Anioly

Praca nie daje mi satysfakcji Praca nie daje mi satysfakcji

Pracuję bo muszę zarabiać, ale nie czuje przy tym żadnej satysfakcji.

14 członków | 24 posty

Utworzona: 29.05.2009, 16:22 przez Ferrari

Dyskusja

  • eMwOgrodzie eMwOgrodzie napisał(a):
    14.05.2010, 15:58 pomocny_post_1 (0)
    Kasiu89dudi:) To, że jesteś z wykształcenia kelnerką wcale a wcale nie oznacza, że masz nią być do (obecnie) 60 rż. Ja sama nie pracuję w pierwszym, a nawet drugim wyuczonym zawodzie. Dzisiejsze czasy dają możliwość a nawet i wymuszają na nas rozwój zawodowy i związane z tym ciągłe poszerzanie kwalifikacji a nawet zupełne przekwalifikowanie.

    Na rynku jest wiele możliwości w tym zakresie. W wielu miejscach nawet za darmo można skorzystać ze specjalistycznego wsparcia, szkoleń i kursów. Spójrz, np. tu http://www.malopolska.ohp.pl/pl/6246/0/Projekty_EFS_w_realizacji.html ale i w wielu innych miejscowościach i miejscach, np. Powiatowe Urzędy Pracy (gdzie trzeba być zarejestrowanym jako osoba bezrobotna) ale jeżeli masz umowę o pracę, umowę-zlecenie, umowę o dzieło - możesz rozglądać się również za kursami i szkoleniami w znacznej części dofinansowanymi przez Unię Europejską (tzw. EFS) tu przykładowa wyszukiwarka szkoleń http://www.inwestycjawkadry.info.pl/

    I polecam Ci pogadanie z doradcą zawodowym :)
    Powodzenia Kasiu89dudi! Trzymam kciuki :)

  • button
  • Lirjel Lirjel napisał(a):
    05.05.2010, 22:40 pomocny_post_1 (0)
    coś Ty Kasia/dudi! Tak naprawdę w sklepie z odzieżą zatrudnia się kogoś, kto chce pracować i wystarczająco przekonująco mówi o swej motywacji do pracy. Pewnie, że jeśli jesteś po handlówce, to jest to jakiś atut ale Twój gastronomik niczego nie przesądza. Uwierz:) Ludzie pracują na przeróżnych stanowiskach które niejednokrotnie mają bardzo niewiele wspólnego z ich wykształceniem. Pomyśl zatem gdzie chcesz pracować i staraj się o tę pracę. A jeśli chcesz, możesz się jeszcze doszkalać, zdobywając kolejne punkty mające podbić serca przyszłych pracodawców:)

  • kasia89dudi kasia89dudi napisał(a):
    28.04.2010, 10:09 pomocny_post_1 (0)
    eMwOgrodzie
    problem jest tez w tym że jestem z wykształcenia kelnerką i wszystkie praktyki odbywałam w tym kierunku wiec mało jaki pracodawca zatrudni np w sklepie z odzieżą dziewczyne z gastronomika która nie ma żadnego pojęcia o handlu... wiec wydaje mi sie że nie mam już szans zmienienia "branży" chciałąm zrezynować z tej pracy w kawiarni ale cała rodzina twierdzi ze musze tam pracowac póki co bo nie mam innej żadnej pracy a pieniadze musze mieć...

  • eMwOgrodzie eMwOgrodzie napisał(a):
    25.04.2010, 23:18 pomocny_post_1 (0)
    Tehane :) Kciuki :):):)

  • eMwOgrodzie eMwOgrodzie napisał(a):
    25.04.2010, 23:11 pomocny_post_1 (0)
    Cześć Kasia89dudi :) Kasia, piszesz, że według Ciebie "problem jest w Tobie" - to nie problem - to informacja - że rzeczywiście z tą Twoją obecną pracą coś nie jest w porządku. To informacja dla Ciebie, że jest czas abyś poszukała nowych możliwości dla siebie.
    To co ja Ci mogę podpowiedzieć - to popracowanie z dobrym doradcą zawodowym. Znajdziesz go np. tu na Plasterku w Centrum Porad ale i w każdym mieście. Przy doradcy zawodowym masz możliwość (ale możesz zrobić to również sama) poodkrywać w sobie co tak naprawdę chcesz wykonywać? Jak wszystko to co masz w sobie dobrego wykorzystać w pracy zawodowej? Co jest dla Ciebie ważne w pracy? Jak dojść do tego co chcesz robić w życiu zawodowym (np. kurs, nowa szkoła, studia itp.). Tak, aby Twoja praca była dla Ciebie satysfakcją, radością a nie uciążliwością, a każda myśl o pójściu do pracy wywoływała zniechęcenie.
    Praca 8 godzin x 5 dni w tygodniu jest (np. w instytucjach państwowych), w usługach (tak jak w Twoim obecnym przypadku) rzadko. Z drugiej strony - często wykonując to co tak naprawdę nam odpowiada i w warunkach które nam odpowiadają - możemy "uelastycznić" się na inne kwestie, prawda? Właściwie to na rynku pracy wiele możemy znaleźć. Grunt, to wiedzieć czego chcemy i jak do tego dojść. Masz przed sobą pewnie wiele możliwości - ja trzymam kciuki abyś je dostrzegła! :)

  • kasia89dudi kasia89dudi napisał(a):
    25.04.2010, 21:00 pomocny_post_1 (0)
    Witam, dołaczyłam dzisiaj do tej grupy... skończyłam rok temu technikum i od tej pory mam problem ze znalezieniem pracy, pracy w której czułabym sie dobrze... z wykształcenia jestem kelnerką lecz nie chce pracowac w tym zawodzie bo nie czuje sie w nim dobrze...(szkołe wybrałam przez namowe bliskich) od tygodnia pracuje w kawiarni po 11h w tyg i 12 h w weekend w tym ze pracujemy w systemie 2/2 i za kazdym razem gdy mam tam iść chce mi sie płakać...:( nie wiem ale wydaje mi sie ze problem jest we mnie... bo najlepiej gdybym pracowała od pon-pt po 8h ale tak pieknie niestety nie ma...

  • rzecznik86 rzecznik86 napisał(a):
    06.04.2010, 14:35 pomocny_post_1 (0)
    szuukam pracy za granica
    jestem zdrowy

  • Tehane Tehane napisał(a):
    09.02.2010, 08:59 pomocny_post_1 (0)
    Gratulacje Serku!!! Zmotywowałeś mnie - również chcę spróbować zmienić pracę - tzn otworzyć coś swojego. Trzymajcie kciuki!!!

  • serek serek napisał(a):
    16.12.2009, 08:39 pomocny_post_1 (0)
    jestem szczęśliwy zaczynam nową prace wyjeżdżam stąd do Niemiec mam już ich w nosie nie martwię się co będzie ludzie jakie to łatwe jak ktoś szuka to znajdzie pozdrawiam wszystkich i dziękuje za rady

  • Lirjel Lirjel napisał(a):
    05.11.2009, 13:30 pomocny_post_1 (0)
    Serku, a czy nie mógłbyś napisać oficjalnego podania o przeniesienie na inne stanowisko (awans) lub podanie o podwyższenie dochodów?
    Skoro mówisz, że trzeba stamtąd odejść, to co Ci zależy spróbować?

Katharsis