury, tendencja utrzymująca się zwykle w dalszych latach edukacji. Ważniejszy okazuje się sposób czytania niż sama tylko częstotliwość tej pożądanej praktyki. Najlepsze rezultaty osiągały dzieci, które były zaangażowane w lekturę poprzez rodzicielskie wyjaśnienia nieznanych wyrazów, tłumaczenie motywacji bohaterów słuchanych opowieści, a zwłaszcza poprzez połączenie tekstu z życiowym doświadczeniem małych adresatów. Samo czytanie i pokazywanie związanych z tekstem ilustracji dawało zwykle gorsze rezultaty.

Zachęcajmy więc dzieci do wakacyjnej lektury, a tym które jeszcze liter nie odróżniają czytajmy w sposób interaktywny, wciągając je w treść opowieści i pokazując związki między tekstem a ich sytuacją i doświadczeniem.

 

(źródło: www.sciencedaily.com, 12.05.2008 i 22.07.2010)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail