Astma

autor: Małgorzata Kulawik , źródło: Plasterek.pl, foto:flickr.com, autor:Sommer Poquette

brak oceny

asthmaAstma jest jedną z najczęstszych chorób przewlekłych okresu dziecięcego i najczęstszym powodem hospitalizacji  u dzieci. Jak dowodzą statystyki, znacznie częściej występuje w krajach o wysokim statusie ekonomicznym (USA, Kanada, Australia, kraje Europy Zachodniej). Specjaliści twierdzą, że związane jest to z wysokim poziomem zanieczyszczenia środowiska w wymienionych regionach. Paradoksalnie stwierdza się jednak, że większy wskaźnik zachorowań dotyczy biedniejszych społeczności, żyjących w wymienionych krajach. Biedę i związany z tym niższy poziom wykształcenia często podaje się jako czynnik współwystępujący z podwyższonym wskaźnikiem występowania astmy.

Zeszłoroczne badania prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Kalifornia dowodzą, że to kombinacja czynnika stresu i zanieczyszczenia zwiększa ryzyko pojawienia się astmy u dzieci. Naukowcy twierdzą, że dzieci rodziców, którzy postrzegają swoje życie jako przytłaczające i nieprzewidywalne, częściej zapadają na astmę, pod warunkiem, że żyją w zanieczyszczonym środowisku. Samo zanieczyszczenie, lub sam wysoki poziom stresu nie daje takiego efektu.

Badania prowadzone przez naukowców z Chicago częściowo potwierdzają te wnioski. Odkryli oni bowiem, że w dzielnicach  Chicago charakteryzujących się dużą różnorodnością etniczną, a przy okazji bogatych w restauracje i miejsca rozrywek kulturalnych wskaźniki występowania astmy wśród mieszkańców są znacznie niższe niż w dzielnicach obfitujących w kościoły i instytucje non-profit, gdzie mieszkańcy są mniej aktywni i mniej skorzy do rozrywek poza domem.

Można  zatem wnioskować, że większa aktywność mieszkańców poszczególnych dzielnic, wiąże się z większym poczuciem zadowolenia z życia, większym poczuciem wpływu na swoją sytuację życiową i większą otwartością na pojawiające się możliwości. Przy podobnym stopniu zanieczyszczenia ludzie o większym poczuciu kontroli stwarzają dla swoich dzieci "ekosystem" do pewnego stopnia blokujący rozwój astmy.

Podobnie jest w przypadku rodziców dzieci, które już zachorowały. Naukowcy badający przebieg leczenia astmy u dzieci odkryli, że mali pacjenci, których rodzice wierzą w skuteczność leczenia i są przekonani iż ich dziecko będzie mogło normalnie funkcjonować pomimo choroby (poczucie kontroli nad sytuacją), mają lżejsze i rzadsze ataki, oraz nie wymagają hospitalizacji. Wszystko dlatego, że ich rodzice przykładają dużą wagę do systematycznego zażywania leków i wprowadzają je jako element codziennej rutyny. Zapewne podobnie traktują własne życie- skoro pojawia się problem, to trzeba poszukać rozwiązania. Coś na pewno się zmieni.  - Zdanie aktualne nie tylko w przypadku pojawienia się astmy.

Na podstawie przeglądu artykułów zamieszczonych na www.sciencedaily.com

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy

Wyślij artykuł znajomemu

E-mail odbiorcy:

Twoje Imię i Nazwisko (nick)

Twój e-mail