Czekanie na śmierć - stereotypy o starości cz. 5
autor: Daniel Żyżniewski , źródło: Plasterek.pl
Czekanie na śmierć - stereotypy o starości cz. 5
Czy mózg czeka na śmierć c.d.
Wśród stereotypów o starości funkcjonuje taki, że mózg nie zmienia się w dorosłości i pozostaje takim, jaki się ukształtował w okresie rozwojowym. Jeszcze jeden stereotyp, który wiąże się z poprzednim to taki, że rozwój mózgu jest zdeterminowany genetycznie i nie ma się na niego wpływu. Trzeba powiedzieć wprost, że oba przekonania mijają się z prawdą całkowicie. Do wyjaśnienia tego jak naprawdę jest z tym już „ukształtowanym" vel dorosłym mózgiem proponuję sięgnąć po wciąż mało rozpowszechniony termin neuroplastyczność.
Chcąc najprościej ująć istotę tego pojęcia należy powiedzieć, że neuroplastyczność jest zdolnością mózgu do reagowania na zmiany otoczenia lub uszkodzenia układu nerwowego. Mózg reaguje w tym zakresie trwałymi zmianami funkcjonowania. Oznacza to, że gdy w naszym otoczeniu nastąpi radykalna zmiana, to wpływa ona na zmianę funkcjonowania naszego mózgu. Gdy w naszym układzie nerwowym pojawi się uszkodzenie, to również wpływa ono na zmianę funkcjonowania naszego mózgu.
Zmiana funkcjonowania naszego mózgu w tego typu okolicznościach oznacza dostosowanie się do nowo-zaistniałych wymagań oraz możliwości tak, by im sprostać, bo jest to ważne dla naszej codziennej sprawności. Owa zmiana funkcjonowania naszego mózgu w reakcji na uszkodzenie lub nowe warunki zewnętrzne jest zatem zmianą w kierunku zwycięstwa, a nie poddania się.
Zrozumienie tego mechanizmu ułatwi przypomnienie sobie, że nasz mózg zawiaduje wszystkimi procesami, które zachodzą w naszym organizmie. Wśród niech są procesy ruchowe. Całe nasze ciało w zakresie każdego wykonywanego ruchu jest zarządzane przez mózg. Każde mrugnięcie jest wynikiem wysłanej z odpowiedniego fragmentu naszego mózgu informacji. W związku z tym każda część naszego ciała ma swoją tzw. reprezentację mózgową. Mówiąc najprościej moja ręka ma w moim mózgu grupę neuronów, które odpowiadają za jej prawidłowe funkcjonowanie. Dopóki ta grupa neuronów pracuje sprawnie, to moja ręka jest sprawna. Ręka składa się z poszczególnych części: ramienia, przedramienia, dłoni i palców. Zatem reprezentacja mózgowa ręki także będzie podzielona na takie części. Każdy palec mojej dłoni ma własną grupkę neuronów zawiadujących jego prawidłowym funkcjonowaniem.
Trzeba jeszcze do tego wziąć pod uwagę, że informacje płynące drogą od neuronów danego palca do niego samego, (chciałoby się powiedzieć do jego czubka) płyną w obu kierunkach. Neurony ślą impuls z informacją o tym, że palec ma się poruszyć w określony sposób. Do tego działania wystarczy chęć. Bodźcem do wysłania impulsu z mózgu jest wtedy nasza myśl. Jest to zatem bodziec wewnętrzny.
Impulsy/informacje mają także źródło zewnętrzne, np. gdy ktoś dotknie mój palec, to może „on" zareagować ruchem. Oznacza to, że z mojego palca pod wpływem dotyku, za pośrednictwem receptorów czuciowych i nerwów z nimi połączonych pobiegł do neuronów mojego palca impuls je aktywujący, czyli informacja, że palec został dotknięty, w wyniku czego, neurony wysyłają kolejną informację do palca o ruchu, jaki ma on wykonać. Dzieje się to wszystko tak szybko, że nie rejestrujemy świadomie tego procesu (na szczęście). Jest to jednak ścisła współpraca ośrodka mózgowego z moim/jego palcem.
Tak z grubsza wygląda współpraca całego mózgu z całym naszym organizmem. Mają na nią wpływ bodźce środowiskowe (wszystko co dzieje się wokół nas) oraz bodźce wewnętrzne (wszystko co dzieje się w nas). Co wobec tego stanie się, gdy na którymś odcinku ta niemal idealna współpraca zostanie zakłócona. Dajmy na to zakłócenie nastąpi na odcinku układu nerwowego, którym jest nerw mojego palca odpowiedzialny za wysłanie informacji o tym, że palec został dotknięty.
Co się stanie w mózgu, gdy gałązka nerwu, który przewodzi impulsy dotykowe ze skóry mojego palca do jego neuronów w mózgu zostanie przecięta? Informacja o tym, że palec został dotknięty nie dotrze do reprezentacji mózgowej tego palca. Mało tego, neurony mojego palca w mózgu nie będą długo czekały na to, aż dostaną jakąś informację od receptorów czuciowych tego palca. Upłynie zaledwie kilkanaście minut i znowu zaczną one reagować. Rzecz w tym, że będą reagowały na dotyk sąsiedniego palca. Stanie się tak dlatego, że sąsiadujące z nimi w mózgu neurony odbierające bez zakłóceń informacje dotykowe od swoich palców, skolonizują nieaktywną grupkę sąsiadów. Tym samym obszar reprezentacji mózgowej palców, które mają zdrowe, nie uszkodzone nerwy zostanie powiększony o ten obszar, który przestał pracować. W mózgu zachodzi więc także rywalizacja między sąsiadującymi obszarami neuronalnymi. Te, które słabną są zabierane przez te, które nieprzerwanie sprawnie pracują.
To nie koniec zmian na poziomie mózgowym wywołanych małym uszkodzeniem w palcu. Nerwy obwodowe (czyli te, które znajdują się w całym naszym ciele poza mózgiem i rdzeniem kręgowym) mają tendencję do regenerowania się. Po takim przecięciu w moim palcu, z czasem, nerw unerwiający skórę mojego palca odrośnie i znowu zacznie wysyłać informacje o tym, że palec został dotknięty. Mimo, że będzie to powrót do dawnej, starej sytuacji, to dla mózgu będzie to kolejna nowa sytuacja, do której postara się on zaadoptować.
Wobec tego owa grupka neuronów mojego palca, która przestała pracować i została skolonizowana przez aktywnych sąsiadów, zacznie znowu odbierać informacje czuciowe z tego palca. Kolonizatorzy nie walczą, tylko pozwalają by poddani wrócili do swojej dawnej roli. Palec znowu zacznie czuć, choć na początku będzie to trochę inny rodzaj doznania, słabszy, to jednak połączenie wytworzy się według znanego już, wcześniejszego schematu i będzie dążyło do dawnej precyzji.
To jeden z wielu przykładów plastyczności naszego mózgu. O tym jak duże znaczenie w naszym starzeniu się ma ten proces opowiem następnym razem. A nowych Czytelników pragnących wiedzieć więcej o naszym mózgu zapraszam do drugiego artykułu z cyklu „Czekanie na śmierć - stereotypy o starości cz.2".
c.d.n.
© copyright by Daniel Żyżniewski
Daniel Żyżniewski
Autor jednego z najpopularniejszych blogów WP w kategorii psychologia i turystyka (www.danielzyzniewski.bloog.pl). Studiuje psychologię. Obecnie w trakcie specjalizacji z neuropsychologii klinicznej oraz psychoterapii i terapii seksualnej. Pasjonat psychologii, antropologii, symboliki międzykulturowej, podróży, malarstwa i zdrowej żywności.Autor książki kucharskiej "Kuchnia organiczna. Prosta, smaczna i zdrowa." (www.kuchniaorganiczna.com.pl) Autor rozważań o sztuce (www.mojemuzeum.com.pl )
Artykuły o podobnej tematyce
-
Czekanie na śmierć - stereotypy o starości cz. 7 Andropauza
więcejKobiety mają swoją menopauzę, a mężczyźni andropauzę. Owszem, każda kobieta przechodzi menopauzę, bo jest to fizjologiczna cecha płci pięknej. Andropauza natomiast nie jest cechą fizjologiczną mężczyzny. Stereotyp na temat męskiego pokwitania staje się często fałszywym uzasadnieniem wynikających z męskiego starzenia się naturalnych zmian, zwłaszcza w obszarze seksualności. Warto zatem wiedzieć skąd wziął się termin andropauza, czym dokładnie jest ta przypadłość oraz jak się objawia.
-
Czekanie na śmierć - stereotypy o starości cz. 6
Po wylewie nic już nie da się zrobić...?
Jaka będzie sprawność po wylewie zależy od kilku czynników. Są wśród nich, oprócz uszkodzeń wywołanych wylewem, także czynniki osobowościowe i charakterologiczne. Do największych lęków, które generuje wizja wylewu należy lęk przed sparaliżowaniem ciała. Boimy się utracić kontrolę nad swoim ciałem, nawet nad którąś jego częścią. Wyobrażamy sobie, że życie z niezdolną do ruchu ręką czy nogą jest tak straszne, że lepsze żadne. Odkładamy te wizje, by lęki trzymać za pazuchą i na co dzień staramy się nie myśleć, o tym, że wylew to konsekwencja głównie stylu życia, diety i sumującego się po latach stresu. To jednak temat na osobny artykuł.
więcej -
Czekanie na śmierć - stereotypy o starości cz. 4
więcejJeśli masz kłopoty z pamięcią, to znaczy, że zaczyna się demencja! - to kolejny stereotyp na temat starości. Chcąc precyzyjnie potraktować takie twierdzenie, to należy zaznaczyć, że kłopoty z pamięcią pojawiające się z wiekiem, a tym bardziej nasilające się w szybkim tempie mogą być jednym z pierwszych symptomów demencji. Mogą jednak być symptomem również innych problemów psychofizycznych. Ten stereotyp zatem to częściowa prawda i częściowy fałsz.
-
Czekanie na śmierć - stereotypy o starości cz. 3
więcejLudzka pamięć została podzielona na kilka odrębnych rodzajów pamięci, które ściśle ze sobą współpracując tworzą złożony system zbierania, gromadzenia, przechowywania, łączenia i wydobywania danych. Ten podział wynika przede wszystkim z zaobserwowanych metodami naukowymi mechanizmów funkcjonowania ludzkiego mózgu. Chodzi w tym funkcjonowaniu o to, że w zależności od rodzaju czynności umysłowej związanej z pamięcią uruchamiają się określone struktury mózgu, ale także o to jaką drogę neuronalną pokonują informacje zbierane przez nasze zmysły. Funkcjonujemy bowiem w nieustannej interakcji z otoczeniem i poznanie sposobu przetwarzania zbieranych z otoczenia informacji pozwala ustalić ich drogę oraz sposoby ich gromadzenia.
-
Czekanie na śmierć - stereotypy o starości cz. 2
Czy mózg czeka na śmierć?
Jednym z najpowszechniejszych stereotypów na temat starzenia się i starości jest ten, w którym z pełnym przekonaniem mówi się o tym, że człowiek na starość „cofa się w rozwoju". Tymczasem człowiek może cofać się jedynie wtedy, gdy podejmuje decyzję o wycofaniu się lub niezależnie od swojej woli zachoruje na poważną chorobę neurodegeneracyjną. O chorobach na starość i ich skutkach będzie kiedy indziej. Teraz przyjrzyjmy się człowiekowi, który nie choruje, a po prostu starzeje się. Na początek warto poznać kilka podstawowych faktów na temat najważniejszego dla naszego życia organu.
więcej -
Czekanie na śmierć - stereotypy o starości cz.1
więcejOto pewna staruszka: Ma 80 lat. Po pięćdziesiątce zaczęła mieć problemy z krążeniem objawiające się pękaniem naczynek, puchnięciem i niewyjaśnionymi, otwierającymi się i gojącymi co jakiś czas ranami na stopach. Traktowała sprawę powierzchownie stosując jedynie opatrunki. W wieku 65 lat wymieniono jej staw biodrowy, bo spróchniał. Objawy dotyczące stóp zaczęły stopniowo przechodzić na łydki i uda. Zdiagnozowano zakrzepicę. Ujmując rzecz w skrócie, choroba polega na tworzeniu się w żyłach głębokich nóg zakrzepów, które powodują zatrzymanie krążenia w danej okolicy....

SilverCube s.c.
Komentarze (0)
Zaloguj się, aby dodać komentarz