Szkoła jako źródło stresu
autor: Aneta Barta , źródło: Plasterek.pl
Oswajanie stresu
Oswajanie stresu
Współczesnym dzieciom przyszło żyć w społeczeństwie, gdzie presja osiągnięcia sukcesu i stawianie coraz wyższych wymagań jest na porządku dziennym. Nic zatem dziwnego, że nauka bywa jedną z największych trosk dziecięcego życia.
Dziecięce reakcje na stres bywają bardzo różne, a zależą głównie od odporności psychicznej dziecka, która polega na zdolności do przeciwstawianie się stresującemu działaniu trudnej sytuacji (trudnej może oznaczać: nowej, niezrozumiałej, zawstydzającej itp.). Odporność psychiczną może dziecko osiągnąć jedynie stykając się z trudnościami i zdobywając doświadczenie w ich pokonywaniu. Dlatego też nadmierne chronienie dziecka przed trudnościami i stresem nie może być drogą wiodącą do wychowania człowieka psychicznie odpornego. Prowadzi to raczej do powstania zespołu wyuczonej bezradności, który później, w dorosłym życiu dziecka, zaowocuje brakiem umiejętności radzenia sobie nawet w codziennych, najprostszych sytuacjach.
Całkowita eliminacja stresu z życia dziecka nie jest ani możliwa, ani wskazana. Co zatem mogą zrobić rodzice, aby pomóc swojemu dziecku w walce ze stresem?
- Zwracajcie uwagę na oznaki świadczące o tym, że Wasze dziecko jest w stresie. Sygnały te są na ogół dobrze widoczne i łatwo rozpoznawalne (ból brzucha, nudności, nagła niechęć do szkoły, symulacja choroby, złość, agresja w stosunku do domowników, itp.), ale nie pomijajcie również objawów, które niekoniecznie wydają się Wam oznaką stresu (nagła gadatliwość dziecka, stosowanie kłamstw, nadmierny apetyt itp.)
- Zwracajcie uwagę na naturalne reakcje Waszego dziecka na stres. Każdy, mały człowiek również, ma własny system obrony przed stresem. Niektóre dzieci zamykają sie w sobie by przetrwać trudne chwile, inne uciekają w świat wyobraźni, są i takie, które koniecznie muszą się wyszaleć. Okrywając co dziecku pomaga, będziecie w stanie skutecznie pomóc mu się odstresować.
- Starajcie się pokazać problem, który przytłacza dziecko w taki sposób, aby był on dla niego zrozumiały. Nie dawajcie gotowych rozwiązań. Pozwólcie dziecku na samodzielne szukanie rozwiązania, ale bądźcie przy nim, aby się upewnić, że sobie poradziło lub udzielić pomocy, jeżeli jest to konieczne.
- Aby skutecznie nauczyć dziecko radzenia sobie ze stresem najlepsze co możecie zrobić, to być dla niego przykładem. Postępowanie rodziców w określonych sytuacjach służy ich dzieciom jak najlepsza lekcja poglądowa i pozwala na przyswajanie określonych wzorców zachowań. Jeżeli w stresującej sytuacji miotasz się jak tygrys po klatce, lub bezradnie poddajesz się biegowi wydarzeń, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twoje dziecko będzie postępowało tak samo. Natomiast jeżeli w obliczu stresu potrafisz konstruktywnie nad nim zapanować i szukać sposobu poradzenia sobie z trudną sytuacją (nie chodzi tu o ukrywanie przed dzieckiem swoich emocji, ale o pokazywanie jak sobie z nimi radzić), dajesz dziecku wzór, którym będzie się mogło posługiwać.
- Pozwólcie dziecku decydować co chce w życiu robić, pomóżcie w realizacji pasji i marzeń. Nie zmuszajcie do uczestnictwa w codziennych, dodatkowych zajęciach pozalekcyjnych. To nie jest w porządku wobec dziecka, jeżeli w poniedziałek chodzi na basen, we wtorek na kółko szachowe, w środę na angielski lub inny język, w czwartek ma korepetycje z matematyki bo nie jest z niej wystarczająco dobre, a w piątek uczy się gry na skrzypcach. Wybierzmy razem z dzieckiem jedną, ewentualnie dwie rzeczy, które je naprawdę interesują i sprawiają radość, a z pozostałymi dajmy sobie spokój, gdyż i tak przemęczonemu dziecku nie przyniosą żadnej korzyści.
- Na zakończenie, pamiętajcie, że zabawa pozwala dziecku naładować akumulatory. Nie traktujcie wszystkiego, co związane jest ze szkołą, ze śmiertelną powagą. Pozwólcie czasami sobie i dziecku na chwilę relaksu i wspólnego śmiechu. Dobrym sposobem na ucieczkę od szkolnej rutyny jest ustalenie jednego popołudnia w miesiącu (zwykły dzień po szkole), w którym zrobicie coś nie związanego ze szkołą razem (wyjście do kina, na basen, wspólne zakupy lub zwykłe powygłupianie się).
Aneta Barta
Z zamiłowania: byłam nianią (jestem nią nadal z doskoku),
z przypadku: jestem pracownikiem socjalnym,
z zacięcia: socjologiem,
z chęci zdobywania coraz to nowej wiedzy: specjalistą HR,
z ogromnej radości pisania dla Was: publicystką na portalu Plasterek.pl.
|
Spis treści, 1, 2, 3, 4, 5 |
Artykuły o podobnej tematyce
-
Dziecięcy stres w oczach rodziców i dzieci
Tym razem do wypełnienia testu zapraszam rodziców i dzieci (do lat 12 włącznie). Test pochodzi z książki „Stres dziecięcy" autorstwa Georgii Witkin i jest tym samym badaniem, które autorka wykorzystała w swojej pracy.
Test składa się z dwóch części: „ankiety dla rodziców" i „test stresu dziecięcego". Pierwszy wypełniają rodzice (proszę to zrobić szczerze), drugi ich pociechy (Jeżeli Wasze dziecko jest zbyt małe, aby samodzielnie wypełnić kwestionariusz, należy przeczytać mu pytania na głos i zanotować odpowiedzi. Byłoby dobrze, aby zrobiła to osoba trzecia, a nie mama czy tata ).
więcej -
Stres dziecięcy
Autor: Georgia Witkin
"Stres dziecięcy" to poradnik skierowany do rodziców, który w prosty i rzeczowy sposób wyjaśnia naturę dziecięcego stresu. Jego ogromnym walorem jest fakt, że powstał jako rezultat badania pt. "Test stresu dziecięcego", który Georgia Witkin przeprowadziła wśród dzieci ich rodziców.
"Powstanie tej książki jest zasługą nie tylko moją, ale w równej mierze setek dzieci, które wzięły udział w „Teście stresu dziecięcego". Napisały one o swoich troskach, obawach i marzeniach, a ich słowa wypełniły i zainspirowały te stronice. Nauczyły mnie one wiele na temat stresów dzieciństwa i uświadomiły mi, jak wiele zapomniałam z czasów, kiedy sama byłam dzieckiem".
więcej

SilverCube s.c.
Komentarze (0)
Zaloguj się, aby dodać komentarz