Chemia miłości w 1/5 sekundy

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:WTL photos

brak oceny

love2Chemia miłości w 1/5 sekundy

Mimo że zakochać się można w przeciągu jednej piątej sekundy, to zbadać i opisać wszystko, co się w tym czasie dzieje w organizmie nie jest tak łatwo. Podjęła się tego niedawno prof. Stephanie Ortigue z Syracuse University wraz z zespołem, a wyniki swojej analizy dostępnych danych na temat miłości z ostatnich lat opublikowała na łamach „Journal of Sexual Medicine". Rok temu, z okazji lutowego dnia zakochanych, podobne wyzwanie przyjęła Domeena Renshaw z Loyola University. Poniżej zintegrowane najciekawsze punkty obu artykułów.

Aż dwanaście rejonów mózgu musi skoordynować swoje działanie, byśmy poczuli miłość od pierwszego wejrzenia (a mimo to jeżeli zostaniemy odrzuceni, łamie się nam serce). Tak miłość odwzajemniona, jak i ta zignorowana mają wpływ na funkcje poznawcze naszego mózgu: pozytywny niestety tylko w pierwszym przypadku. Chemicznie rzecz biorąc, kochanie przechodzi przez trzy fazy: pożądanie, przyciąganie i przywiązanie. Nasze pragnienia najpierw podsycane są przez hormony, a następnie aktywują się rejony odpowiedzialne za przyjemność w naszym mózgu (te same, które są czynne w przypadku nałogu). Gdy już organizm uodporni się na przyjemność, endorfiny, oksytocyna i wazopresyna podtrzymują nasze dobre samopoczucie na trzecim etapie zakochania. Każdy typ miłości ma dodatkowo swoje ulubione miejsca w mózgu: namiętne zakochanie, oprócz wspomnianego już ośrodka przyjemności, dotyka także szczególnie rejonów odpowiedzialnych za poznawanie asocjacyjne i wyższe funkcje poznawcze. Przy obniżonym poziomie serotoniny (podobnie jak w przypadku zaburzenia obsesyjno - kompulsywnego) powoduje to utratę zdolności obiektywnej oceny kochanej osoby. Miłość bezinteresowna natomiast, np. między matką a dzieckiem, najbardziej uaktywnia środkowe rejony mózgu.

Wszystkie te wyniki, to nie tylko ciekawostki, ale podstawa terapii złamanych serc odrzuconych kochanków. Ponieważ jednak w miłości tak wiele zależy od mózgu, a ten jest dużo bardziej „posłuszny" od serca, najlepszym domowym lekarstwem na odrzuconą miłość wydaje się być ponowne zakochanie.

 

(źródło: www.sciencedaily.com, 14.02. 2009 i 25.10.2010)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail