Anatomia gniewu, ale tylko dla mężczyzn

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:Marko Milošević

brak oceny

angerAnatomia gniewu, ale tylko dla mężczyzn

Naukowcy z Universitat de València przeprowadzili najbardziej, jak do dziś, całościowe badanie psychobiologicznych parametrów związanych z uczuciem gniewu. Dwa lata temu dwójka amerykańskich naukowców wykazała, że gniewny mężczyzna jest wynagradzany, podczas gdy kobieta traci status, niezależnie jaki go miała przed nieostrożnym wybuchem. Zacznijmy jednak od Hiszpanów.

Neus Herrero i jego współpracownicy skomponowali najbardziej szczegółowy obraz tego, co dzieje się w naszym organizmie, gdy jesteśmy rozgniewani. Dość łatwo samemu zaobserwować, że puls rośnie i zwiększa się ciśnienie tętnicze. Mamy też więcej testosteronu, tzw. męskiego hormonu, a za to mniej kortyzolu, hormonu stresu. Najciekawsze jest jednak to, co dzieje się w naszym mózgu. Według modelu walencji emocjonalnej, lewa strona płata czołowego aktywna jest podczas doświadczania emocji pozytywnych, a prawa negatywnych. Model zaś motywacyjnego skierowania przypisuje pozytywnym przeżyciom bliskość, znowu widoczną w aktywności lewej półkuli, a negatywnym emocjom wycofanie i oddalanie się, obserwowalną w prawej półkuli. Niespodziewanie gniew powodował wzrost aktywności lewej półkuli, mimo że oceniany był jako uczucie negatywne. Wedle naukowego tłumaczenia, gniew stanowi specjalny przypadek wśród emocji, ponieważ w celu wyeliminowania jego źródła, staramy się zbliżyć do niego, a nie jak zwykle oddalić od tego, co pozostaje negatywne.

Zwłaszcza kobiety powinny szybko nauczyć się jak to robić, jeżeli nie chcą cierpieć konsekwencji braku tej umiejętności. Victoria Brescoll z Yale University i Eric Uhlmann z Northwestern University przeprowadzili trzy osobne testy, by dojść do tego wniosku. Grupa kobiet i mężczyzn oceniała starających się o pracę aktorów, którzy symulowali gniew podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Ocena rozzłoszczonych dam była znacznie gorsza jeżeli chodzi o ich kompetencje, odpowiedzialność, ewentualną perspektywę zatrudnienia i niższą płacę w przypadku objęcia stanowiska. Tak samo było w przypadku podania o dużo mniej odpowiedzialną pozycję. Rozgniewani mężczyźni natomiast dostawali wyższą ofertę płacy, bo spodziewano się po nich więcej. Smutek grany przez aktorów-petentów powodował tylko niższą ofertę zarobków dla pań okazujących tą chwilową przypadłość, a gdy aktorzy zachowywali się neutralnie pod względem emocjonalnym, wszystkie oceny były statystycznie porównywalne dla obojga płci. By nieco złagodzić efekty gniewnego wybuchu, kobiety powinny wyjaśnić jego przyczynę; mężczyźni zaś na takich okrężnych przeprosinach mogą tylko stracić, bo oceniane jest takie zachowanie jako objaw słabości z ich strony.

Jeżeli ta porada pomoże komuś otrzymać wymarzoną pozycję, jej pisanie bardziej niż się opłaciło.

(źródło: www.sciencedaily.com, 04.04.2008 i 01.06.2010) 

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail