mediacje

Czy wróżka prawdę Ci powie?

Tagi:

autor: Aneta Barta , źródło: Plasterek.pl foto:flickr.com

brak oceny

black catBadania etnograficzne wśród różnych kultur i ludów pokazują, że ludzie od zawsze wierzyli w przesądy, zabobony czy możliwość przewidywania przyszłości. Większość tych przekonań pochodzi z bardzo odległych czasów, a jednak utrwaliły się w naszej zbiorowej świadomości. Na co dzień nie zastanawiamy się nad znaczeniem naszych snów i nie szukamy znaków i wskazówek we wszystkim co nas otacza. Ale któż z nas nie pomyśli aby zawrócić, gdy drogę przebiegnie mu czarny kot? Ilu z nas spotykając kominiarza przetrząsa swe ubranie w poszukiwaniu guzika, bo a nuż szczęście się do nas uśmiechnie? Kto z nas odważy się przejść pod rozstawioną drabiną nie myśląc, że ściągnie na siebie pecha?

Podobny stosunek mamy do horoskopów, wróżb i różnego rodzaju przepowiedni. Uważamy, że są to relikty przeszłości, ciemnych czasów średniowiecza, które w żaden sposób nie pasują do współczesności. Jak więc wytłumaczyć fakt, że horoskopy cieszą się ogromnym powodzeniem, a nam chociaż wykazujemy się wobec nich sceptyczną postawą nie przeszkadza zadawać pytania poznanej osobie spod jakiego jest znaku. Horoskopy, wróżby możemy znaleźć w każdym kobiecym czasopiśmie, przepełnione są nimi portale, na każdym kroku możemy się natknąć na pokusę, iż za 2,44 z VAT lub 3,66 ktoś gotowy jest otworzyć przed nami bramy naszej przyszłości.

Co takiego jest we wróżbach i horoskopach, że chociaż nasz racjonalny umysł je odrzuca to wizardjakaś nasza część nie może się im oprzeć?

Psychologowie wskazują na kilka przyczyn takiego stanu rzeczy.

Po pierwsze język wróżb jest na tyle niejasny, że zawsze istnieje kilka możliwych interpretacji, co w znacznej mierze utrudnia weryfikacje trafności wróżby. Jak mówi stare powiedzenie na dwoje babka wróżyła i wydaje się, że jest to jedna z naczelnych zasad wszelkiego rodzaju przepowiedni.

Po drugie ludzie, którzy wierzą we wróżby mają skłonność do przywiązywania szczególnej wagi do tych, które się sprawdziły, zupełnie zapominając o tych kompletnie nietrafionych. W ten sposób podtrzymują w sobie przekonanie, w ich wiarygodność.

Kolejnym powodem naszej wiary w moc wróżbitów jest fakt, iż na ogół są oni niezłymi psychologami. Dzięki umiejętności zadawania odpowiednich pytań, i dostrzegania drobnych wskazówek przepowiadają nam przyszłość taką jaką chcemy usłyszeć. Bo któż nie uwierzy w moc wróżki jeżeli usłyszy, że jego kłopoty zdrowotne wkrótce się skończą, a jego los na zawsze splecie się z losem drugiej osoby. Słysząc to nie myślimy o tym, że na następny tydzień mamy zaplanowany zabieg usunięcia migdałków, a w czerwcu stajemy na ślubnym kobiercu o czym skwapliwie poinformowaliśmy wieszczkę parę minut wcześniej.

I wreszcie wiara we wróżby wynika z naszej skłonności do potrzeby łagodzenia w sobie stresu związanego z niewiadomym jutrem. Przekonanie, chociażby iluzoryczne, że naszą przyszłość  możemy kontrolować i przewidzieć daje nam poczucie bezpieczeństwa. Bezpieczeństwa, które w naszych czasach skąd inąd tak nieprzewidywalnych jest towarem deficytowym.

Powszechnie uważa się, że wiara we wróżby i horoskopy to głównie domena kobiet i to one kierują się zawartymi w nim wskazówkami. Ale jak pokazują badania nie do końca jest to zgodne z prawdą. W naszym kraju do czytania horoskopów przyznaje się połowa Polaków, co trzeci deklaruje, że wróżby i sny wpływają na podejmowane przez niego decyzję. Nowym zjawiskiem, które staje się coraz popularniejsze jest korzystanie z porad wróżbitów przez wielkie firmy i korporacje, które konsultują się w sprawie miejsca otwarcia nowej siedziby czy terminu pojawienia się na rynku nowego produktu.

Do „gabinetu" wróżki trafiają również osoby z problemami psychicznymi czy emocjonalnymi. Wizytę tą traktują jako formę terapii. Szukają tu szczęścia,  akceptacji odpowiedzi na pytanie o sens życia. Inny rodzaj klientów to osoby przytłoczone codziennością, nie umiejący odnaleźć się w racjonalnym świecie. Z pomocą odrobiny magii pragną poczuć, że ich życie to coś więcej niż tylko ciągłe rozczarowania.

horoscopePrzepowiednie, wróżby, horoskopy były są i pewnie będą elementem naszej rzeczywistości, gdyż szukanie odpowiedzi co przyniesie jutro leży w naturze ludzkiej. Dla jednych są zabawą, którą traktują z przymrużeniem oka dla innych stają się elementem codziennego życia. Jedni i drudzy powinni jednak pamiętać, że wróżka to osoba, która wysłucha, uspokoi, doradzi, a na koniec z uśmiechem przyjmie niemałą zapłatę, bo magia to przede wszystkim biznes i to bardzo dochodowy.

Może więc nie warto szukać odpowiedzi na pytanie co przyniesie nam przyszłość. Szukając jej możemy w najlepszym wypadku stracić trochę pieniędzy, a w najgorszym teraźniejszość. Przyszłość niech pozostanie niewiadomą, a my skupmy się na tym co jest tu i teraz bo jak pisał Albert Camus; „Przyszłość będzie szczodra jedynie wtedy, kiedy wszystko ofiarujesz teraźniejszości"

 

AnetaAneta Barta

Z zamiłowania: byłam nianią (jestem nią nadal z doskoku),

 z  przypadku: jestem pracownikiem socjalnym,

z zacięcia: socjologiem,

z chęci zdobywania coraz to nowej wiedzy: specjalistą HR,

z ogromnej radości pisania dla Was: publicystką  na portalu Plasterek.pl.


Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

  • Aneta Barta Aneta Barta napisał(a)
    13.01.2010, 17:45
    Dane na temat korzystania z porad wróżbitów przez firmy pochodzą z materiałów American Association of Psychics i dotyczą rynku amerykańskiego. W Polsce takich danych oficjalnych jeszcze nie ma, natomiast wpisując w przeglądarkę hasło "wróżbiarstwo biznesowe" można się przekonać, że i u nas zjawisko to występuje. Przepraszam za zwłokę w udzieleniu odpowiedzi. Autorka.
  • kitek kitek napisał(a)
    11.01.2010, 13:57
    Skąd dane na temat "nowego zjawiska" korzystania z porad wróżbitów przez firmy?

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail

aleja