TWOJA ŻYCIOWA MISJA
Znajdź swoje miejsce w świecie
Znajdź swoje miejsce w świecie i żyj z poczuciem sensu i pasji!
Snuj wielkie marzenia; tylko wielkie marzenia poruszają ludzkie dusze.
Marek Aureliusz
Bóg wyznaczył na świecie dla każdego z nas szlak, którym musimy podążać.
„Alchemik" - Paulo Coelho
Gdy nie ma widzenia, naród się psuje.
Biblia tysiąclecia, Księga Przysłów 29:18
Na pewno nie raz się zastanawiałeś, po co właściwie jesteś na tej Ziemi, jaki jest sens wszystkiego, co robisz i doświadczasz. Czyżby twoje życie miało się sprowadzać jedynie do jedzenia, pracy, zarabiania pieniędzy i frenetycznej konsumpcji?
Czasami tego rodzaju pytania nurtują nas nie do końca świadomie sformułowane, odczuwamy je jako pewien dyskomfort - „coś nas gniecie". Innym razem nawiedzają nas one w chwilach uniesienia, inspiracji pięknem przyrody, kiedy czujemy, iż jesteśmy czymś znacznie więcej, niż dotąd potrafiliśmy wyrazić i pokazać światu. Kiedy indziej znów, mogą się one pojawić podczas życiowego kryzysu, choroby, śmierci drogiej nam osoby, gdy wszystkie zabawki wypadają z rąk i pytania: „Po co to wszystko? Kim jestem? Jaki jest sens mojego istnienia?" - niemalże same cisną się na usta...
Gdzieś, w głębi twojej duszy wiesz bowiem i przeczuwasz, iż masz do ofiarowania światu coś wyjątkowego, niezwykłego, unikalnego - skarb twojej niepowtarzalnej indywidualności. Tym właśnie jest twoje powołanie, twoja życiowa Misja.
Misja (by podkreślić podstawowe znaczenie wątku Misji, przyjąłem konwencję pisania tego słowa z dużej litery), nadrzędny cel, powołanie, „własna legenda", wielki ideał, posłannictwo, racja bytu - są to różne słowa uwydatniające rozmaite aspekty tej samej idei: każdy człowiek posiada własną, niepowtarzalną indywidualność - coś, co go czyni zupełnie oryginalnym i wyjątkowym. Nie ma dwóch osób na naszej planecie, mających identyczne linie papilarne, identyczny kod genetyczny (z tego to powodu niektórzy psychologowie określają Misję, jako DNA naszej Duszy), identyczną tęczówkę oka, itd. Ta ewidentna, widoczna na zewnątrz unikalność naszej tożsamości odzwierciedla unikalność naszej jaźni. Niepowtarzalność naszej istoty, owa jedyność-w-swoim-rodzaju dąży w sposób naturalny do stawania się. Aktywne i dynamiczne wyrażenie w świecie tej unikalnej esencji - oto, czym jest Misja każdego człowieka.
Misja to optymalny kontekst dla ludzkiego doświadczania życia. Gdy człowiek odkrywa i realizuje swoją Misję, otwiera się jak kwiat - jego geniusz rozkwita spontanicznie.
Człowiek, rodzina, przedsiębiorstwo, społeczność, cywilizacja - wszyscy mają swoją Misję. Prawda jest jednak taka, że wielu z nas nie zna swojej życiowej drogi. Co więcej, tak przywykliśmy do automatycznego, bezdusznego powielania utartych stereotypów, iż sama idea posiadania Misji wydaje się niektórym nieco podejrzana.
Można powiedzieć, że człowiek pojawia się na Ziemi niczym ziarno, z którego w trakcie rozwoju może wyrosnąć przepiękny kwiat, dąb czy potężna sekwoja. Dramat ludzki polega na tym, że większość z nas spędza swoje życie w stanie ziarna, którego potencjał nigdy nie ujrzał światła dziennego.
Czym różni się więc człowiek, który „po prostu żyje" od kogoś, kto realizuje swoją Misję?
Obrazowo można przedstawić człowieka nie znającego swojej Misji jako kogoś, kto poszukuje swej drogi w labiryncie. Osoba zaś, która odkryła swoją Misję to ktoś, kto wzbił się ponad labirynt, by z lotu ptaka ogarnąć sytuację - dostrzega on plan i zamysł całości, wie precyzyjnie dokąd zmierza. Człowiek nie znający swego powołania, jest jak pasażer na statku pozbawionym steru - dryfuje na oceanie życia, unoszony przez przypadkowo napotkane prądy. Osoba nieświadoma swej racji bytu wypełnia swoje życie celami innych ludzi: przyjaciół, rodziny, firmy, kościoła, społeczeństwa - trwoniąc bezpowrotnie skarb swej oryginalności. Gdy brak świetlistego rdzenia, jakim jest poczucie Misji, trudno o świadomy wybór, o mające sens decyzje. Tak długo, jak człowiek nie zna i nie realizuje swojej Misji - tak długo nie jest twórczy, tak długo nie żyje w zgodzie ze sobą. Tak długo też - w sposób świadomy, lub ukryty - cierpi.
Ten zaś, kto kroczy drogą swego posłannictwa otwiera się na swoją esencję - daje. Emanuje z niego owo "coś", co czyni go bardziej pogodnym, zintegrowanym, radosnym i ludzie instynktownie szukają jego towarzystwa.
Jeśli nie nadajemy celu naszemu życiu, chorujemy, popadamy w depresję a nawet w przemoc.
Abraham Maslow
Viktor Frankl, austriacki psycholog, który przeżył obóz zagłady w nazistowskich Niemczech szukał odpowiedzi na pytanie, co sprawia, że niektórym ludziom udaje się tam przeżyć, podczas gdy inni umierają. Rozważył kilka elementów - zdrowie, witalność, myśl o rodzinie, inteligencję, sztukę przetrwania, w końcu doszedł do wniosku, że żaden z nich nie odgrywa głównej roli i że tym szczególnym czynnikiem jest wyraźna wizja przyszłości - niepodważalne przekonanie tych ludzi, że mają Misję, że czeka na nich niezwykle ważne zadanie.
Holenderski socjolog Fred Polak uważa, że podstawowym elementem wpływającym na sukces poszczególnych cywilizacji jest zbiorowa wizja pozwalająca ludziom zobaczyć ich przyszłość.
|
Spis treści, 1, 2, 3, 4 |
|


SilverCube s.c.
Komentarze (16)
Zaloguj się, aby dodać komentarz