katharsis3

Czy dziecko to człowiek?

dr Iwona SikorskaDr IWONA SIKORSKA jest specjalistą w dziedzinie psychologii klinicznej, nauczycielem akademickim, adiunktem w Instytucie Psychologii Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Wieloletni psycholog szkolny, realizatorka licznych warsztatów dla młodzieży.

Pani dr Iwona Sikorska na portalu Plasterek.pl jest Ekspertem sprawującym pieczę nad merytoryczną poprawnością artykułów w zakresie tematyki rozwoju dziecka.

 

autor: Aneta Barta , źródło: Plasterek.pl

gear

Święty Augustyn  w swoim  głównym dziele teologicznym „O państwie Bożym" opisuje dziecko jako „ludzkie szczenię", tak złe i głupie, że gdyby nie było nadzorowane przez dorosłych z przyjemnością robiłoby tylko to co złe i zabronione. Według Augustyna dzieciństwo pozbawione jest wszelkiej wartości czy  specyfiki. Jedyną słuszną drogą postępowania z dzieckiem jest stosowanie kar. Pasek, pięści, groźby, zastraszanie, psychiczna presja - to  konieczne narzędzia w wychowaniu i edukacji.  Według Augustyna dziecko to nie człowiek, staje się nim dopiero po osiągnięciu pełnoletniości.

A kim dziecko jest dla Ciebie?

Czy przyznajesz mu pełne prawo do jego człowieczeństwa?

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

  • Anioleczekk78 Anioleczekk78 napisał(a)
    31.08.2010, 00:08
    Analizuje, analizuje te słowa i mozna byloby powiedziec, ze po części jego spostrzerzenia są słuszne. Jednak nadając pojęcie "ludzkie szczenię" nadaje dziecku cechy człowieczeństwa. Jezeli świety Augustyn twierdzi, ze dziecko to nie człowiek dopoki nieosiagnie pełnoletności, to kim w takim razie jest człowiek pełnoletni, ktory rodzi dziecko i z instynktu rozczula sie, pieści, kocha i miłuje...Mozna byloby uwazac go za głupca, ze rozwodzi sie nad nieczłowiekiem?? Pięści, kary, groźby - czy to odruchy godnego człowieka pełnoletniego z pełnym prawem do człowieczeństwa??
    Dziecko to niesamowity kwiat, ktory z nieocenioną predkościa rozwja swoje pączki, pochłania całą otaczajaca wiedze w oka mgnieniu, po upadku bardzo szybko sie podnosi, bezinteresownie kocha, rozbawia, całuje i czy mozna "odebrac" mu prawo do człowieczeństwa, jak człowiek pełnoletni, świadomy, odrozniajacy dobre od zła, myślący częściej zachowuje sie jak nie człowiek??
  • ktotaki ktotaki (kasiagrzywna) napisał(a)
    20.07.2010, 22:14
  • ktotaki ktotaki (kasiagrzywna) napisał(a)
    20.07.2010, 22:08
    Przepiękny artykuł.Pełen mądrości i dobra wypływającego z głębi duszy autora. Gratuluję i dziękuję.

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail

Katharsis