Wiktor pfoto

apology
Przeproś-Wybacz
Temat: "Moja Historia"

Anonimowy 05.02.2010, 01:49
Moja Historia
Jestem dojrzałą kobietą,choć to co napiszę o sobie może wydawac sie niedojrzałe...Nie będę Was zanudzać swoimi opowieściami przepełnionymi bólem,zalem czy smutkiem. Jestem matka dwojga dzieci,lecz jedno z nich nie jest mojego męża.Czy mąz wie o tym? Tak,postanowił wychować moje dziecko jak własne.Powinnam byc szczesliwa,bo przeciez jednorazowa zdrada okazała się być łaskawa w skutkach dla mojego małżeństwa.Owszem,to ocaliło moje małżeństwo,decyzja mojego męża pomogła mi zrozumieć jaką w zyciu wybrać drogę.Teraz jestesmy szczęsliwymi rodzicami dwójki naszych dzieci,ale,,,Gdzies tam zyje sobie człowiek nie mający pojęcia o tym,że jest ojcem,bo przecież jak uwierzyc w to że ten jeden jedyny raz dał początek życia maleńkiej istocie-Jego dziecku.Historia jak z niejednego serialu brazylijskiego,ale ja nie wyłaczę jej przyciskiem w pilocie.Życie trwa nadal,dzień za dniem przynosi mi wiele pytań,wątpliwości -czy dziecko kiedys powinno się dowiedziec,czy ojciec dziecka ma prawo wiedziec.Jesli tak,to muszę przeciez brac pod uwagę to że moje juz ułożone życie w małżeństwie zacznie na nowo przezywac burze i wichury.Czy poinnam narazac na to męża i dzieci?Czy to jest sens?Czy warto poswięcac szczescie rodzinne na to by byc szczerym do konca?Czy moze zachowac i zabrac te tajemnice ze sobą do grobu?

Komentarze (9)

Zaloguj się aby czytać i dodawać komentarze