Co rodzice mogą zrobić dla dziecka

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:slightlywinded

parents3Co rodzice mogą zrobić dla dziecka

Bieda w dzieciństwie odbija się na późniejszej sprawności umysłowej, ale muzyka od wczesnych lat usprawnia mózg nawet na starość, zwłaszcza jeżeli wcześniej brak bezpiecznej więzi z rodzicami nie doprowadził do otyłości - oto krótka lista zewnętrznych czynników, które według najnowszych badań odgrywają istotną rolę w rozwoju dziecka.

Grupa naukowców z University of London i Kings College London przeprowadziła analizę danych dotyczących 18819 dzieci urodzonych między wrześniem 2000 a styczniem 2002 w 18553 brytyjskich rodzinach. Wyniki tej pracy przedstawili oni w „Journal of Epidemiology and Community Health". Wynika z niej, że ubóstwo stanowi większy element ryzyka dla pewnych umysłowych sprawności dzieci niż niestabilność związku rodziców. Dotyczy to zwłaszcza testu na słownictwo, gdzie zawsze żyjący dostatnio zdecydowanie pokonali tych, którzy od urodzenia do 5 roku życia doświadczali materialnych braków. Dane zbierano przy pomocy rozmów i kwestionariuszy wypełnianych przez rodziców oraz testów robionych dzieciom w wieku 9 miesięcy oraz 3 i 5 lat życia. Najmłodsi cieszący się stałą obecnością obojga rodziców wypadli najlepiej, wyprzedzając rówieśników wychowywanych przez jednego rodzica, którzy z kolei statystycznie górowali nad tymi, których najbliżsi wychowawcy się w tym okresie zmieniali. Bycie we dwoje i zapewnienie podstawowych, materialnych potrzeb dziecka, to zadania dla rodziców wynikające z opisywanego tutaj badania.

Gdy dzieci mają nie więcej niż 10 lat wypadałoby zacząć uczyć je grać na jakimś muzycznym instrumencie, między innymi po to, by na starość miały większe szanse pozostania umysłowo sprawnymi. Wynika to z pracy B. Hanna-Pladdy i A. MacKay, obie z University of Kansas, opublikowanej w elektronicznym wydaniu czasopisma „Neuropsychology". Obie panie zaprosiły 70 zdrowych seniorów o podobnym wykształceniu i sprawności fizycznej w wieku od 60 do 83 lat i podzieliły ich na trzy grupy: tych, którzy muzyki nigdy nie uprawiali, tych, którzy mieli z nią do czynienia przez okres od roku do lat dziewięciu, oraz tych, którzy grali na jakimś instrumencie przez czas dłuższy niż 10 lat. Wszyscy z dwu ostatnich grup rozpoczynali przygodę z nutami przed 10 rokiem życia i nikt zawodowo nie parał się tym zajęciem. Tylko połowa z najbardziej muzycznie zaawansowanej grupy wciąż aktywnie uprawiała to artystyczne hobby w momencie badania, ale nie miało to wpływu na rezultaty testów, co świadczy o stałych, korzystnych zmianach w mózgu na skutek amatorskiego przecież zaangażowania w tę dziedzinę sztuki.

Wiadomo skądinąd, że otyłość sprawności umysłowej nie podnosi, a sposobem jej uniknięcia u czteroipółlatków, to ukształtowanie w nich poczucia bezpieczeństwa w relacjach z rodzicami w wieku lat dwu - oto konkluzja S. Anderson z Ohio State University i R. Whitakera z Temple University opublikowana w najnowszym numerze „Archives of Pediatrics and Adolescent Medicine". Stopień poczucia bezpieczeństwa więzi dziecka z rodzicami określano przy pomocy dwugodzinnej obserwacji w warunkach domowych na podstawie 45 wybranych zachowań. Bezpiecznie czujący się maluch swobodnie bada swój świat, łatwo się przystosowuje i nietrudno go pocieszyć. Natomiast oznakami niepewnej więzi z rodzicami są między innymi ekstremalne reakcje na stresujące sytuacje: gniew, strach lub zamknięcie się w sobie. Naukowcy brali pod uwagę także inne czynniki potencjalnie wpływające na wagę dziecka, jak np. zwyczaje kulinarne w rodzinie. Nawet gdy wzięte zostały one pod uwagę, ryzyko otyłości dla niepewnie się czujących dzieci było o 30% większe, niż dla rówieśników, którzy wykształcili pełne zaufanie do rodziców w wieku lat dwu (gdy te czynniki nie były uwzględniane, ryzyko jawiło się o 48% większe). Według naukowców, otyłość to pierwszy objaw deregulacji systemu odpowiedzi na stres w mózgu, który częściowo pokrywa się z rejonami zajmującymi się regulacją apetytu i energetycznej równowagi ciała.          

Nie wystarczy więc dziecko nakarmić do syta, bo gdy zabraknie mu stabilnej miłości, grozi mu otyłość. Muzyka może wprawdzie nieco sytuację poprawić, a taniec nawet odchudzić, ale kombinacja miłości, pieniędzy i gry na instrumentach lub śpiewu, to najlepszy prezent dla dziecka, który mogą mu zaoferować rodzice - przynajmniej tak wynika z najnowszych badań.

(źródło: www.sciencedaily.com, 20.04.2011 i 22.04.2011)

 

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail