katharsis3

Starsi mogą spać krócej i gorzej

autor: Paweł Wójcik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:Aaron Gustafson

brak oceny

bedStarsi mogą spać krócej i gorzej

 

Zdrowi, starsi ludzie potrzebują mniej snu niż młodsi - tak twierdzą badacze kierowani przez Derk-Jana Dijka z University of Surrey - a gdy już mają problem z bezsennością, sprawność ich umysłów wcale nie musi na tym cierpieć - jak donosi Ellemarije Altena z Holandii.

Brytyjscy naukowcy poddali testom grupę stu dziesięciu dorosłych w trzech grupach wiekowych: 20-30, 40-55 i 66-83 lat życia. Najpierw wszyscy mieli okazję spędzić osiem godzin monitorowanego i niczym nie zaburzonego snu, by ustalić jego normalny przebieg. Okazało się, że z wiekiem maleje długość snu (średnio o 20 min między każdą z trzech grup), zwiększa się liczba przebudzeń, wydłuża się czas ponownego uśnięcia oraz krótsza jest faza głębokiego snu. Jednocześnie subiektywny i obiektywnie testowany poziom senności w ciągu dnia był u seniorów niższy niż u ich młodszych kolegów i koleżanek. Na przykład czas potrzebny, by usnąć w idealnych warunkach w ciągu dnia był odpowiednio 8.7 min dla najmłodszych, 11.7 min dla tych w wieku średnim i 14.2 minut dla najstarszych. Gdy losowo wybraną połowę uczestników eksperymentu budzono, gdy tylko osiągali głęboki sen w trakcie drugiej nocy monitorowanego snu, senność wszystkich wiekowych grup w ciągu następnego dnia się zwiększała, a w trakcie trzeciej nocy testów głęboki sen u wszystkich trwał dłużej, by zrekompensować wcześniej stracony czas. W ten sposób naukowcy potwierdzili wrażliwość wszystkich uczestników na zmiany długości i jakości snu.

Holenderska badaczka skupiła swoją uwagę na seniorach w różnym stopniu cierpiących na bezsenność. W trzech z czterech przeprowadzonych testów ich wyniki okazały się lepsze od śpiących normalnie rówieśników, mimo że ich mózg wykazywał mniejszą aktywność, a substancja szara w korze przedczołowej była u nich rzadsza. Niski ale ciągły stres, w jakim znajduje się mózg śpiących za mało to najbardziej prawdopodobny powód tej anomalii. Pod presją pracujący mózg wykorzystuje bowiem inne dostępne mu środki, by wspomóc określony jego rejon zwykle odpowiedzialny za daną aktywność i jak najlepiej wykonać zlecone zadanie. Nie wiadomo na razie, czy to nadmierne pobudzenie mózgu wiąże się z jakimiś długoterminowymi konsekwencjami. Wiadomo natomiast, że po sześciu tygodniach terapii i związanej z tym poprawie jakości snu wyniki testów na szybkość reakcji i rozpoznania podobnych obiektów wracały do normy, podobnie jak aktywność mózgu, która była prawie normalna. Natomiast wyniki testów związanych z przytaczaniem słów z danej dziedziny lub zaczynających się na daną literę były jeszcze lepsze niż poprzednio w stresie. Wypada poczekać, czy ta poprawa okaże się trwała, gdy aktywność mózgu całkowicie wróci do normy.

W międzyczasie bardziej leciwi czytelnicy plasterka mogą sobie pozwolić na dłuższe przeglądanie psychologicznych artykułów i ciekawostek, by znaleźć inne, pocieszające dla nich wiadomości. Młodsi natomiast mogą cierpliwie czekać na starość i związane z nią korzyści, na których odkrycie jeszcze wszyscy czekamy.

(źródło: www.sciencedaily.com, 09.02.2010 i 15.06.2010)

 

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail

mediacje