Wiktor pfoto
Dostęp do tej części portalu wymaga zalogowania

Alicja w Krainie Czarów Alicja w Krainie Czarów

Drugie a nawet trzecie dno powieści Lewisa Carrolla. Czy Alicja jest filozofem? Może jej historia jest powiastką psychologiczną? Czy czasami czujesz się jak ona?

2 członków | 2 posty

Utworzona: 05.03.2010, 16:34 przez anutka

Dyskusja

  • różyczka różyczka napisał(a):
    24.07.2010, 22:56
    Ja czuje w sobie Alicję, gdy mam zrobic cos, co jest dla mnie niewygodne, kiedy muszę przełamać jakis opór, który jest we mnie. Wtedy wyobrażam sobie, że to trudne dla mnie zadanie jest takim potworem, którego mam zgładzić (na wzór potwora, którego miała zabić Alicja). I takie myślenie bardzo pomaga!! No i jest ta satysfakcja, że znalazłam w sobie dość siły, by wyjść temu "potworowi" naprzeciw.

  • anutka anutka napisał(a):
    05.03.2010, 16:45
    Witajcie Plasterkowicze!
    Zakładam grupę na ten modny ostatnio temat, bo odnoszę wrażenie, że postać Alicji jest często spłycana. Dlaczego piszę o tym na Plasterku a nie na portalu literackim? Sama od zawsze traktowałam Alicję jako skomplikowaną psychologicznie postać. Utożsamiałam się z nią od dzieciństwa. Jej podróż do Krainy Czarów wydawała mi się bliska zawsze wtedy, kiedy doznawałam czegoś, czego nie potrafiłam sobie wyjaśnić. Kiedy ktoś mi dokuczał, wyobrażałam sobie, że się "zmniejszam" jak ona. A kiedy odczuwałam euforię, wydawało mi się, że to właśnie miał Carroll na myśli pisząc, że Alicja rośnie. A Wy, czy też czasem czujecie w sobie Alicję?