Czy warto mężczyznom mówić niskim głosem

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:doug88888

brak oceny

man6Czy warto mężczyznom mówić niskim głosem

Dwa tegoroczne badania zdają się dawać sprzeczne sugestie mężczyznom szukającym partnerki. Z jednej strony niski głos lepiej jest oceniany i zapamiętywany przez kobiety. Jednak tak mówiący potencjalny partner wzbudza większe podejrzenia o późniejszą niewierność u słuchającej go kandydatki. O korzyściach z posiadania niskiego tonu pisze na łamach czasopisma „Memory and Cognition" zespół kierowany przez Davida Smitha z University of Aberdeen, zaś o niebezpieczeństwach z tego płynących dowiadujemy się z artykułu Jillian O'Connor z McMaster University, umieszczonego w magazynie „Evolutionary Psychology".

Szkoci przeprowadzili dwa eksperymenty, dzięki którym - jak sami twierdzą - po raz pierwszy udowodnili, że niski, męski głos nie tylko bardziej się płci przeciwnej podoba, ale też wpływa korzystnie na ich pamięć. W pierwszej próbie wzięło udział 45 kobiet, które na ekranie komputera oglądały pojawiające się obiekty. Nazwy tych przedmiotów czytane były przez trzy rodzaje głosów: niski męski, wysoki męski lub kobiecy modulowany. Następnie uczestniczki widziały pary podobnych obiektów i miały za zadanie wybrać, który z nich już poprzednio pojawił się na ekranie. W drugim eksperymencie 46 innych kobiet dodatkowo oceniało, który z głosów podobał im się najbardziej.  Okazało się, że wszystkie panie lepiej zapamiętały te przedmioty, które wcześniej opisał niski męski głos, bo i ten im się najbardziej podobał. Smith i jego recenzent, dr Kevin Allan, twierdzą, że taki wybór ma podłoże ewolucyjne, z czym zgadza się autorka drugiego cytowanego we wstępie badania. Tyle że wnioski wyciąga Jillian O'Connor zupełnie mało zachęcające dla niskim głosem mówiących panów, a także dla pań obdarzonych wysokim głosem. Basowi mężczyźni posiadają więcej testosteronu, a sopranowe kobiety więcej estrogenu, czyli odpowiednich dla płci hormonów seksualnych. To najprawdopodobniej dlatego oceniane są tak mówiące osoby na bardziej skłonne do seksualnej zdrady, wtedy gdy będą już w stałym związku. Uczestnicy eksperymentu przygotowanego przez badaczkę słuchali dwu wersji nagrania tej samej osoby, której głos był albo zaniżony, albo podwyższony. Ocenić mieli następnie, która z „dwu" osób jest bardziej podatna na pokusy romansu na boku. Niski męski i wysoki kobiecy głos okazały się znakami ostrzegawczymi dla osób płci przeciwnej.

Nie warto więc udawać i sztucznie nadwyrężać strun głosowych, by coś tą drogą osiągnąć w miłosnych przygodach. Każda tonacja ma swoje plusy i minusy, a na życiowe wybory wpływ ma ogromna liczba innych czynników. Jednoznaczna sugestia z tych badań wynika tylko dla szefów wydających służbowe polecenia kobietom: wyrażone niskim głosem lepiej będą zapamiętane przez podwładne. 


(źródło: www.sciencedaily.com, 04.03.2011 i 13.09.2011)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail