TWOJA ŻYCIOWA MISJA

autor: Wiktor Go , źródło: Plasterek.pl

Odkrycie i realizacja Misji

stoneOdkrycie i realizacja Misji


„Własna Legenda". To jest to, co zawsze pragnąłeś robić.[...] Spełnienie Własnej Legendy jest jedyną powinnością człowieka. Wszystko jest bowiem jednością. I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu.

„Alchemik" - Paulo Coelho

Realizacja Misji wiąże się z rozwojem prawej półkuli naszego mózgu, z kultywowaniem inteligencji emocjonalnej, z rozkwitem kobiecej części naszej psyche - z odczuwaniem świata. Poprzez realizację Misji harmonizujemy cały nasz byt: doprowadzamy do równowagi między pracą lewej i prawej półkuli naszego mózgu, między kobietą a mężczyzną w nas, między sercem i umysłem. W rezultacie możemy pełniej korzystać z naszego nieskończonego potencjału, mieć szerszy dostęp do zasobów naszego Twórczego Geniuszu.

Odnaleziona równowaga pozwala również na głębszą niż dotąd percepcję rzeczywistości i tym samym - na polepszenie jakości naszej interakcji ze światem. Stopniowo powierzamy się nurtowi życia, pozwalając się nieść niezwykłym, magicznym koincydencjom. W tym procesie

emancypacji nasz wewnętrzny paradygmat ulega przemianie: poprzez tajemnicze wydarzenia synchroniczne uczymy się intymnego dialogu ze wszechświatem, zaczynamy odczuwać rosnącą więź partnerstwa z Wielkim Misterium Ewolucji.

Misja dodaje skrzydeł, porywa, ma nieodparty magnetyzm, przyciąga ku sobie, mobilizuje i jednoczy mozaikę twoich podosobowości. Gdy realizujesz swoją Misję, robisz najzwyczajniej w świecie to, co cię bawi, cieszy i pasjonuje - znajdujesz twoje miejsce w świecie, spełniasz się!


Odkrycie i realizacja Misji jest kamieniem węgielnym każdego ludzkiego istnienia - kluczem do życia bogatego w głęboki sens, życia w szczęściu i radości.

Wiktor Go


Odkrycie i realizacja twojej życiowej Misji pozwala ci wyzwolić się z bezwiednej identyfikacji ze świadomością społeczną i podążać własną, oryginalną drogą. Daje ci też poczucie pełnej kontroli własnego życia, pozwala na odnalezienie wewnętrznej spójności i jedności. W rezultacie, działasz w harmonii ze sobą, innymi i środowiskiem - twoje postępowanie staje się głęboko ekologiczne.

Idąc drogą twego powołania, odkrywasz, że los się do ciebie uśmiecha i wszystkie drzwi stoją dla ciebie otworem. Na każdym kroku napotykasz dowody, że świat z tobą współpracuje, że ko-ewoluujesz.

Rezultatem tej ko-ewolucji jest rosnące poczucie bezpieczeństwa i obfitości, którego doświadczasz w twoim codziennym życiu.  Proces realizowania twojej Misji jest niczym innym, jak twoimi duchowymi narodzinami. Jest też on równie intensywny i święty, jak cud twojego fizycznego poczęcia. Odkrycie i realizacja życiowej Misji jest najbardziej fundamentalną potrzebą duchową każdego człowieka. Jej realizacja jest jednoznaczna z przebudzeniem w tobie Alchemika, Geniusza, Demiurga i wyrażeniem twojej kwintesencji, którą jest: Twórczość!

Realizowanie Misji jest najbardziej naturalną ścieżką duchowego rozwoju - królewskim traktem ku Oświeceniu.

 

 

WiktorWiktor Go

jest pisarzem, poetą, kompozytorem, coachem, twórcą autorskiego cyklu seminariów samodoskonalenia, założycielem Co-Evolution Institute (www.co-evolutioninstitute.com). Na początku lat osiemdziesiątych osiedlił się we Francji, gdzie - równolegle z działalnością twórczą (wydanie tomiku prozy Ulisses, publikacja w kwartalniku: Zeszyty Literackie) - poświęcił się zgłębianiu zagadnienia istoty procesu twórczego. W tym celu podjął wielokierunkowe kształcenie w zakresie metod samorozwoju takich jak: Voice Dialog, rebirthing, masaż metamorficzny, medytacja taoistyczna i inne. Szkolił się między innymi u Mantaka Chia, Juana Li, Roberta Stambolieva, Gastona St. Pierre, Leonarda Orra, Sondry Ray, Boba Mandela, Petera i Eileen Caddy (założycieli wspólnoty Findhorn), Neala D. Walsha (autora "Rozmów z Bogiem"), Martina Brofmana, Gregga Bradena.
Od kilkunastu lat prowadzi w Europie warsztaty samorozwoju według opracowanej przez siebie metody. Kamieniem węgielnym jego pracy trenerskiej jest odkrywanie życiowej Misji (powołania, posłannictwa) i tym samym pomoc uczestnikom warsztatów w wykrzesaniu z siebie iskry geniuszu, by żyć z ogniem i pasją.


 

Komentarze (16)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

  • Michaline Michaline napisał(a)
    07.08.2010, 15:21
    Ale właściwie to... Za co Wy tu dziękujecie? Przecież tu nie było ŻADNEJ wskazówki jak szukać tej drogi, lecz jaka ona jest, po co ona jest i co nam daje. Dla kogo jest ten artykuł ja się pytam? Jeśli dla osób, które odnalazły swoją drogę, to opowiadanie im czym ona jest zdaje się być bezsensem. Jeśli zaś dla poszukujących, to na niewiele się to zda. Jak osiągnąć to obiecywane w artykule, skoro nie wiadomo jak do tego dążyć? Jak odnajdywać... Moim zdaniem zabrakło tu najważniejszego.
  • agatita agatita napisał(a)
    02.08.2010, 14:01
    Tak bardzo bym chciała odkryć swoja misję:)
  • a_100krotka a_100krotka napisał(a)
    23.07.2010, 17:00
    Mam nadzieję, że odkryję swoją misję.
  • Lisiczka Lisiczka napisał(a)
    20.07.2010, 22:24
  • marciabe marciabe napisał(a)
    16.07.2010, 16:14
    Zajrzałam, przeczytałam, teraz pełna mobilizacja do odkrycia własnej misji
  • MonAlisa MonAlisa napisał(a)
    13.07.2010, 09:37
    „Po co to wszystko? Kim jestem? Jaki jest sens mojego istnienia?" mam wrażenie, że te pytania towarzyszą mi od dziecka i nadal nie umiem na nie jasno odpowiedzieć ( a sporo lat już przeżyłam ) Powracają i w chwilach kryzysu i w momentach zachwytu nad życiem i w zupełnie prozaicznych czynnościach jak obieranie ziemniaków :)
    Właśnie dołączyłam do warsztatu "w poszukiwaniu misji" - mocno spóźniona niestety. Na początek przeczytałam ten artykuł, bardzo inspirujący, ale wszystko to już gdzieś słyszałam, czytałam, mam to w głowie od dawna. Jak to zrealizować w praktyce? nadzieja w warsztacie :)
  • parafrazuje parafrazuje napisał(a)
    03.07.2010, 12:54
    zawsze czułam "w kościach", że moje życie ma jednak jakiś sens. od najmłodszych lat czułam, że stworzona jestem do rzeczy "wielkich". nie wiem wprawdzie jeszcze do dnia dzisiejszego jakich "wielkich", ale tak czy siak, ciągle się coś zmienia, ciągle otwierają się przede mną jakieś nowe drzwi. a to, czy się otwierają, czy też nie - co też dawno już zauważyłam - zależy wyłącznie ode mnie i od tego, czy rzeczywiście tego chcę. zawsze miałam i aktualnie mam to, o czym marzyłam o czym intenstywnie myslałam. jakimś zmysłem wewnętrznym czułam, że dostaję od życia to, czego od neigo oczekuję, i przychodzi to do mnie po prostu, sęk w tym tylko, że wielu takich okazji które przyszły nie wykorzystałam. zatem wszystko zależy ode mnie. od ubiegłego lata wszystko nabrało temp. a zaczęło się wszystko od tego, że lokalna "wróżka" (tak sama się kobieta określa), podczas pobytu w jej osrodku (prowadzi z męzem ośrodek nad jeziorem, pracuje w barze), powiedziała mi "Proszę mieszać w drugą stronę - do siebie. Wszystko Pani od siebie odgania co najlepsze. Proszę zacząć przygarniać do siebie to, co życie przynosi". Tak też zrobiłam. Nigdy nie myślałam, że mieszanie w szklance z herbatą czy kawą może miec znaczenie dlamojego życia. Widocznie jednak ma. Od ubiegłego roku mój awans zawodowy i społeczny zmienił się - póki co o 180 stopni. ale zmiany wciąż następują i to ciągle na lepsze, przy czym moje pojmowanie rzyczywistości - mimo tego, że nigdy nie było najgorsze - zupełnie się zmieniło. dostrzegłam zapewne, a raczej nazwałam po imieniu to, czego pragnę i do czego dązę.
    wszystko co napisane jest w tym artykule to szczera prawda
    brak misji niweczy wszystko. następuje stagnacja, wypalenie i niechęć, frustracja a i depresja. przerobiłam wszytko :) ale podniosłam się i teraz sama krzewię wsród innych tą wiedzę, że wizja i cel są zarówno fundamentem jak i szkieletem naszego życia, naszej egzystencji.
    i ma to zarówno wymiar indywidualnym jak i zbiorowy, społeczny. dotyczy to życia pojedyńczych osób, małych grup (rodziny na przykłd)jak i wielkich korporcji. zacząć należy jednak od siebie majac świadomość ze jest się (czy się tego chce czy nie) współtwórcą jakiś zborowości
  • erysa erysa napisał(a)
    02.07.2010, 22:00
    Budujący i dający nadzieję :)
  • wioletta346 wioletta346 napisał(a)
    01.07.2010, 23:45
    Odkryję tę misję;-)
  • 77aleksandra 77aleksandra napisał(a)
    01.07.2010, 21:02
    ;)
  • persefona76 persefona76 napisał(a)
    01.07.2010, 11:27
    Inspirujący artykuł do twórczego odkrywania siebie.
  • KASIULKA KASIULKA napisał(a)
    29.06.2010, 23:35
    Pozytywnie nastrajający artykuł:)
  • asker asker napisał(a)
    29.06.2010, 19:28
    Czytając ten artykuł miałam wrażenie jakbym faktycznie naklejała plasterek na duszę. Ogromne dziękuję!
  • BBC_56 BBC_56 napisał(a)
    28.06.2010, 21:51
    Obiecujący początek - dziękuję
  • Lirjel Lirjel napisał(a)
    28.05.2010, 22:52
    Świetny artykuł! Dziękuję:)
  • tapatika tapatika napisał(a)
    28.05.2010, 17:15

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail