Coś na pamięć w starszym wieku

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:be_khe

brak oceny

miceDwa artykuły w czasopiśmie „Science" z 7 maja br. dotyczą działania leków zwanych inhibitorami deacetylacji histonów (czyli substancji spowalniających wyprowadzanie grupy acetylowej z białek zwanych histonami) na wspomaganie pamięci w starszym wieku. David Sweatt z University of Alabama w Birmingham przez dziesięć lat prowadził tego typu badania na doświadczalnych myszach dotkniętych chorobą Alzheimera, a Shahaf Peleg z uniwersytetu w Getyndze starała się tymi samymi środkami nie tylko zapobiec utracie, ale nawet przywrócić do lepszego stanu pogorszającą się pamięć normalnie starzejących się gryzoni. Obie grupy naukowców osiągnęły obiecujące, ale wciąż jeszcze nie sprawdzone na ludziach rezultaty.  

Czekając na cudowny lek, możemy już teraz dużo zrobić, aby uniknąć lub przynajmniej opóźnić pogarszanie się pamięci związane z podeszłym wiekiem. Według badań ogłoszonych w w maju zeszłego roku, podczas dorocznego spotkania American Academy of Neurology osoby, którzy po pięćdziesiątce spędzają mniej niż siedem godzin dziennie przed telewizorem zmniejszają ryzyko znacznego pogorszenia pamięci nawet o pięćdziesiąt procent w porównaniu z tymi, którzy przekraczają tą granicę. Czytanie czasopism lub książek oraz działalność społeczna zmniejszają to ryzyko o około czterdzieści procent. Gry wymagające pamięci, także te komputerowe, oraz nawet hobbistycznie uprawiane rzemiosło, np. garncarstwo, pomagają uniknąć komplikacji związanych ze słabnącą pamięcią o przynajmniej trzydzieści procent. Starzenie się nie musi więc być czekaniem na pozornie tylko nieuniknione obniżanie się jakości życia i pamięci, co warto pamiętać po przekroczeniu pięćdziesiątki.

(źródło: www.sciencedaily.com, 11.5.2010 i 18.02.2009) 

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail